Dodaj do ulubionych

moj maly aktor:)

30.03.06, 11:52
Ostatnio przegladalam wzdluz i wszerz nasza domowa galerie zdjec Szafki i
wyszlo na to, ze nasz syn jest na PRAWIE kazdym zdjeciu usmiechniety od ucha
do ucha (oczywiscie poza wiekiem noworodkowym, gdy nie umial sie usmiechacsmile)
Zdjec "powaznych" prawie nie posiadamy, a to z bardzo prostej przyczyny - jak
tylko Szafka widzi aparat, natychmiast szeroko usmiecha sie do obiektywu,
niczym rasowy aktor. Nawet jak mu chce cyknac zdjecia z ukrycia, to i tak mnie
zauwazy i szczerzy te swoje zabki (aktualnie sztuk piec).
Mysle, ze wiem skad u niego takie aktorsko - showmanskie zapedy.

Historia nr 1.
Szafka byl jeszcze wtedy w moim brzuchu, nawet nie mialam pojecia ze to
Szafka. To byl poczatek 38 tygodnia, troche podskoczylo mi cisnienie i pani
lekarka zatrzymala mnie w szpitalu na kilka dni celem obserwacji. Wynudzilam
sie tam jak mops, oprocz rozwiazywania krzyzowek, czytania plotkarskich gazet
(na dodatek irlandzkichsmile) moglam jedynie pogadac ze wspolpacjentkami i
posluchac sobie jekow rodzacych kobiet. Jednego ranka przyszla pani doktor i
zapytala, czy nie zechcialabym byc "modelka" na egzaminie studentow medycyny.
Najpierw sie zawahalam, bo wyobrazilam sobie siebie na fotelu ginekologicznym
i czterdziesci osob patrzacych w ... no, wiadomo. Ale okazalo sie, ze chodzi
tylko o "macanie" brzucha, czyli Szafkismile Studenci wiec macali Szafke, z
madrymi minami udajac prawdziwych lekarzy i ustalajac, ktory to tydzien ciazy,
czy Szafka jest juz do gory nogami, gdzie ma plecki itepe. Malemu sie chyba
podobalo, bo ani razu nie kopnal mnie w zebrasmile

Historia nr 2.
Szafka urodzil sie w srode wieczorem, a w czwartkowy poranek przyszla pani
polozna i powiedziala, ze prowadzi cos w rodzaju takiego kursu praktycznego
zajmowania sie noworodkiem dla pan, ktore leza w szpitalu oczekujac na porod.
No i zapytala, czy nie zgodzilabym sie, aby moj syn byl "modelem" na takim
spotkaniu. Zgodzilam sie, tym bardziej, ze pani miala pokazac jak kapac
dziecko, a my z Szafa mielismy w tym, zakresie zerowe doswiadczenie. No wiec
piewrsza w zyciu powazna kapiel Szafki odbyla sie w przytulnej szpitalnej
sali, w ktorej siedzialo dziesiec pan z ogromnymi brzuchami i okraglymi ze
strachu oczamismile A jeszcze wieksze oczy robili mezowie tych pansmile
Obserwuj wątek
    • izka_74 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 11:56
      Zwróciłam na to uwagę, że on się cały czas śmieje. Ale to świetne jest smile
      Pawełciu dla odmiany jest Mały Mężczyzna z Kamienną Twarzą smile Śmieje się
      rzadko, a na spacerach to jest po prostu superpoważny, jakby świat wymagał od
      niego bardzo poważnego podejścia wink
    • z1mka Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 12:00
      nieźle...smile
      To widzę los już przesądzonysmile
      A ja broniłam magistra z brzucholem i Maryś ma na każdym zdjęciu bardzo poważną
      minę. Taką mądrą oczytaną twarz "robi" smile))
      • mamapauli1 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:53
        Ja też broniłam magistra z brzucholem ale Paula się zaciesza do aparatu.
        • z1mka Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 15:50
          wszystko zależy od promotorawink)) Mój za grosz nie miał poczucia humoruwink))
    • kasiulek11 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 12:06
      Uśmiech na stałe przyklejony do buźki Szafki też zwrócił moją uwagę.
      Tak sobie myślę, ze jeśli Szafka jest aktorem to pewnie komediowym a mój Michu
      raczej dramatycznym - potrafi robić tak żałosne miny, że serce pęka. Niestety
      Michał nie ma takiego dorobku scenicznego jak Szafka. Póki co trenuje sztuczki
      aktorskie na mamie i taciesmile
    • kubona Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 12:12
      to nie pozostaje Ci nic innego jak rezerwowac miejsce w jakiejś dobre szkole
      aktorskiej.smile
      • mmala6 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 12:46
        Fajne te historiesmile
        Mateusz, jak sama zreszta Renatko zauwazylas, zawsze powaznial na widok
        aparatu.Teraz jest nam latwiej go rozsmieszyc ale jak byl mniejszy i chcialam mu
        zrobic zdjecie jak sie smial, to on na widok aparatu robil od razu kamienna mine.
        Dziwne to jest, bo on na co dzien sie rechocze i wydurnia, na spacerach sobie
        siedzi i obserwuje swiat, gada, smieje sie do ....psowwinkNo ale tak ma.
        Moze bedzie prezenterem wiadomosci w tvwink
        • renatka_sz Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:12
          hehehe, wyobrazilam sobie Matusia w garniturze i krawacie w Faktachsmile))
          • mmala6 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:16
            a Szafka a la Szymon Majewskiwink)))
            • renatka_sz Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:21
              hehehe, nawet imie sie zgadzasmile
              • mmala6 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:23
                moj drugi syn (jak sie trafi zamiast corki) bedzi mial na imie Szymon, juz sie
                kiedys Xemm pytalam czy ladnie, hehehewink
                Ciekawe tylko czy Szafce sie spodobaja takie kwieciste garnitury jak nosi
                Majewskiwink
                • renatka_sz Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:26
                  i biale futrosmile))
                  • kasiulek11 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 13:31
                    Dziewczyny, wszystkie Szymony są cool chłopakismile
                    Mój mąż chętnie przyjmuje takie uwagi ale nie potwierdza przez skromnośćsmile
                    • matylda301 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 16:00
                      Szafka jako aktor charakteryzacje juz ma zapewniona;, a i angaz w teatrze na
                      wybrzezu mu sie zalatwiwink
                    • xemm1 Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 20:12
                      kasiulek11 napisała:

                      > Dziewczyny, wszystkie Szymony są cool chłopakismile

                      Pewnie!!! Mmala to co życzę Ci chłopczyka wink) A Szafka jest bomowy, a ten jego
                      uśmiech taki gwiazdorski smile)
    • wiolkak Re: moj maly aktor:) 30.03.06, 17:18
      właśnie sobie pooglądałam dzieciaki w galerii, Szafka mnie rozwalił i też
      zwróciłam uwagę na tę jego radosną zawsze i nieustajaco buźkę!
      • renatka_sz Wiolka, 30.03.06, 17:21
        ostatnio cyknelam mu zdjecia przy drzwiach balkonowych, NA PROSIAKAsmile
        nie dam do galerii, bo to by byl plagiat, nie?smile
        • wiolkak Re: Wiolka, 30.03.06, 17:22
          po prostu konkurencja, takie są prawa wolnego rynku, dawaj śmiało!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka