Dodaj do ulubionych

Ucho Jacha

25.11.05, 10:35
No i miałam nosa - buuuuuuuuu. Znowu jest zapalenie uszka, znowu bez objawów
ubocznych (ból, gorączka). Tym razem bez gadania dostał antybiotyk. Na razie
udało nam się podać 2 dawki, bez większych problemów. Jachu zachwycony nie
był, ale przynajmniej nie wymiotował (odpukać!!!!) Mam nadzieję, że będzie
przyjmował ten antybiotyk, bo jak nie to czekają nas zastrzyki 3x dziennie.

Jeszcze nie widziałam takiego zapalenia uszka. Sama miałam dwa razy (i to już
w liceum) i wspominam to gorzej niż poród. A ten mocarz jest od paru dni (nie
mylić z nocami) jeszcze bardziej anielski niż do tej pory. Je, śpi, bawi się
jak marzenie (pewnie dzisiaj da mi popalić, bo go za bardzo chwalę).
Zobaczymy jak zniesie tą kurację, bo już żarty się skończyły - trzeba się
tego dziadostwa w końcu pozbyć!
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu Re: Ucho Jacha 25.11.05, 10:40
      Biedny Jachu sad
      Ale dzielny jest bardzo, więc mocno trzymamy kciuki, żeby jak najszybciej
      wyzdrowiał!
    • mmala6 Re: Ucho Jacha 25.11.05, 10:41
      faktycznie dlugo.A Jachu dzielny chlopak jestsmile))
    • kubona Re: Ucho Jacha 25.11.05, 10:53
      to faktycznie niedobrze, ale bądźcie dzielni. i pewnie myślisz potem o jakichś
      profilaktycznych badaniach?

      nawracająće zapalenie ucha możE - ale nie musi - byc przyczyną osłabionej
      odporności, i nawet alergii na coś. może warto w tym kierunku zrobić badania?
      nie, nie chcę straszyć, po prostu ja bym zrobiła bo sama mam zapalenie ucha co
      dwa miesiące, wiem jak to boli, albo i nie boli, a przy zapaleniu ucha kubusia
      laryngolog dobrze mnie nastraszył głuchotą mojego skarba.

      no ale myśl pozytywnie będzie dobrze
      • enja11 Kubona 25.11.05, 11:00
        A o jakich badaniach myślisz? Nas laryngolog na razaie uspokaja.
        Mi sie wydaje, że to nie jest nawracające zapalenie ucha tylko niedoleczone. Za
        pierwszym razem nie byliśmy u laryngologa tylko u pediatry, a ona dała jakieś
        kropelki, po których ucho się zaleczyło (na krótko), a nie skierowała do
        specjalisty. Potem u laryngologa (tydzień temu) też wszystko wyglądało ok, ale
        mi sie wydaje, że przez to że odstawiliśmy leki (te wymioty) też się do końca
        nie zaleczyło - i tu mam pretensje do pani laryngolog, że tego nie
        przewidziała, ale cóż, nie będziemy jej zmieniać na razie, zobaczymy, co będzie
        po antybiotyku.
        Gdyby Jachu miał osłabioną odporność to chyba chorowałby na inne choroby, co? A
        on nawet kataru nie miał do tej pory (i teraz też nie).
        Mam nadzieję, że ten antybiotyk to był dobry strzał i będzie ok.
    • xemm1 Re: Ucho Jacha 25.11.05, 14:38
      kurcze no bidulek z tego Jacha, dużo zdrówko dla niego życzymy smile
      • duramgama Re: Ucho Jacha 25.11.05, 14:58
        Trzymaj się dzielnie, chłopaku. Życzymy szybkiego powrotu do zdrówka.
    • wiolkak Re: Ucho Jacha 25.11.05, 15:02
      myśmy od razu dostały antybiotyk - podobno takie są teraz zalecenia przy
      zpaleniu ucha i od tamtej pory, odpukać spokój, może faktycznie to Jachowe ucho
      było tylko podgojone i po antybiotyku będzie już ok
      • enja11 Re: Ucho Jacha 25.11.05, 16:37
        Lekarki nie chciały dawać Jachowi antybiotyku ze względu na to, że nie miał
        żadnych dodatkowych objawów. No, ale jak nic nie zadziałało to nie było bata i
        musiał już ten antybiotyk brać.
        Wiolka, a jaki kaśka brała antybiotyk? I u którego lekarza byłyście?
        • wiolkak Re: Ucho Jacha 25.11.05, 18:35
          u naszego pediatry i właśnie on powiedział, że co prawda nie cierpi dawac
          antybiotyku, ale takie są zalecenia WHO odnośnie zapalenia ucha, kazał odczekać
          do wieczora na kropelkach i syropku, przyszedł, zajrzał w ucho i rzekł żeby
          zapodać antybiotyk skoro nie ma poprawy - ale zabij mnie nie pamietam jaki, bo
          to było pół roku temu. poza tym Kaśkę ewidentnie bolało podczas jedzenia,
          a jaki wy macie to moze sobie przypomnę czy ten sam
          • enja11 Re: Ucho Jacha 25.11.05, 19:07
            Jachu dostał Augumentin. A co to za pediatra domowy? My chodzimy tylko do
            przychodni. Wiolka, ty jesteś z Wrocka i nawet niedaleko mieszkasz. Jak możesz
            to daj namiary na tego pediatrę. Zadowolona z niego jesteś?
            • wiolkak Re: Ucho Jacha 26.11.05, 13:11
              prawda, augumentin, niestety nie jestem z Wrocławia, mieszkałam tam na
              studiach, teraz mieszkam w misto - wsiwink))a pediatra jak najbardziej pracuje w
              przychodni, tyle tylko że jest kolegą mojego męża i po znajomości mamy wizyty
              domowesmilea zadowolona z niego jestem baaardzo, bo bez problemu mogę sie dostać
              do każdego specjalisty i to nie prywatnie
    • kubona enja 26.11.05, 22:56
      z tego co mi mówiono to kazda infekję ucha leczy się antybuiotykiem ze względu
      na powikłania, poza tym ucho, jak gardło leczy sie co najmniej 10 dni bo jest
      słabo ukrwione - dlatego podaje się antybiotyk doustnie i w kropelkach. zawsze
      ucho powinien obejrzeć laryngolog, wizyta kontrolna u larybgologa równiez jest
      konieczna bo zobaczy on w jakim stanie jest błona bębenkowa i na tej podstawi
      stwierdzi czy podawać antybiotyk w dalszym ciągu. ja mam zamiar zrobic Kubie
      badanie słuchu poniewaz osłabiebnie słuchu jest najczęstszym powikłaniem po
      zapaleniu ucha środkowego.wiem po sobie że słuhc w 100 % może wrócic po kilku
      miesiącach nawet. co do osłabienia odporności to może faktycznie za szybko,
      skoro jachu nie choruje poza tym.

      może nie wszystko co chciałaś wiedzieć, ale właśnie wróciłam ze skoły, kuba
      jeszcze nie śpi, a ja mam potworną migrenę - w poniedziałek nadrobię zaległośc
      forumowe. dziś myję głowę i ide spać.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka