enja11
12.11.05, 21:49
Może ktoś mi wytłumaczy co za sadysta wymyślił ten SYROPEK?????????????????
Jest tak paskudny, że mnie zbiera na wymioty jak go spróbuję, a co dopiero
mojego biednego Jacha. Dwa razy dziennie przeżywam koszmarny stres związany z
podaniem tego specyfiku. Jacha jeszcze długo ciągnie po nim na wymioty, nie
chce biedak niczym zapić. Może któraś z Was opracowała jakiś patent jak w
miarę bezboleśnie podać dziecku to paskudztwo?