joa8
22.08.05, 09:15
Dziewczyny,
mój synek ma 7,5 miesiąca, je zupki, kaszki i to wszytsko co powinien w tym
wieku.
Pierś w dzień raz, potem wieczorem, 2,3 razy w nocy i nad ranem więc laktacja
w naturalny sposób dopasowała się do tego rytmu.
Ale od kilku dni przesypia całe noce (sic! sam do tego doszedł, co mnie
bardzo cieszy) i wypadają 2, 3 karmienia, a w piersiach coraz puściej. Nad
ranem nie chce się przyssać, bo nie ma mleka i koło braku mleka się napędza.
A ja chcę jeszcze karmić!!!
Wiem, co mam robić - jak pobudzać laktację, znam wszytskie sposoby, ale
wczoraj naprawdę poczułam się bezsilna.
Dziś zabieram się za "produkowanie" mleka, ale w tyle głowy cały czas mam
pytanie, czy to po prostu nie naturalny rytm i czas skończyć karmienie
piersią. Buuu i tak się miotam w tych wszytskich uczuciach.
napiszcie, jak było u was? Czy inne pokarmy wyparły mleko?