Dodaj do ulubionych

dziecko w fontannie

14.07.05, 08:42
Moja pięcioletnia córeczka weszła wczoraj w mieście do wody w fontannie. Woda
wstrętna i brudna, ale za późno zareagowałam....weszła i już. Teraz się
strasznie denerwuję, czy nie złapała jakiegoś świństwa, pasożyta,
gronkowca...sama nie wiem. Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: dziecko w fontannie 14.07.05, 12:14
      zawsze warto badania na obecnosc pasozytow zrobic, ale miejmy nadzieje ze nic
      sie nie stalo.
    • acorns Nic jej nie będzie 14.07.05, 12:26
      Od tego się nie umiera, co jej nie zabije, to ją wzmocni. Moja zawsze pakowała
      się do napotkanego zbiornika wodnego mając gdzieś stan czystości. Parę razy
      dostała jakiegoś uczulenia, ale poza tym nic. Popatrz na wiejskie dzieci, które
      taplają się w bajorach, gdzie na pewno roi się od pasożytów, roztoczy,
      bakterii, larw i innych atrakcji. I te dzieci są jakieś takie bardziej odporne
      na wszystko niż miastowe.
    • nangaparbat3 Re: dziecko w fontannie 14.07.05, 23:46
      Pasozyty to chyba łatwiej złapać w przedszkolu lub w piaskownicy niż w
      fontannie.
      Moja córka raz sie w fontannie wykapała (miała 2 lata), a raz do fontanny
      wpadła (miała 4) i jakos nie chorowała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka