Dodaj do ulubionych

CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH?

    • musia2002 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 30.04.05, 17:32
      A moj syn biega po domu na golasa i mam to gdzies czy to sie komu podoba czy
      nie.Jak moj niezyjacy juz ojciec zawsze mowil:"w swoim domu mozesz sobie na
      srodek nasrac i kota puscic".I taka jest prawda co kto robi w swoim domu to
      jego i tylko jego sprawa-koniec tematu.
    • umasumak Śmierdząca sprawa, czyli kolejny link ;-) 30.04.05, 23:18
      A to pamiętacie? No, ale to jeszcze nie takie stare jak kaczki i kuchenki wink

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=13438499&v=2&s=0
      • umasumak pragnę nadmienić.... 30.04.05, 23:25
        .... że załączony powyżej link, traktuje również o kaczkach, a także o
        krokodylkach i żabkach wink, Pzdr
        • czajkax2 Hmmmmm,rajtuzki vel rajstopki:) 30.04.05, 23:55
          Nie ma to jak powżny temat żeby rozruszać szare komórkismile
          Nie wyobrażam sobie nie mieć w domu rajstopek. Są doskonałe pod spodnie jak
          idziemy na spacer. Szczególnie w takie przejściowe,"wiosenne" dni. W samych
          spodniach i skarpetkach dziecko raczej by chyba zmarzło.
          Jezeli chodzi o bieganie po domu to nie powiem,zdarza się. Jak wracamy ze
          spaceru, to zdejmuję spodnie i dziecko ma już lżejszy ubiórsmile Najczęściej jest
          mi ciężko złapać córkę i przebrać dokładnie. zreszta mój Puciatek wygląda
          cudnie w rajstopkach(ja we wszystkim zresztą), te nóżki jak baleronikismile
          Ale nie ukrywam,że wolę ją w spodniach, czy sukience.
        • czajkax2 Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:09
          "Ja mam śmierdzącą krówkę w dodatku ma jakoś tak zgniecioną głowę, że nie chce
          stać na nogach."

          To zdanie z tego o śmierdzących zabawkach co podesłałą Uma. Powaliło
          mniesmile)))))))))))))) hehehe
          No nie, mam wyśmienity nastrój. Przez najbliższe dni będę rechotać jak sobie
          przypomnesmile)
          • anulka.p Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:12
            smile))I znowu rechocik na cały dom. Cud,że dziecka nie obudziłam.
          • czajkax2 Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:13
            "A moja krówka,nie dość że śmierdzi,to jeszcze ma wgnieciony boczek...sad((
            Chlip... Aż mi jej szkoda wyrzucać,bo to taka niepełnosprawna krówka ..."

            Heheheheheheehheehhehe, brak mi słówsmile więc tylko rechoczesmile)))))
            • anulka.p Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:16
              Czajko! Miej litośćsmile)
            • czajkax2 Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:17
              "otóż kaczka, mało, że brudna (ale się umyła w płynie do mycia naczyń),
              śmierdzi
              benzyną, krzywa na jedną nogę, to jeszcze nie kwacze, a ĆWIKA !!!!!!!"

              hihihihihihihih ja tu siedze i płaczę ze smiechusmile)))))))))))))))
              Ten wątek o zabawkach stał się moim uylubionymsmile)) Chyba wydrukuję dla
              potomnoścismile
              • anulka.p Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:20
                smile))))))) KOniec, popłakałam się. Kaczka ćwika.
                • czajkax2 Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:21
                  Ja sobie te teksty w domu powieszęsmileGenialne. Dawno tak się nie uśmiałam.Cud że
                  się nie posikałam hehehe.
              • yenna_m Re: pragnę nadmienić.... 01.05.05, 00:25
                "moj krokodyl tez jet nie
                tego - ma zapadnieta klatke piersiowa. pewnie dmuchniecie w piszczyk
                zalatwiloby sprawe, ale nawet w wieku 30 lat nie chce jej brac do
                buzi" smile)))))))))))))))))))))))
              • musia2002 Re: pragnę nadmienić.... 04.05.05, 04:10
                Nie kwacze tylko Cwika-padne ze smiechu.....
            • umasumak cytat ;-)))) 01.05.05, 00:24
              moj krokodyl tez jet nie
              tego - ma zapadnieta klatke piersiowa. pewnie dmuchniecie w piszczyk
              zalatwiloby sprawe, ale nawet w wieku 30 lat nie chce jej brac do buzi


              wink))))))
              • czajkax2 Uma dzięki za lnka do tego wątku 01.05.05, 00:25
                odmienilaś moje życie hehehehe. dziękuję,ojojoj jak mnie brzuch boli ze
                śmiechusmile
                • umasumak Re: Uma dzięki za lnka do tego wątku 01.05.05, 00:28
                  czajkax2 napisała:

