mamsonka
14.07.05, 08:42
Moja pięcioletnia córeczka weszła wczoraj w mieście do wody w fontannie. Woda
wstrętna i brudna, ale za późno zareagowałam....weszła i już. Teraz się
strasznie denerwuję, czy nie złapała jakiegoś świństwa, pasożyta,
gronkowca...sama nie wiem. Jak myslicie?