i bynajmniej nie o Kaśce mowa

byłam w odwiedzinach u noworodka Olka i to dziecko to jakieś kolejne science
fiction!
śpi 4 godziny, budzi się, je i leży spokojnie bez żadnej skargi!!!!
to wszystko zeby mnie dobić dzisiaj!!!
przepraszam, zakwilił jak był przewijany