                  > odmienilaś moje życie hehehehe. dziękuję,ojojoj jak mnie brzuch boli ze
                  > śmiechusmile

                  Nie ma sprawy wink. To Wy sobie ćwikajcie nadal, a ja idę spać, bo już nie
                  widzę na oczy. Paaa
                  • anulka.p Re: Uma dzięki za lnka do tego wątku 01.05.05, 00:32
                    Ja też idę już spać, w doskonalym humorku, dzięki za cytaciki. Krokodyl,
                    który "tez jest nie tego" rządzismile) Pozdr.
                    • czajkax2 Re: Uma dzięki za lnka do tego wątku 01.05.05, 00:35
                      Też właśnie chciałam napisać,że idę spać z szeroką paszczękąsmile) hehe. Oby
                      więcej takich perełeksmile
                      • hanna26 Re: Uma dzięki za lnka do tego wątku 01.05.05, 00:54
                        Tak ważny i pouczający topik zasługuje, żeby być cały czas w górze.
                        • iwles Ciekawe, jak wyglądałaby...... 01.05.05, 13:19
                          niepełnosprawna krowa z zapadniętym bokiem, w dodatku śmierdząca benzyną w tych
                          kamizelkach polarkach, które też były kiedyś dołączone do "Dziecka" smilesmilesmile


                          A tak na marginesie:
                          Rajtuzowym skrytożercom mówię TAK smile
                          • umasumak Iwles 01.05.05, 14:15
                            iwles napisała:

                            > niepełnosprawna krowa z zapadniętym bokiem, w dodatku śmierdząca benzyną w
                            tych
                            >
                            > kamizelkach polarkach, które też były kiedyś dołączone do "Dziecka" smilesmilesmile

                            Zawsze można poddać tę kwestię pod dyskusje, zakładając w tym celu kolejny,
                            tasiemcowy wątek wink. Pzdr
                            >
                            >
                            > A tak na marginesie:
                            > Rajtuzowym skrytożercom mówię TAK smile
    • adsa_21 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 02.05.05, 19:14
      moj biega..a raczej biegal, bo rajstopki nosil jak na dworze bylo zimno.
      teraz lata w spodenkach, glownie ogrodniczkach.
      Tez mi sie to srednio podobasmile
      Szczegolnie na malych mezczyznach..bo dziewczynka w rajstopkach i sukieneczce
      wyglada slicznie!
    • karolina_244 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 03.05.05, 10:22
      Czesc moj ma zakładane w domku rajstopki i spodenki bo raczkuje i jak by tak
      biegał na doso nie złe rany by miał na kolankach pozatym sama rajstopki nie
      wystarczaja by ochronic kolanka wiec ja osobiscie zakaładam synkowi na to
      spodenkismile
    • malwa21 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 03.05.05, 12:17
      Ubranie dziecka w rajstopki ma dwier duże zalety:
      1. Jest wygodne dla dziecka, szczególnie raczkującego,
      2. Jest tanie - rajstopki są tańsze, niż spodenki + skarpetki.
      Mnie też się niespecjalnie podoba dziecko w samych rajstopkach, ale ważniejsza
      jest wygoda dziecka i niestety, dla wielu, strona finansowa.
      • magdalena1811 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 03.05.05, 22:10
        Dziękuję za te trzy ostatnie normalne wypowiedzi.Nie wiem czemu chciałyście
        mnie za ten post zgnoić. Właśnie takich odpowiedzi oczekiwałam- NORMALNYCH.
        Wcale nie narzucam innym że mają nie ubierac dzieci w rajstopy, jak mi
        zarzucono, zadałam tylko pytania czy Wasze dzieci chodzą w nich po domu. Dzięki.
        • magdalena1811 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 03.05.05, 22:13
          A tak apropo, to skąd ten wątek wziął się na e-dziecku? Pisałam go na e-mamie!
          • mamaemmy Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 04.05.05, 00:42
            Witaj!Moje dziecko jeszcze nie raczkuje ale jak zacznie to NA PEWNO mu rajtuz nie włoże,gdyż była to zmora mojego dzieciństwa-rajtki na szelkach albo i bez(to chyba jeszcze gorsze,bo mi spadały)Mając niewiele lat wiedziałam,że wygląda to okropnie!Rajtki,szelki i pielucha..brrr!Oczywiscie,że dom to jest miejsce w którym można czuć sie swobodnie jak napisała jedna dziewczyna wczesniej i chodzić byle jak-bo wygodnie.Można.Ale można też ubrać siebie i dziecko ładnie i wygodnie-przecież jest taki wybór ubranek teraz!No ale każdy robi jak uważa za słuszne.Pozdrawiam wszystkie rajtuzowe i nierajtuzowe mamy i ich dzieciaczki!
            • magdalena1811 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 04.05.05, 10:53
              Ot co!!!!
    • mamakrzysias Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 06.05.05, 07:34
      Ja nie widze problemu zeby dziecko chodzilo po domu w rajstopkach, moje dziecko
      tez biega po domu w rajstopkach bo mu tak wygodnie. Nie wiem czemu ten fakt tak
      dziwi.
      • noa2003 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 06.05.05, 13:12
        Witam
        Dla mnie to jest jakieś dziwne pytanie, nie wyobrażam sobie żeby w domu dziecko
        było ubrane w spodnie , no chyba że jest zimno to zgodzam się ale tak to jest
        dla dziecka sama wygoda , tak uważam
        • dyrgosia Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 11.05.05, 10:36
          Rajstopki 3x TAK...
          a tak z innej beczki : czy chodzicie w domu w kapciach, czy w szpilkach...?
          od razu odpowiem ja zdecydowanie na bosaka...
    • betina28jan Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 11.05.05, 14:53
      Mojej dwuletniej córeczce też zakładam czasami tylko rajstopki i koszulke i
      niewidzie w tym nic dziwnego.Dziecku jest wygodnie i niekrępuje to jego ruchów
      a to chyba naważniejsze??
      • maya13 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 11.05.05, 21:45
        Rajstopki i body to najwygodniejszy uniform dla malucha. Odkąd Kubuś skończył
        dwa miesiące ubierany był w tzw. rajstopki tuptusie i body - jaka wygoda dla
        mamy i dla malucha - polecam. A swoją drogą - NIE SZATA ZDOBI MAŁEGO
        CZŁOWIEKA.I niech każda mama ubiera po swojemu, są ważniejsze problemy niż
        ubiór.
        • driadea Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 11.05.05, 21:59
          Przyznam, że nigdy nie wpadłabym na to, by moje dziecko chodziło w samych
          rajstopach, zawsze ma do nich sukieneczkę (po domu oczywiście lużną i obszerną,
          wygodną), albo normalnie: spodnie. Jest jej wygodnie. Ja też nie chodzę po domu
          w samej bieliźnie (dla mnie rajstopy to bielizna) i nie widzę powodow, aby moja
          córka miała tak chadzać. No ale każdy robi jak uważa smile
          Pozdrawiam.
          • magdalena1811 Re: CZY WASZE DZIECI BIEGAJĄ PO DOMU W RAJTUZACH? 13.05.05, 17:53
            Ot co!
    • martynka301 Jasne, ze tak! 12.05.05, 09:29
      Moje dzieci biegają po domu albo w rajstopkach (czystych, nieporwanych), albo w
      leginsach, lub spodniach od dresu. Dzieciom potrzebna jest przede wszystkim
      WYGODA i ubranie niekrępujące ruchów. Nie wiem skąd to zgorszenie?
      • nomos Re: Jasne, ze tak! 12.05.05, 12:31
        A nigdy w życiu. Uważam podobnie, że rajstopy są bielizną. Kto powiedział, że
        nie można dziecka ubrać wygodnie w luźne spodnie? Moja mała ma tzw.spodnie
        domowe, dwie pary cienkich ogrodniczek i jeden cieplejszy dres. Na pewno jest
        jej wygodnie, a pozytywne wzorce trzeba przekazywać od początku. Nie widzę
        niczego estetycznego w chodzeniu nawet w czystych rajtkach. Panie też tak
        ganiają po domu? Bo pewnie jest to wygodne...
        • dyrgosia Re: Jasne, ze tak! 12.05.05, 13:09
          Oj, nawet nie napiszę jak ja ganiam po domu...,nie chcę siać zgorszenia...
          • agamamaoli Re: Jasne, ze tak! 12.05.05, 13:54
            Oczywiście Ola biega w rajstopach i koszulce po domu. Nigdy nie protestowała,
            rajstopy jej nie spadają, chociaż raczej chudzinka z niej. Teraz takie ładne
            rajstopki można kupić, dobrej jakości. dobieram tylko kolor bluzki i szaleje w
            rajtkach. Do głowy by mi nie przyszło, iż dziecko w tym brzydko wygląda.
            Wygodne i praktyczne.
            Ale nigdy bym nie wytykała innym matkom że zakładają dzieciom spodnie albo
            sukienki po domu.To jakaś paranoja.
            A
        • magdalena1811 Re: Jasne, ze tak! 13.05.05, 17:53
          Ot co!
          • mamcia-2003 Re: Jasne, ze tak! 28.05.05, 21:40
            magdalena1811 rozpoczęła normaly wątek, jak milion innych, na tym forum.Jedne
            są bardziej poważne, traktują o problemach, inne mniej poważne, ale forum jest
            po to, żeby się wygadać, pożalić lub po prostu dzielić swoimi spostrzeżeniami, o
            rajstopach się nie wypowiadam, bo nie chcę dołączać do grona zwolenników, czy
            przeciwników...denerują mnie tylko wypowiedzi matek zacietrzewionych,
            atakujących magdalenę 1811, po co? Wam się wydaje, że jesteście mądre i zabawne,
            a to wszystko to żart, ale założycielka forum może nie rozumie tych docinków
            (żartobliwych) i jest Jej trochę żal i myślę, że straciła zaufanie i chęć
            czytania forum...Dziewczyny zastanówcie się nad swoimi wypowiedziami, nieważne,
            czy chodzi o rzeczy poważne, czy banalne...komputer i "rozmowy" na gg, czy
            forum, mają dużo minusów, bo nie oddają prawdziwej intencji (żart, czy nie
            żart)wypowiedzi. Dajcie sobie spokój z obrażaniem i wymądrzaniem się, każdy ma
            prawo wyboru, dyskusji, posiadania własnego zdania...ale wypowiedzi powinny być
            chyba mądrzejsze, mniej "zacietrzewione" i mniej ironiczne...TRAKTUJCIE LUDZI
            TAK, JAK SAME CHCIAŁYBYŚCIE BYĆ TRAKTOWANE! Pozdrawiam wszystkie emamy i
            oczywiście najbardziej ich najukochańsze pociechy!!!
            • grzalka Re: Jasne, ze tak! 29.05.05, 09:10
              Ania (3,5) raczej nie, jesli rajstopki to do tego sukienka lub spódniczka.
              Chłopcy (7,5 m-ca) owszem, bodek i rajstopki- raczkowanie po gołym parkiecie w
              innym zestawie bywa problematyczne, ten się sprawdza najlepiej.
            • magdalena1811 Re: Jasne, ze tak! 31.05.05, 22:55
              Oj, wielkie dzięki mamciu2003! Cieszę się że chociaż Ty nie odebrałaś opacznie
              tego co napisałam o tych nieszczęsnych rajstopkach. Wcale nie jestem ich
              przeciwniczką, możliwe że kiedyś i mój Szymuś będzie biegał w nich po domu,
              chciałam tylko wiedzieć co Wy sądzicie na ich temat i czy Wam się to podoba.
              Niektóre dziewczyny na forum naprawdę na siłę doszukują się w niektórych
              wątkach tematów do ostrzejszej dyskusji, nie wiem po co to robią. A ja jeszcze
              raz podkreslam, że nie chciałam nikogo tym wątkiem sprowokować, a oberwało mi
              się nieźle. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to towarzystwo nie dla
              mnie.
              A Ciebie mamciu2003 pozdrawiam serdecznie!!!
    • anek.anek Hi, hi jestem w szoku:)) 31.05.05, 23:03
      Wiosna w pełni, a nawet ostatnio pełnia lata była. a Wy jeszcze się kłócicie o
      rajstopy, które już chyba (mam nadzieję!) od dawna leżą glęboko w szufladach
      pochowanesmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka