sylwiawm
10.09.05, 00:03
W środę postanowiliśmy wyjść na spacer z małą w spacerówce. Miała szczepionkę
i za nic nie chciała leżeć. Kiedy ją włożylismy do wózeczka była tak
zdziwiona, że usta miała jeszcze długo otwarte. Była zachwycona. Nawet z
drzewami rozmawiała. Dlaczego ja wcześniej nie wpadłam na pomysł ze
spacerówką. A może to jeszcze a wcześnie?
Kiedy przeszłyscie na spacerówkę?