Dodaj do ulubionych

CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI?

25.08.05, 00:24
Witajcie!
Może robiłyście już chrzciny ,podzielcie się swoimi doświadczeniami .Ile was wyniosły chrzciny w domu a ile płaciłyście od od osoby w restauracji no i oczywiście co było w menu.
Zastanawiam się jak to zorganizować ...pomocy sad
Z góry dziękuje za odpowiedzi smile
pozdrawiam cieplutko
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 00:46
      My chrzciliśmy w kościelesmile
      • anias29 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 08:13
        A my chrzest mieliśmy w kościele, a chrzciny wyprawialiśmy w restauracjiwink
    • zona_mi Re: Chrzciny... 25.08.05, 08:18
      forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
      Proszę nie nadużywać Caps Locka bez potrzeby.
      Zona
      • monia725 Re: Chrzciny... 25.08.05, 08:22
        O Boże!
        Jak w wojsku ....
        • mega3 Re: Chrzciny... 25.08.05, 08:31
          Ja chrzciny wyprawiałam w restauracji, płaciłam od osoby 63zł. Jeśli masz kasę
          to się nie zastanawiaj, bardzo duża wygoda, nie musisz gotować, podawać,
          sprzątać. Goście też napewno będą zadowoleni. Menu niestety nie pamiętam, ale
          wszystko smakowało, były napewno dwa gorące posiłki, lody, ciasta, przystawki,
          pieczone wędliny, dużo owoców. Polecam
        • zona_mi Re: Chrzciny... 25.08.05, 08:42
          smile
          Monia725,
          a jak sprawa będzie _n_a_p_r_a_w_d_ę_ poważna, to jak napiszesz?
          • monia725 Re: Chrzciny... 25.08.05, 10:00
            Ok, ok ... żartowałam wink
    • jennifer1 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 10:23
      Ja imprezę robiłam w restauracji. Przemawiała za tym ilość osób zaproszonych.
      Tylko najbliższa rodzina a łącznie z nami wyszło chyba 26 osób! A my mamy tylko
      2 pokoje. Kosztowało 38 zł od osoby (za dzieci połowa kwoty). Menu (mniej
      więcej): rosół z domowym makaronem, na drugie danie pieczone ziemniaczki i
      smażona pierś z kurczaka z pieczarkami, zestaw surówek, przystawki: faszerowany
      szczupak, tatar, dwie sałatki, wędliny swojskie, faszerowane jajka trzy
      rodzaje, schab w galarecie, (jeszcze oczywiście ciasto, owoce i alkohol ale to
      kupowaliśmy sami). Jedzenia wyszło za dużo, ale się nie zmarnowało bo
      zabraliśmy ze sobą i obdarowaliśmy rodzinę smile
      Gdybym miała robić jeszcze raz to zrobiłabym tak samo. Nie nastałam się przy
      garach, nie musiałam potem sprzątać. A wszyscy goście byli bardzo zadowoleni
      (nawet moja teściowa, chociaż się obawiałam jej reakcji na imprezę w
      restauracji).
      Pozdrawiam
      • megi.1976 do jennifer1 25.08.05, 11:29
        Jestem też zainteresowana przyjęciem w restauracji,chciałam zapytać gdzie tak
        "tanio"zrobiłaś chrzciny? i w jakim mieście.Pozdrawiam
        • jennifer1 Re: do jennifer1 25.08.05, 14:52
          Ja jestem z Białegostoku. Rzeczywiście uważam, że udało mi się dosyć tanio
          zrobić chrzciny, w pierwszym lokalu, do którego poszłam (najbliżej miejsca
          zamieszkania)zaśpiewali mi 50 zł/os za sam obiad i napoje indifferent
          Dla białostoczan moge podać, że restauracja nazywa się "Biesiadna" i znajduje
          się na Zielonych Wzgórzach (ul. chyba Magnoliowa...).
        • megi.1976 chrzciny w domu czy w restauracji? 25.08.05, 15:15
          Może ktoś poleci mi jakiś fajny i nie drogi lokal w Krakowie.
          • frranz Re: chrzciny w domu czy w restauracji? 25.08.05, 18:13
            Cześć megi, znalazłaś moze coś w krakowie?? Ile to kosztuje w mieście
            królewskim? Mi zależałoby też na lokalizacji tzn blisko kościoła żeby sie nie
            przemieszczać niewiadomo jak daleko. Daj znać jak znajdziesz coś godnego uwagi.
            Pozdrawiam.
            • pampeliszka Re: chrzciny w domu czy w restauracji? 25.08.05, 21:07
              Polecam Wam Hotel Senacki.Wyglada snobistycznie i drogo, ale to tylko pierwsze
              wrazenie. Mialam tam impreze po slubie-najpierw obiad dla rodziny (ok.20 osob),
              a potem noc dla znajomych-szwedzki stol, beczke piwa i pyszny torcik, podziemia
              tylko dla nas i za wszytko zaplacilismy 2000zl. I kosciol naprzeciwko.Maja
              strone internetowa, wiec jak wyslecie maila i podacie kwote jaka byscie chcialy
              przeznaczyc, na pewno cos Wam zaproponuja. Pozdrawiam.
            • megi.1976 Re: chrzciny w domu czy w restauracji? 25.08.05, 21:40
              Jedynie gdzie dzwoniłam to do restauracji Magillo(tam też jest pizzeria)ale
              przyjęcia organizują podobno ładnie tam i najbliżej mnie.Rozmawiałam z
              właścicielką przez telefon wychodzi ok.70 zł od osoby(za dzieci mniej)ale z
              własnym ciastem i" trunkami".Wydaje mi się że trochę drogo,zastanawiam się czy
              jednak nie zrobić w domu(z drugiej strony jak pomyślę o tym całym
              zamieszaniu)już to przerabiałam 5 lat temu,dziękuję bardzosad

              Pozdrawiam
    • kara13 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 10:41
      Mnie to czeka dopiero 11.09. Też się zastanawialam bo mam 16 osób a nie bardzo
      mam jak w domu. Ale robie w domu - powód : kasa. Szkoda mi wydać tej forsy na 2-
      3 godziny imprezy.
    • chilek75 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 11:09
      My również robiliśmy w restauracji i nie wyobrażam sobie nigdzie indziej.
      Było super.Mielismy osobna slę, wybrane menu /krem brokułowy,dwa rodzaje mięs,
      przystawki/.Tort i ciasta tylko były nasze.
      Zero sprzątania,wszystko podane pod nos.Cena to 50zł za osobę.
      Polecam
    • agawa75 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 12:06
      A w restauracji nie ma problemow z przewijaniem itp.?
      Ja tez planowalam w restauracji, ale wszyscy mi odradzaja, tym bardziej, ze
      wsrod gosci beda 3 dzieciaki 9-cio miesieczne (raczkujace!!!).
      Mieszkanie mamy duze, a Mama zaoferowala pomoc w kuchni (wlasciwie sama
      wiekszosc rzeczy ma zrobic smile), wiec chyba jednak zostaniemy w domu.
    • boziaj Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 12:25
      impreza byla w restauracji, tj. obiad z 2 dań i napoje cieple i zimne, tort i ciasta kupilismy dodatkowo w cukierni; restauracja wziela 22zł od osoby
      widze ze to jakos dziwnie tanio z tego co pisza inne e-mamy, ale to był naprawde miły lokal i wszystko smakowało surprised
      a mieszkam w Gdańsku
      impreza w domu nie wchodzila w gre ze wzgledu na male gabaryty mieszkanka; no i ta wygoda - sama jestes jak gość, mozesz czuwać żeby goscie Dzidzi nie zadręczyli a nie nad schabowym wink
      • kasiulek11 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 14:50
        My również zrobilismy przyjęcie w restauracji. Koszt 70zł/os. jedzenia dużo,
        jeszcze dostaliśmy sporo do domu. Oprócz alkoholu wszystko zapewniała
        restauracja włącznie z ciastami,napojami i owocami. Dodam, że chrzczona była
        dwojka dzieci (nasz syn i moja siostrzenica). W restauracji mieliśmy wózki,
        maluchy spały z przewijaniem i karmieniem też nie było kłopotów. Polecam
        przyjęcie w lokalu - to spora wygoda.
        Pozdrawiam Kasia
        • binia19 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 14:55
          Ja uważam że szkoda kasy na restautrację. W końcu chodzi o to że dziecko przyjmuje sakrament chrztu a nie żeby goście się "napaśli". Dlaczego wszystko się koncentruje na gościach? Przecież w tym dniu jest najważniejsze dziecko!!!
          • monia725 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 16:01
            Binia19, jeśli goście przyjeżdżają z daleka to wypada dać im coś do jedzenia. A
            jeśli nawet nie przyjeżdżają z daleka, to polska tradycja gościnności każe
            ugościć przybyszy.
            • binia19 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 16:53
              Monia 725, ja wcale mie twierdzę że nie należy dać gościom nic do pyska. Chodzi mi tylko o to, że niektórzy za bardzo się na tym koncentrują i zapominają co i kto w tym dniu jest najważniejszy.
          • unia78 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 16:22
            Właśnie dlatego, że dziecko jest najważniejsze nasza impreza także będzie w
            restauracji. My rodzice będziemy mieli czas żeby zająć się dzieckiem, a nie
            skakać między stołami i usługiwać innym.
            Paulina
            • edytafg1 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 16:34
              najlepsze i tak jest- alkohol podczas chrztu...Gratuluje pomysłu...
              • kasiulek11 Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 23:31
                edytafg1 napisała:

                > najlepsze i tak jest- alkohol podczas chrztu...Gratuluje pomysłu...

                Po pierwsze nie podczas chrztu a po chrzcie czyli na chrzcinach. Po drugie
                alkohol dla jednych może się kojarzyc z pijacką balangą a dla innych z lampka
                dobrego wina tudież konaczku w toaście na cześć gospodarzy imprezy lub bohatera
                dnia. Nie ma co cynicznie "gratulować pomysłu" bo nie ma nic zdrożnego w piciu
                alkoholu pod warunkiem, że pije się go z kulturą.
            • sylwiawm Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 17:37
              My robimy chrzciny 4.09.Wynajeliśmy salę i kucharkę. Tak wychodzi taniej. Mamy
              7 dań ciepłych, przystawki, ciasta, owoce, napoje i alkohol.
    • frranz Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 18:10
      Witam.Tak sie złozyło ze mieszkamy sami, ok. 200km od całej rodziny.Niby mamy
      niewielki domek ale nie wyobrazam sobie że wszyscy naraz przyjadą do nas, a ja
      będę śmigać i zajmę się imprezą, śniadaniami, kolacjami i dzieckiem
      jednoczesnie. Jest więc plan że my we trójke pojedziemy do nich. No i przecież
      nie zafundujemy rodzicom naszej imprezy, więc myślimy poważnie o restauracji.
      • wesolamarta Re: CHRZCINY-W DOMU CZY W RESTAURACJI? 25.08.05, 23:45
        Mu długo zastanawialiśmy się, gdzie zrobić przyjęcie z okazji chrztu naszej
        córeczki i po rozważeniu wszystkich "za" i "przeciw" wypadło na restaurację.
        Przede wszystkim dlatego, że rzeczywiście można w pełni skupić się na maluchu!!!
        Koszt naszej imprezy to 42zł od osoby (za dwudaniowy obiad z zestawem surówek,
        5 przekąsek i napoje bez alkoholu). Może nie jest tanio, ale wydaje mi się że
        warto, bo restauracja położona jest w cudownym miejscu w Gorzowie, tak więc
        spokojnie można porobić piękne zdjęcia czy pospacerować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka