mooh
19.05.06, 14:52
Mam dylemat. Jakiś czas temu samowolnie odstawiłam Zosi Vigantol. Przestały
jej się pocić stópki, główka i poprawił się apetyt. Poprawa może jednak nie
mieć związku z odstawieniem witaminy D3 i być zwykłym zbiegiem okoliczności.
Proszę o przekonywujące argumenty za ponowieniem podawania Vigantolu lub za
kontynuowaniem samowolki.