Dodaj do ulubionych

Bolace sutki:(((((

27.10.05, 16:10
Witajcie w niedziele urodzilam Kubusia,porod ciezki bo zabiegowy przy uzyciu
proznociagu,ale patrzac na synka wszystko idzie w niepamiec.Karmie piersia i
zle go na poczatku przystawialam,i mam bardzo obolale piersi-smaruje
rumiankem i wlasnym mlekiem-troche pomaga-ale jesli znacie jeszcze jakies
metody to prosze o rade.Pozdrawiam i witam pierwszy raz na tym forum.
Obserwuj wątek
    • daghmara Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 16:47
      przedewszystkim GRATULUJE!!!smile)))))))
      na sutki kup masc bepanthen pomaga.
      wszystkiego najlepszego dla ciebie i maluszka
      pozdrawiam
      daga i huba
    • barbi1 Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 16:48
      To również był mój wielki problem.
      Bolało tak, że czasem płakałam przystawiając dziecko, ale uparłam się, że wytrzymam i wytrzymałam. W moim wypadku trwało to bardzo długo, ponad dwa miesiące.
      Pomagał mi tylko Bepanthen.
    • myszka785 Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 16:49
      po pierwsze gratulacje z okazji narodzin synka!!!
      ja nie miałam takiego problemu, więc może za bardzo Ci nie doradzę: wiem, że
      sutki można smarować maścią Bepanthen i nie trzeba jej zmywać przed karmieniem,
      popróbuj różnych pozycji do karmienia, może któraś będzie dla Ciebie
      wygodniejsza, dziecko będzie lepiej ssało i piersi nie będą tak bardzo
      cierpiały?... ważne jest żebyś nie karmiła sutkiem tylko piersią, tzn. żeby
      dziecko mocno buzię otwierało i żeby głęboko zassało!!!
      może masz w otoczeniu koleżankę która niedawno karmiła, może będzie Ci w stanie
      coś doradzić "na żywo"...
      a jeżeli karmienie się nie powiedzie to nie czuj się przypadkiem winna, moja
      siostra pierwszego dziecka nie karmiła bo dostała zapalenia i nie miał jej kto
      doradzić, przeszła na butelkę, ale przy następnych dwóch córkach karmiła bez
      żadnych problemów!
      życzę powodzenia i jeszcze raz gratuluję!
      myślę, że na forum znajdziesz wiele porad od doświadczonych mam!...
      pozdrawiam!
    • matylda301 Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 17:03

      • pocahontas_kw Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 18:35
        Gratuluję synka i podziwiam za przetrwanie trudnego porodu - szacunek wielki.
        Mnie też bardzo bolały ssutki. Trzeba wytrzymać, potem piersi się hartują i
        wcale nie boli. mnie przestało boleć już po 2 tyg. Wiem że wszyscy polecają
        Bepanthen, ale ja używałam Maltanu, rewelacja, polecam.

        pocahontas i Marynia 5ms
    • guruburu Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 18:47
      purelan - ja co prawda cierpiałam nie za bardzo i ne dłużej niż 10 dni, ale moja
      córka od razu świetnie ssała i ty6lko sutki się musiały zahartować. A bałam się
      nieźle jak to będzie, bo bardzo chciałam karmić a od dłuższego czasu i przez
      całą ciąze miałam pękające sutki i otoczki z powodu azs-u. Koszmar - mimo kremów
      i cudów... Musiałam od dawna nosić wkładki laktacyjne, żeby mi się stanik nie
      przyklejał do sączących się sutek sad
      Najlepiej kup jeden krem i wypróbuj, jak nie pomoże spróbuj inny. Jak
      powiedziałą moja dermatolog, lepiej wydać trochę na krem niż potem bulić na
      formułę. To jeśli naturalnie masz zamiar dłużej karmić piersią smile)) I odwagi!
      • moje-cudo Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 21:17
        tez polecam puralen, działa bardzo szybko i szybko wszystko sie goi
    • jakw Re: Bolace sutki:((((( 27.10.05, 23:56
      bepanthen maść też trochę pomaga
      • sylwiawm Re: Bolace sutki:((((( 31.10.05, 11:24
        No i ja polecam, tylko że krem bephanten. Rewelacja smile
        • koral777 Re: Bolace sutki:((((( 09.11.05, 13:09
          hej ja tez mam dziecię po vacuum, a gdzie rodziłas tak z ciekawości, bo jak
          podasz nazwę szpitala z W-wty w którym i ja rodziłam z tym vacuum to zaczne
          przypuszczac że oni chyba juz to za codziennośc uważaja podobnie jak cesarki
          których sie tam wykonuje multum. Ale za to wszystko wporządku. Ja maiałm fajnie
          pogryzione i ze strupkami, ale tylko 3-5 dni - dalej ni było mi dane karmić
          piersią. Mam maśc mustelli z raz uzyty, leży w lodówce napisz na priv (bo tu
          rzadko zaglądam) to Ci podeslę gratis - mi się już na nic nie przyda!!!

          czerwcowa 2005 mama Madzi
          • kasiabambo Re: Bolace sutki:((((( 09.11.05, 21:22
            koral777 napisała:

            > hej ja tez mam dziecię po vacuum, a gdzie rodziłas tak z ciekawości, bo jak
            > podasz nazwę szpitala z W-wty w którym i ja rodziłam z tym vacuum to zaczne
            > przypuszczac że oni chyba juz to za codziennośc uważaja podobnie jak cesarki
            > których sie tam wykonuje multum. Ale za to wszystko wporządku. Ja maiałm
            fajnie
            > Ja mieszkam w Londynie,i tam wlasnie rodzilam-pozdrawiam Cie goraco!!!!
            > pogryzione i ze strupkami, ale tylko 3-5 dni - dalej ni było mi dane karmić
            > piersią. Mam maśc mustelli z raz uzyty, leży w lodówce napisz na priv (bo tu
            > rzadko zaglądam) to Ci podeslę gratis - mi się już na nic nie przyda!!!
            >
            > czerwcowa 2005 mama Madzi
            • kasiabambo Re: Bolace sutki:((((( 09.11.05, 21:24
              Ja mieszkam w Londynie,i tam wlasnie rodzilam-pozdrawiam Cie goracosmile))
    • mooh Re: Bolace sutki:((((( 09.11.05, 13:35
      Gratuluję synka!
      Bepanthen maść i dobra technika karmienia czynią cuda. Pilnuj, żeby Kubuś
      podczas karmienia brał brodawkę z otoczką i miał ładnie wywinięte wargi -
      tak "na murzynka". Noskiem i bródką powinien dotykać Twojej piersi. Jak
      będziesz konsekwentna, to powinien się szybko nauczyć. Avent robi specjalne
      silikonowe muszle na piersi, dzięki którym ubranie nie dotyka brodawek. Podobno
      szybciej się wtedy goją. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do formy!
      • kasiabambo Re: Bolace sutki:((((( 09.11.05, 21:21
        Dziekuje dziewczyny za wsparciesmile)))
        • baziaczek Re: Bolace sutki:((((( 10.11.05, 17:51
          Ja prócz Bephantenu stosowałam muszle laktacyjne wentylowane z aventu (miałam
          gratis do laktatora, bo normalnnie to bym się chyba nie szrpnęła) - można
          chodzić cały dzień, wietrzyć nie wystawiając "wyposażenia" na zewnątrz, zgodnie
          z zaleceniami brodawki nawilżają się mlekiem które wypłynie, poza tym piersi
          fajnie się tak jakoś układają w nich (mają takie okrągłe "cuś" w które wchodzi
          sutek), że młodemu łatwiej było chwycić sutka razem z otoczką - to tak odnośnie
          techniki karmienia. W kazdym razie polecam.
          • renatka_sz Re: Bolace sutki:((((( 10.11.05, 18:24
            tak, racja, muszle laktacyjne z Aventu sa naprawde swietne, tez uzywalam i chyba
            tylko dzieki nim przetrwalam pierwsze dni karmienia. Skoro mieszkasz w Londynie
            to nie bedziesz miec problemu z ich kupnem, bo sa made in England. Polecam i
            zycze powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka