Dodaj do ulubionych

Niepokoję się

25.11.05, 01:03
Mojej Klusi coś jest. Nie wiem co, ale przestała jeść. Jeszcze do
przedwczoraj jadła wieczorem, przez sen. To był do tej pory taki nasz rytuał:
zasypiała około 19.00 a ja co dwie godzinki przychodziłam ją karmić.Mała
ssała pierś jak mały odkurzacz. To były najefektywniejsze karmienia w ciągu
całej doby. Od wczoraj juz nawet wieczorem nie chce jeść. Pediatra w poradni
patologii noworodka właściwie to wykrakała. Klusia urodziła się z dystrofią
wenątrzmaciczną. Do tej pory pięknie się rozwijała i przybierała na wadze.
Dogoniła rówieśników w błyskawicznym tempie. A teraz mamy kryzys. Podobno u
dystrofików tak bywa. Wszystko idzie pięknie aż do pewnego momentu, a potem
nagłe załamanie.
Teraz czekam do następnego karmienia. Może chociaż troszeczkę possie. Będę
wstawać co 1,5 godziny przez całą noc i próbowac przystawiać ją do piersi w
nadziei, że coś z tego wyjdzie, a jutro pójdziemy do poradni. Łudzę się, że
to tylko chwilowy kryzys a nie coś poważnego. Trzymajcie kciuki za Klusię.
Obserwuj wątek
    • tata_olka Re: Niepokoję się 25.11.05, 01:51
      Poszukalem co to jest IUGR i dowiedzialem sie ze w naszym kochanym kraju nie
      jest to podstawa do leczenia hormanami (chociaz w krajach dalej na zachod -
      jest, i to z wynikami tym lepszymi im wczesniej zaczyna sie kuracje).

      Trzymam wiec mocno kciuki.
    • pancerniczek Re: Niepokoję się 25.11.05, 07:30
      Mooh, jak minęła noc?
      • mooh Re: Niepokoję się 25.11.05, 10:15
        No cóż, wstawałam co godzinę i trochę udało mi się małą podkarmić. Łacznie
        przez całą noc zjadła tyle, co kiedyś za jednym razem, a może nawet mniej, ale
        przynajmniej się nie odwodniła. Niestety do poradni już się dzisiaj nie
        dostanę. Może uda mi się któregoś z tamtejszych lekarzy poprosić prywatnie na
        wizytę domową. Zobaczymy.
        • xemm1 Re: Niepokoję się 25.11.05, 14:49
          Mooh mam nadzieję, ze to chwilowy kaprys Klusi i będzie dobrze. Takich kapysów
          kilka już mieliśmy, pewnie to jeden z nich...
          • kangur4 Re: Niepokoję się 25.11.05, 17:52
            własnie, może to tylko fiumy? U nas też tak bywało - do tego stopnia, że
            notowałam częstotliwość i długość karmienia, żeby popędzić z tym do lekarza.
            Przeszło.
            Trzymam kciuki.
            • mooh Re: Niepokoję się 25.11.05, 18:02
              Dzięki za słowa otuchy, ale to chyba nie są zwykłe fanaberie. W ciągu 3 tygodni
              Zosia przybrała na wadze zaledwie 25 gramów, jest apatyczna i senna. Nie chce
              się bawić i nie gaworzy tyle co zwykle.
              • sylwiawm Re: Niepokoję się 25.11.05, 22:45
                Ja też trzymam. Daj znać
    • myszka785 Re: Niepokoję się 25.11.05, 14:51
      trzymamy kciuki!!!
      wszystko będzie ok!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka