witajcie drogie znajome! jestem jeszcze wciąż u moich rodziców.
wyprowadzam się aż do Zelowa jest to 50km od Łodzi koło Bełchatowa. Posiedzę
tu u mamy jeszcxze jakieś 2 lub 3 tygodnie. Jestem tu dość rzaadko bo oprócz
mnie z komputera korzystają jeszcze rodzice, więc zrozumcie. Jak będę u siebie
na mijescu to będę miała więcej czasu. Moje maluchy tak lubią babcie że hej. A
Dawidek tak rośnie że szok. Jest dłuuuuuuuuuugi i co ciekawe za tydzień w
środe skończy 2 miesiące a już się śmieje do mnie, jest bardzo towarzyski, nie
lubi sam spać w pokoju. No to pozdrawiam serdecznie.
A "mmala" jak się przeprowadzam to chce odkupić od ciebie tę fajną kurtkę z
futerkiem i tę czapeczke w paski. Pamiętasz?

no to pozdro