Dodaj do ulubionych

zabkowy wypadek

25.11.05, 21:19
moj 2latek upadajac uderzyl sie i wybil sobie gorna jedynke. calkowicie mu
wypadla razem z korzeniem. bylismy oczywiscie u dentysty, ktory tylko
pocieszyl ze nic strasznego sie nie stalo i poradzil zeby za 2 lata zrobic
zdjecie zeby sprawdzic czy stala jedynka jest nie uszkodzona. czy ktoremus z
waszych dzieci tez przydarzylo sie cos takiego? szczerze mowiac nigdy nie
widzialam takiego malucha z wybitym zabkiem (starsze widzialam). czy jest
jakies prawdopodobienstwo ze staly szybciej wyrosnie? zapomnialam spytac sie
dentysty.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magda505 Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 21:30
      Nie słyszałam takiego przypadku ale ja się też okropnie boję o ząbki mojej
      córci jak upada,może jestem troche przewrażliwiona ale ona ma dopiero 18mies.A
      w tym wieku o upadek nie trudno więc boję sie kiedy ląduje i słyszę płacz.
      • ruta8 Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 21:41
        ja tez zawsze sprawdzalam stan uzebienia po kazdym upadku. do tej pory konczylo
        sie na rozcieciu wargi... tym razem bylo duuuzo wiecej krwi, sprawdzilam i
        brakowalo... szok! maly placze (ale tak 'normalnie' ) starszy placze: moj
        braciszek! najpierw musialam uspokoic starszego, bo histerii dostal prawie. a
        maly, jak krew przestala leciec, pytam sie: gdzie cie boli? a on: juz nie ma!
        (tzn. juz nie boli, nawet 5 min nie trwalo!) mnie rozlozylo dopiero jak dzieci
        nie widzialy...
    • edytkus Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 21:40
      Kiedys synek bratowej meza wybil sobie przednie mleczaki (spadl w nocy z lozka). Stale zeby wyrosly
      mu dopiero po paru latach (tzn. w okresie wypadajacych mleczakow wink). Chlopiec byl pod stala opieka
      stomatologiczna.
    • kaclaw Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 21:48
      Mój synek w wieku 1,5 roku wybił sobie górną jedynkę o przyczepe
      kempingową,kórą jakiś .....zostawił obokplacu zabaw.Ząbek był póżniej usunięty
      przez stomatologa ale stały wyrósł krzywy(jest skierowany do wewnątrz buzi).Syn
      nosi aparat ortodontyczny i jest szansa,że różnica między zębami będzie
      mała.Mleczny ząb podczas wybicia niestety uszkodził zawiązek stałego.Zyczę
      dzieciaczkowi duuużo zdrówka i mam nadzieję,że nie skończy się tak żle jak u
      nas.My od początku jesteśmy pod opieką ortodonty.
      • ruta8 Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 22:01
        kaclaw, zmartwilas mnie! mialam dzwonic do ortodonty, ale jezeli dentysta
        uspokajal to nie chcialam panikowac.... kiedy sprawdziliscie zawiazek stalego,
        od razu czy jak synek byl starszy? i czy w ogole jest cos do zrobienia, czy
        tylko trzeba czekac i miec nadzieje ze bedzie dobrze???
        • kaclaw Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 22:24
          po około miesiącu zrobiliśmy pantomogram i czekaliśmy .żawiązek zęba był jakby
          mniejszy i dlatego trafiliśmy do ortodonty.Przy braku ząbka gdy szczęka się
          rozrasta może dojść do poprzeswaniaząbków i dlatego lepiej być pod opieką
          ortodonty.Na początku chodziliśmy co 6 mc,ale teraz jużco 6 tygodni.U nas
          niestety ząbki się nieco popresówały i ten stały na miejscu wybitego rósł
          bardzo powoli j jednak mocno zniekształcony
          Radzę jednak iść do dobrego ortodonty dziecięcego niech sam zobaczy i
          zadecyduje co dalej
          • ruta8 Re: zabkowy wypadek-ciag dalszy 14.12.05, 15:07
            jestem zalamana, po piewszym nieszczesciu, nastepne. tym razem ' tylko' zlamal
            sobie kawalek drugiej jedynki. juz nie wiem co mam robic, przeciez nie moge za
            nim chodzic i ciagle pilnowac, a w takim tempie niedlugo bedzie bezzebny!
            obawialam sie ze ta druga jedynka jest bardzo narazona przez to ze nie ma
            'towarzystwa' z jednej strony, no i stalo sie. jutro idziemy do dentysty. tym
            razem mam nadzieje ze cos mi poradzi....
    • buanitka Re: zabkowy wypadek 25.11.05, 21:55
      Moja mała (2 lataka) parę tygodni temu też upadła w sklepie i uderzyła ząbkami
      o kamienną fontannę... sad((( W wyniku upadku dwie górne jedynki (a miała takie
      śliczne) wyszczerbiły sie, do tego na jednym z ząbków jest jakby pęknięcie.. I
      ten ząbek trochę sie "wykrzywił" na bok.. Oczywiście dużo krwi przy tym i
      płaczu. Szybko pojechaliśmy do dentysty (niby dziecięcego) - strach mówić:
      babka ani razu sie nie uśmiechnęła do dziecka nie uspokoiła - normalnie
      dentystka z horroru. W tym tyg. idziemy do innego lekarza. Boje się o te
      malutkie ząbki... sad(((((((((

      --
      Zamów kalendarz ze zdjęciem dziecka gg.4805675 lub buanitka@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka