Dodaj do ulubionych

Siniak na siniaku

03.11.05, 13:12
Dziewczyny pocieszcie!Mam trzynastomiesięcznego synka który dopiero zaczął
chodzić strasznie się rozbija siniak na siniaku Czy wasze dzieci też maja
takie trudne poczatki a moze znacie jakies sposoby na siniaki niedługo
posadza mnie o maltretowanie dziecka sama tez sie czuje jakbym nie umiała
upilnowac swojego dziecka nie przywiaze go przeciez do krzesła dodam ze dom
mam zabezpieczony i nic porozbijany jak maly rozbójnik. przepraszam za błedy
ale pisałam w biegu pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aniald1 Re: Siniak na siniaku 03.11.05, 13:51
      Moja Julka też bardzo się robijała. Nogi całe w siniakach. Dwukrotnie duży
      siniak na policzku - zawsze akurat zbiegało się to z wizytami w przychodni i za
      drugim razem widziałam już znak zapytania w oczach naszej pediatry!!! Teraz zaś
      ma podbite oko - na szczęście już schodzi siniak.
      Mój mąż jakiś czas temu stwierdził, że kupi Jej kask i ochraniacze.
      Nic innego Ci nie zostaje jak przeczekać - ruchliwe dzieci tak mają.
      Powodzenia
      • grzalka Re: Siniak na siniaku 03.11.05, 18:13
        jesli łatwo się siniaczy to warto wspomniec o tym pediatrze
    • mimi44 Re: Siniak na siniaku 03.11.05, 18:39
      U mojej początki tez były sinie...tez o to pytałam na forum.Poobijane plecy
      nogi rece,3 razy rozbita warga,tak ze nie mogłam zatamowac krwi...niedawno(a
      juz chodzi 8 miesiecy)rozwaliła sobie łeb i policzek,ale ani chwili nie siedzi
      na miejscusmile))
    • zf71 Re: Siniak na siniaku 03.11.05, 21:27
      słyszałam kiedyś, że pomaga posmarowanie siniaka mydłem - nie wiem jaka
      skuteczność i czy ma jakikolwiek sens - ale nie zaszkodzi sprawdzić
    • 76kitka Re: Siniak na siniaku 04.11.05, 12:43

      nic na to się nie poradzi, dzieci się rozbijają, czasem tydzień nie wywali się ani razu, a czasem w jeden dzień nabije trzy guzy. Guza posmaruj masłem, zejdzie w ciągu jednego dnia, to taki stary, sprawdzony sposób. Albo zimny kompres, tyle, że niektóre dzieci nie pozwalają sobie niczego zimnego do główki przytknąć. A siniaki cóż z czasem znikają.
      • verdana Re: Siniak na siniaku 04.11.05, 13:32
        Jesli siniaków jest bardzo duzo - to ja jednak zrobiłabym morfologię. Na
        wszelki wypadek.
        • joanna_poz Re: Siniak na siniaku 04.11.05, 15:44
          Podobnie jak Verdana doradzam zrobienie morfologii.
          W przypadku mojego synka wykryto własnie niski poziom plytek krwi, których
          efektem jest m.in. sklonnosc do siniakow i wybroczyn.
          Pozdr,
          Joanna
    • kanna Re: Siniak na siniaku 04.11.05, 14:05
      Ja miałam tez taki laciutki kask z pasków pianki - jak mały walił głową w
      parkiet w tym kasku, to jakoś mi to było łatwiej znieść...

      pozd. Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka