Dodaj do ulubionych

Mamy kłopoty

30.08.05, 21:31
Łukaszek urodził się z wodniakiem jąder (są bardzo duże). Dzisiaj nasza
pediatra stwierdziła, że te jąderka nie były takie twarde i duże jak badała
go poprzednio. Dodatkowo stwierdziła przepuklinę. Jesteśmy zapisani na wizytę
do chirurga pojutrze, do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Bardzo się
denerwuję!!!!!!!!!!!
Qrde, przecież on jest taki malutki i już operacja!!!!! Bo przepukliny chyba
inaczej się nie leczy. I te jajeczka takie wielkie!!!! Od początku nie chciał
leżeć na brzuszku a ostatnio to w ogóle-jak tylko go kładliśmy zaczynał się
drzeć. Lekarka powiedziała, że to przez te wodniaki i przepuklinę. Dobrze, że
go nie zmuszałam na siłę!!!
Czy któraś z Was miała do czynienia z wodniakiem oraz z powikłaniami jakie
mogą wystąpić? Albo z przepukliną mosznowo-pachwinową? Chciałabym się
przygotować do wizyty w związku z tym będę wdzięczna za każdą informację!!!!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka