Dodaj do ulubionych

Choroby nerek w ciąży

30.12.05, 17:47
Chcę pogadać z kimś kto miał kiepskie wyniki moczu i problemy z nerkami w
ciąży
Obserwuj wątek
    • mloda-mama1 Re: Choroby nerek w ciąży 30.12.05, 19:47
      ja miałam problemy z nerkami, tuż przed zajściem w ciążę miała ostre
      odmiedniczkowe zapalenie nerek, jak spodziewałam się dzidziusia to cały czas
      miałam złe wyniki moczu i przepisano mi urosept, przyznam że nie zabardzo na
      mnie działał, ale nie chciałam zażywać nic silniejszego ze względu na dziecko,
      pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
      • malgosiek2 Re: Choroby nerek w ciąży 02.01.06, 12:05
        I wydaje mnie sie,że zrobiłaś błąd.
        Furagin czy antybiotyki(są takie,które można zażywać w ciąży)czy Urinal to leki
        bezpieczne w ciąży.
        W pierwszej ciąży w 10 tyg.miałam zakażenie ukł.moczowego bakterią e.coli
        brałam Furagin i Ampicillinę,infekcja zwalczona i nie powróciła,a dziecko
        urodziłam zdrowe.
        Urosept to lek ziołowy i nie jest aż tak skuteczny przy zakażeniach co najwyżej
        przynosi na krótko ulgę i zaleczenie choroby.
        W ciąży lepiej skutecznie i dobrze zwalczać infekcje dróg moczowych,bo źle czy
        niedokładnie wyleczone moga doprowadzić niekiedy do straty ciąży.
        W dzieciństwie miałam operowany refluks,więc i doświadczenie też w tym zakresie
        mam.
        Pzdr.Gosia
    • marychna31 Re: Choroby nerek w ciąży 31.12.05, 23:25
      6 lat temu przeszłam bardzo poważną chorobe nerek -lezałm 1,5 miesiaca w
      szpitalu. Jak wychodziłam ze szpitala powiedziano mi, że nerki sa uszkodzone i
      z pewnością odezwą się w ciązy. Teraz kończe 6 miesiąc i nerki odzywają sie raz
      po raz. W październiku leżałam tydzień w szpitalu. teraz łykam urosept o co
      tydzień robie badania moczu. 2 tygodnie teu przeszłam 10-dniowa kurację Palinem
      (acidum pipemidicum) bo miałam białko w moczu i wysokie leukocyty.
      pzdr.
    • zaga3 Re: Choroby nerek w ciąży 02.01.06, 11:37
      Witam
      Mialam duze problemy w ciazy z nerkami.
      Czeste infekcje ukladu moczowego, zapalenie nerek, bakteria coli, zastoj moczu
      w nerkach. Dzidzius uciskal jedna nerke wiec musialam lezec na jednym boku zeby
      mocz mogl swobodnie splywac z nerek. Niestety to nie zawsze przynosilo
      skutek.Bylam zmuszona zazywac antybiotyki i czesto lezalam w szpitalu. Dla mnie
      to wciaz traumatyczne wspomnienie zwlaszcza, ze synek urodzil sie wczesniej i z
      problemami. Pani doktor byla zdania, ze po tym co przeszlismy mielismy wielkie
      szczescie.
      Zycze Ci wytrwalosci i powodzenia
      Pamietaj od Ciebie zalezy jakosc zycia Twojego dziecka, wiec dbaj o siebie jak
      tylko mozesz.W tym momencie nic nie jest wazniejszen od tego bys miala dobre
      wyniki krwi i moczu.
      Pozdrawiam Cie serdecznie
      Odezwij sie na forum gdybys miala pytania
      • vioziel1 Re: Choroby nerek w ciąży 02.01.06, 13:26
        Witam, ja również miałam problemy z nerkami w ciąży od ok. 6 miesiąca ciąży,
        wtedy rosnący brzuch zaczał uciskac na jedną nerkę. Miałam złe wyniki moczu,
        wysoka gorączkę (zastój moczu w prawej nerce) i ostatecznie musiałam leżeć w
        szpitalu. Dostawałam furagin i antybiotyk dożylnie. Córeczka urodziła się
        tydzień po terminie zdrowa, do tej pory (15 m-cy) jeszcze mi nie chorowała.
        Zaraz po porodzie miałąm robione usg nerek, wyszło dobrze, badania moczu
        również. Pozdrawiam. Wioleta.
    • ewelsia Re: Choroby nerek w ciąży 02.01.06, 13:42
      witam.
      dołączam się również do grona mam z problemami nerkowymi. problemy z układem
      moczowym od zawsze, tuż przed zajściem w ciążę , pierwszy antybiotyk już 13/14
      tc, ( w moczu paciorkowce), potem nawracało systematycznie, antybiotyk za
      każdym razem (dwukrotnie dożylnie w szpitalu), od 25tc stwierdzone wodonercze
      prawostronne, więc resztę ciązy spędziłam na lewym boku... ( poza tym musiałam
      i tak polegiwac bo miałam zagrożenie pp, leki itp, non stop skurcze, a
      urodziłam w 41tc). generalnie panikowałam trochę, teraz wiem,że niepotrzebnie,
      miałam świetnego lekarza, grunt to mu zaufać, jak widać, to częste problemy i
      mnóstwo mam je przechodzi. mam 17 m-cznego synka , urodził się zupełnie zdrowy.

      pozdrawiam, Ewelina & Mikołaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka