Daje sobie zabrać zabawkę

31.10.05, 13:47
Mój syn ma prawie 2 lata. Jest towarzyski i smiały. A jednak, gdy sie bawi z
innymi i jakieś dziecko wyciągnie mu zabawkę z ręki - nie reaguje. Ani nie
zabiera, ani nie płacze - raczej olewa wink. No i nie wiem, pewnie się czepiam,
ale "wolałabym", zeby walczył o swoje. Czy to mija? Dodam, że awanturowac się
potrafi wink.

pzdr
    • mamaly Re: Daje sobie zabrać zabawkę 31.10.05, 14:47
      Hm, to podobnie jak moja córka, tylko, że ona często płacze jak jej dziecko
      zabierze zabawkę, albo biegnie na pomoc po mamę. Narazie staram się jej
      tłumaczyć, że czasem o swoje też trzeba walczyć, ale chyba na efekty będę
      musiała poczekać.

      A.
      • mimi44 Re: Daje sobie zabrać zabawkę 31.10.05, 15:21
        u nas podobnie,z tym ze moja jest jeszcze młoda(16 mies.)i moze "nie
        czai"jeszcze,ale kompletmie ją nie obchodzi ze ktoś jej coś zabiera,no chyba ze
        jest to mama,wtedy potrafi pokazac ze ma zdrowe płucasmile
    • mbkow Re: Daje sobie zabrać zabawkę 31.10.05, 21:04
      moj synek (21mies) tez tak robi, malo tego, musze go namawiac, prowadzic za
      raczke do innych dzieci! do doroslych nie ma zadnych oporow. wrecz czasem
      nawoluje 'ej!', jak ktos nie zwraca uwagi wink
      tez jestem ciekawa opinii.
      domyslam sie, ze sie nauczy, bo widze, ze wszystkie dzieci w okolicach 2.5 roku
      rozpoczynaja faze 'moje-moje' i nie trzeba palcem ruszac, zeby zabieraly,
      wyrywaly i walczyly wink)) nas tez to czeka... wink))
      pozdr, monika
    • em_em71 Re: Daje sobie zabrać zabawkę 01.11.05, 11:26
      A ja bym chciała mieć takie dziecko jak antkamama. Można zaoszczędzić sobie
      sporo przykrych sytuacji. Mojego 16-miesięczniaka uczymy, aby umiał się
      podzielić. Są efekty: gdy dostaje do rączki coś do jedzenia, każdego próbuje
      nakarmić, z odebraniem zabawki też nie ma problemu; staramy się mu stworzyć
      takie poczucie bezpieczeństwa, żeby jak najdłużej nie musiał "walczyć o swoje".
      Ale naiwna jestem (?)
      • beatale Re: Daje sobie zabrać zabawkę 03.11.05, 08:40
        U nas było podobnie raczej nie protestowała - ale we wrzesniu poszła do żłobka
        i zmiana o 180 stopni.Nie mogłam jej przyprowadzac do dzieci bo nie tylko
        zabiera wszytko ale bije bez zadnego dla mnie racjonalnego powodu...to jest
        jeszcze gorsze niz wtedy gdy pozwalał sobie zabrac zabawki.A w zlobku byla
        tylko 8 dni i takie efekty. Teraz juz jest lepiej ale trzeba uwazac zeby komus
        nie zrobila krzywdy..i niby rozumie tlumaczenie ze to boli ale jak dziecko w
        poblizu to juz sie denerwuje.
    • milarka Re: Daje sobie zabrać zabawkę 03.11.05, 14:14
      Mój synek też taki był... jak jakiś dzieciak zabierał mu zabawkę to synek
      jeszcze inne zabawki chciał oddawać wink
      Teraz ma 2 lata i 2 miesiące i sam już zaczyna innym zabierać wink

      Podobno tak to jest, że koło 2 urodzin zmienia się podejście dziecka do
      własności i wtedy często dziecko niczym się nie podzieli, a jeszcze chce zabrać
      od innych. Ale to oczywiście indywidualna sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja