Dodaj do ulubionych

kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszystkich

27.01.06, 09:41
Dzięki Kangurkowi, która poruszyła wczoraj temat dźwięków i pociagnęła mnie za
język, pogrzebałam w sieci i odszukałam swój dyplomowy reportaż radiowy, który
na swojej stronce umieścił mój bohater.
To dłuuuga rzecz i pewnie długo będzie się ładować, ale zachęcam do
posłuchania. Bynajmniej nie ze względu na mnie, ale na mojego bohatera, który
jest absolutnie wyjątkowysmile
I jeszcze prośba - zanim Kangurku zaczniesz /zaczniecie - może ktoś sie
jeszcze skusi?), nie czytajcie żadnych informacji o Nim samym, bo pryśnie
element zaskoczenia.
Obserwuj wątek
    • duramgama Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 27.01.06, 09:41
      No tak, ale zapomniałam wkleic link...
      Trzeba kliknąć na "Małe rzeczy", pod hasłem ciekawy reportaż.
      romanro.art.pl/under/ciekawostki.php#a4
      • kangur4 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 27.01.06, 10:59
        Duramgamo, siedzę przy kompie fuksem, bo męża zesłałam po zakupy na dół, ale on
        zaraz wróci i zasiądzie do roboty, więc nie będę miała okazji przed późnym
        popołudniem wysłuchać Twojego reportażu.
        ale już się nie mogę doczekać!
        No chyba że... Może spróbuję go zgrać na iPoda i na spacerze (tak, tak, nie
        masz omamów wzrokowych, idziemy dzis na spacer) go wysłucham?
      • myszka785 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 27.01.06, 15:52
        jak długo się to ładuje?...
        bo ja już czekam i czekam i nie wiem czy mi się coś zawiesiło?...
    • mooh Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 27.01.06, 12:34
      Ja już posłuchałam. Uwielbiam reportaże radiowe. Chyba jestem bardziej
      Słuchaczem i Czytaczem niż Oglądaczem. Duram, świetny materiał. Słychać, że
      kosztował wiele pracy. 88 złotych, powiadasz ...?!Mimo wielkiej miłości do
      radia, też bym się zniechęciła.
    • kangur4 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 27.01.06, 20:39
      Duramgamo, nie dałam rady posłuchać dziś reportażu. A teraz nie mam jak, bo za
      chwilę goście przychodzą.
      Ale obiecuję, że posłucham. Może jakoś jutro dam radę, jak M południową drzemkę
      zaliczać będzie.
      Mój boże, co się porobiło. Nawet 50 minut spokoju człowiek dla siebie nie ma...
    • xemm1 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 27.01.06, 22:51
      ładuje się i ładuje... herbatkę już wypiłam, to co czyli czas otworzyć (zgodnie
      z zaleceniem) litrową puszeczkę piwa wink))
      czekam...
      • xemm1 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 28.01.06, 00:21
        Duram jestem pod wrażeniem...smile
        • duramgama Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 28.01.06, 20:08
          Dzięki dziewczyny, za miłe słowa. Szczerze powiedziawszy, już dawno włożyłam ten
          materiał do lamusa, a tu nagle takie niespodziewane i jakże krzepiące
          odrodzenie... I wszystko dzięki Kangurkowismile))
          Kto wie czy mnie ta cała akcja nie zmobilizuje do pracy?wink
    • mama_olka Duramgama! 27.01.06, 23:10
      Słucham właśnie Twojego reportażu i musze Ci powiedzić że:
      - ustalilam kiedyś (na podstawie forum)Twoją tożsamość, żeby poczytać sobie
      Twoje teksty i mi się zgadza!
      - znam Twojego bohatera! Nawet mam zapisany do niego numer w swojej komorce.
      - niesamowity miałaś pomysł na materiał, aż mnie uszy bolą od wsłuchiwania się!
      • duramgama Mamo_Olka 28.01.06, 20:06
        Ty dziennikarski szpiegu, wytropiłaś mnie? wink
        I wszystko po to, żeby przeczytać te kiepskie teksty?
        smile

        A propos Romka - czyż nie jest niezwykły? Jeśli go znasz - sama wiesz, jaka
        energia z Niego płynie... Zahipnotyzował mnie po pierwszym spotkaniu i miałam
        nadzieję, że zahipnotyzuje również słuchaczy.
        Spędziłam z Nim mnóstwo czasu, miałam kilkadziesiąt godzin materiału i gdyby nie
        zdrowy rozsądek i wymogi czasu antenowego, zrobiłabym chyba kilkugodzinnego
        kolosa albo serial dźwiękowy czyli... "radionowelę"wink
        • mmala6 Re: Mamo_Olka 28.01.06, 20:59
          no to tylko jeszcze ja nie czytalam! a zaczelam sciagac ale zwolnilo mi wszystko
          inne, maz nad glowa z "pilnymi sprawami" etc.
          Jak juz bede sama w domu- we wtorek to w spokoju sciagne i poslucham.
        • mama_olka Re: Mamo_Olka 29.01.06, 00:51
          Nie było trudno Cię wytropićwink Tak naprawdę to przypadkiem trafiłam na Twój
          tekst, o ktorym wczesniej wspominałaś na forum.

          A Romana Roczenia dobrze nie znam. Wlasciwie poznalam go teraz, dzieki Twojemu
          materialowiwink Zglosil sie kiedys do agencji PR, w ktorej pracowalam, z prosba
          o pomoc w organizacji festiwalu, ale w koncu nic z tego nie wyszlo.

          Posluchalam tez Twoich nowelek radiowych, nie dosc że masz ładny glos to
          jeszcze pięknie mówisz o macierzyństwie i tej najważniejszej rzeczy!
          • duramgama Re: Mamo_Olka 30.01.06, 12:00
            Ty szperaczu!wink
            I tam Cię też zaniosło?
            Powiem szczerze, że wcale nie miałam ochoty na takie wynurzenia, ale Marek
            Miller uparł się, żeby zrobić na stronie Laboratorium radiowe portrety ludzi
            związanych z wydziałem.
            Dziewczyna przyjechała do mnie znienacka, wyjęła mikrofon i zaatakowałasmile
            Ja - niewyspana, w rozkwicie choroby "mooh mooh"... Naplotłam bzdur i nawet do
            autoryzacji materiału nie dostałam... Ale co tam!

            No to jestem już w pełni "odkryta". Teraz muszę dokładniej ważyć słowawink
    • martap10 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 28.01.06, 22:27
      Duramgamo. I ja posłuchałam. Wspaniały reportaż. To banał, ale człowiek na co
      dzień nie zdaje sobie sprawy, jak wieeelką rolę odgrywa dźwięk...Zwłaszcza dla
      niektórych z nassad Włosy mi na rękach stawały dęba, wsłuchałam się totalnie.
      Wspaniały. Jestem pewna, że wrócisz do tego, bo to jest Twój żywioł. Ale
      znalazłam też "Macierzyństwo", "Tęsknotę", "Rzecz najważniejszą" i parę
      innych "nowelek". Sama masz głos radiowy, a Srajdzinka jako półroczniak
      wydawała tak rozkoszne dźwięki, że i o niej powinnaś pomyśleć jako bohatercesmile
      Pozdrawiam ciepłosmile
    • karynk Dziękuję. 28.01.06, 23:17
      Dawno juz nie słuchałam audycji radiowych.
      Aż błogo się na duszy zrobiło...
      Dziękuję.
    • kangur4 Duramgamo! 29.01.06, 13:50
      Wreszcie miałam chwilę spokoju (względnego) żeby wysłuchać Twój materiał.
      (Dygresja - zawsze mam problemy z dopełniaczem i biernikiem - wysłuchać czego,
      czy wysłuchać co?)

      Wspaniały był! I rzeczywiście aż uszy bolą, od wsłuchiwania się w dźwiękowe
      smaczki. A Pan Roman to niezwykła osobowość. Świat jest mały, też miałam okazję
      przelotnie się z nim zetknąć.

      No i oczywiście, też nie mogłam się powstrzymać od wygooglowania Twojego
      nazwiska i wysłuchania tych jedenastu nowelek. Nurtuje mnie jedna kwestia - a
      mianowicie książki o której mówiłaś, przy okazji Kapuścińskiego. Co z nią?

      Rany, jak ja Ci zazdroszę możliwości z nim spotkania i rozmowy. I podziwiam
      Twoją odwagę. Ja chyba bym umarła z nadmiernego poczucia obciachu. I z całą
      pewnością zbłaźniłabym się w jakiś sposób.

      No i ostatnia dygresja - Duramgamo, mamy prawie identyczne głosy! Kiedy
      zaczęłam słuchac nowelek przez ułamek sekundy myślałam, że słyszę siebie!
      • duramgama Re: Duramgamo! 30.01.06, 12:09
        Duramgamo, mamy prawie identyczne głosy! Kiedy
        > zaczęłam słuchac nowelek przez ułamek sekundy myślałam, że słyszę siebie!
        >

        smile))) może jesteśmy siostrami "z ducha" ? wink

        > No i oczywiście, też nie mogłam się powstrzymać od wygooglowania Twojego
        > nazwiska i wysłuchania tych jedenastu nowelek. Nurtuje mnie jedna kwestia - a
        > mianowicie książki o której mówiłaś, przy okazji Kapuścińskiego. Co z nią?
        >

        Ech, szkoda gadać. Sprawa baaardzo się skomplikowała i żeby ją wyjaśnić
        musiałabym napisać kilka stron maszynopisu. W telegraficznym skrócie i wielkim
        uproszczeniu: Krzysztof Kąkolewski ostatecznie odmówił współpracy. I cały
        wieloletni projekt szlag trafił. Ściska mnie za gardło jak sobie o tym
        pomyślę... Ale książka funkcjonuje na prawach skryptu i z tego co wiem, studenci
        dziennikarstwa ją czytują. Dobre i tosmile
        • duramgama Ja też chcę coś o Was wiedzieć!!! 30.01.06, 15:47
          > > No i oczywiście, też nie mogłam się powstrzymać od wygooglowania Twojego
          > > nazwiska

          Nie ukrywam, że też bym chciała "wygooglować" Wasze nazwiska...(jak to brzmi!!!)
          czy muszę drogą Mamy_Olka ruszyć na przeszpiegi? Jakies wskazówki?

          Mamo_Olka - chcę przeczytać Twoje teksty ze świadomością, że to Twoje!!! Czytam
          Politykę regularnie i zachodzę w głowę... Pomożesz?wink))
          • mama_olka Re: Ja też chcę coś o Was wiedzieć!!! 01.02.06, 14:37
            Duramgama, mnie trudniej wytropic niz Ciebie, bo malo publikujesad
            Jak w koncu napisze ten (zapowiadany od miesiecywink artykul o nas, to wszystko
            sie wyda!

            Obiecuje jednak, ze gdyby realizacja "Generacji Bobas" opozniala sie nadmiernie
            to wysle Ci jakis swoj tekst na priva. Wybiore najlepszy, jaki napisalam, w
            internecie go akurat nie mawink
            • duramgama Mamo_Olka 01.02.06, 17:58
              Dziekujęsmile Czuję się wyróżniona, będę czekać z niecierpliwością!
        • kangur4 Re: Duramgamo! 03.02.06, 12:23
          Duramgamo, a czy orientujesz się pod jakim tutułem funkjonuje ten skrypt? Bo ja
          bym bardzo chętnie...
          Może jakoś mi się uda go zdobyć, po znajomości, w końcu kiedyś studiowałam na
          W(ódka)D(ziwki)i N(a) P(iwo).
          • duramgama Kangurku... 07.02.06, 09:58
            Książka miała mieć tytuł "3 x K, Kąkolewki, Kapuściński, Krall. Polska Szkoła
            Reportażu" i pod takim właśnie tytułem krąży skrypt. Mam w swoim komputerze
            wersję elektroniczną, ale w komputerze bardzo kiepsko się to czyta, bo jest
            mnóstwo przypisów. Najlepiej byłoby od kogoś skserować. Wczoraj dowiedziałam
            się, że studenci mają ogółem ok. 30 egzemplarzy tego wiekopomnego dzieławink
            Serce rośnie.
            • kangur4 Re: Kangurku... 07.02.06, 10:00
              Dzięki Duramgamo.
              Spróbuję go zdobyć (a czy to nie będzie piractwo?)
              • duramgama Re: Kangurku... 07.02.06, 10:08
                E tam piractwo. Robiliśmy to z mysla o ludziach, a nie ciemnych zakamarkach
                szuflady. No chyba, że wydasz to gdzies nielegalnie...wink
                Gdyby nie perturbacje z Kąkolewskim, książka byłaby normalnie na rynkusad

                Jeśli będziesz miała problem, wyslę Ci wersję elektroniczną, mam nadzieję, że
                Marek M. łba mi za to nie urwie.
    • mooh Duramgama 30.01.06, 15:48
      Duramgamo, skorzystałam dzisiaj z dłuższej drzemki mojego dziecka i naruszyłam
      Twoją prywatność, słuchając krótkich nowelek o Tobie. Mamy bardzo podobną
      biografię, Duram. Chciałabym kiedyś z Tobą o tym pogadać, bo parę rzeczy bardzo
      we mnie jeszcze tkwi.
      • duramgama Re: Duramgama 30.01.06, 15:54
        Z największą przyjemnością, Mooh. Uwielbiam kontakty z ciepłymi i inteligentnymi
        osobnikamismile
        Najchętniej osobiście, przy kawiesmile

        Mamy podobną biografię? Bardzo tajemniczo brzmi... Ciekawi mnie w których
        punktach się stykają.
        • mooh Re: Duramgama 30.01.06, 16:12
          Rodzina, zainteresowania, droga życiowa, podejście do macierzyństwa. To tyle,
          ale przecież niewiele wiem, więc może jeszcze coś by się znalazło.
          • duramgama Re: Duramgama 30.01.06, 16:18
            mooh napisała:

            > Rodzina, zainteresowania, droga życiowa, podejście do macierzyństwa. To tyle,
            > ale przecież niewiele wiem, więc może jeszcze coś by się znalazło.


            Poszukamy? smile
            Może napisz na priva?
            No bo w końcu teraz wiesz o mnie dużo więcej niż ja o Tobie, masz więc punkt
            wyjścia.
          • mama_olka Mooh, wydaje mi sie, ze 01.02.06, 14:41
            nasze biografie tez sie troche stykajawink Dlugo mieszkalas we Francji?
            • mooh Re: Mooh, wydaje mi sie, ze 01.02.06, 15:02
              Niezbyt długo, tylko rok. Za to w samym Paryżu.
            • mama_olka Re: Mooh, wydaje mi sie, ze 01.02.06, 15:35
              Mooh, ja tez w Paryżu
              Kangur, ja tez trzy lata. Teraz rozumiem skąd się wzięła ta rééducationwink
    • kangur4 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 01.02.06, 14:44
      Wtryniam się w kowersację - ja mieszkałam trzy lata.
      • kangur4 Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 01.02.06, 14:46
        Oj, miało być pod postem Mamy_Olka. Dlaczego mi się tak zrobiło?
    • el_sylwana Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 03.02.06, 13:38
      oczywiście posłuchałam i jestem pod wrażeniem

      po wysłuchaniu nowelek mam takie przemyślenia :
      - potwierdza sie ze to Forum Zadowolonych Starych Dup a nasze dzieci mniej lub
      bardziej zaplanowane, ale jednak zaplanowane a nasze macierzyństwo nad wyraz
      świadome
      - większość z nas należy to tej grupy społeczeństwa, która na to świadome
      macierzyństwo może sobie pozwolić
      - mam nadzieje ze nasze dzieci dzięki naszemu świadomemu macierzyństwu wyrosną
      na wartościowych, mądrych i dobrych ludzi

      kolejny raz wnioskuje o zmianę nazwy bo co jak nasze dzieci przestaną być
      maluchami a tak FZSD i wszystko jasne
    • marrgareth Re: kangurku, możesz posłuchać:-) Zapraszam wszys 03.02.06, 15:01
      Wysłuchalam audycji i jestem pod wielkim wrażeniem. To jest naprawde wyjątkowy
      człowiek, aż mi się łezka w oku zakręciła jak słuchałam. Nie znam na co dzień
      takich ludzi niestety, optymistycznie nastawionych do życia, mimo iż nie zawsze
      jest ono różowe. Jakże małe są nasze problemy w obliczu problemów pana Romana.
      Trzeba doceniać wartość prób, a nie tylko wartość uczynków- święte słowa. Takich
      audycji mogłabym słuchać w nieskonczoność, zmuszają do refleksji nad własnym życiem.
      ____

      Nasz Mateuszek ma już...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka