Dodaj do ulubionych

dawno mnie nie było:)

25.05.06, 14:02
witajcie drogie znajome! jestem jeszcze wciąż u moich rodziców.
wyprowadzam się aż do Zelowa jest to 50km od Łodzi koło Bełchatowa. Posiedzę
tu u mamy jeszcxze jakieś 2 lub 3 tygodnie. Jestem tu dość rzaadko bo oprócz
mnie z komputera korzystają jeszcze rodzice, więc zrozumcie. Jak będę u siebie
na mijescu to będę miała więcej czasu. Moje maluchy tak lubią babcie że hej. A
Dawidek tak rośnie że szok. Jest dłuuuuuuuuuugi i co ciekawe za tydzień w
środe skończy 2 miesiące a już się śmieje do mnie, jest bardzo towarzyski, nie
lubi sam spać w pokoju. No to pozdrawiam serdecznie.
A "mmala" jak się przeprowadzam to chce odkupić od ciebie tę fajną kurtkę z
futerkiem i tę czapeczke w paski. Pamiętasz? smile no to pozdrosmile
Obserwuj wątek
    • wiolkak Re: dawno mnie nie było:) 25.05.06, 14:05
      cześć Hipcia, jak tam pozostałe dzieciaczki?
      zadowolone z "wakacji" u babci?
      • wenus.z.willendorfu Re: dawno mnie nie było:) 25.05.06, 14:10
        fajnie, że wpadłaś!
        A dużo będziecie mieć jeszcze pracy w związku z przeprowadzką?
        • hipcia5 wenus 25.05.06, 14:12
          no tak, dlatego Grzesiu zawiózł mnie do rodziców żeby dzieci pod nogami się nie
          plątały, a on zajmie sie wszystkim. Ja zapakowałam w worki wszystkie ubrania i
          naczynia on zajmie sie resztą. to dobry facetsmilebardzo zaradny. a ja se
          odpoczywam u mamy, więc jest oksmile
          • izka_74 Re: wenus 25.05.06, 14:18
            Miło Cię znówi widzieć hipciu wink A Grzesie to są fajne chłopaki (mój mąż też
            Grzegorz) smile Pozdrowienia dla całej rodzinki!
      • hipcia5 wiolkak 25.05.06, 14:11
        no jasne! zuźce mama kupiła wózek dla lalki -strzał w 10!!! nie ma dziecka po
        prostu, tyle że józiu jej go zabiera i też chce się nim bawić, myślimy żeby jemu
        kupić taczkę żeby też miał coś do prowadzania. moja mama całe serce bym dziecku
        oddała a dzieci to czują, więc jest świetnie.
        • z1mka cześć Hipcia :) 25.05.06, 19:51
          A jak tam ogólnie z trójeczką bobaskówsmile

          W sumie też mam taką cichą nadzieję na trójkęwink
          Tylko zastanawiam sie jak sobie bym dała rady z maluchem i jeszcze dwoma
          łobuziakami.
          W takim przypadku babcia to nieoceniona sprawasmile
          Wracaj do nas szybkosmile
          Bo coś się tu ostatnio marudno robi, a Ty zawsze takim optymizmem i niesamowitym
          kobiecym zorganizowaniem zarażałaśwink
          • hipcia5 z1mka 25.05.06, 21:36
            dzięki zimka, pierwszy raz ktoś mnie tak oceniłsmile a dlaczego ty jesteś wciąż
            z1mka? a nie wiosenka?smile
            • z1mka Re: z1mka 25.05.06, 21:40
              Ach zżyłam się za bardzo już z tym nickiem a wszystko przez męża...
              Nie ważne zresztą jak na wierzchu, w sercu mam wiosnę jak nicsmile
              • hipcia5 hm 26.05.06, 13:42
                widzę że dziewczyny są ostatnio bardzo zajęte. Ściemniają mi że mnie lubią że
                wnosze optymizm, a kiedy sie pojawiam żeby pogadać to prawie nikt nie chce smile no
                nieźle...smilewyprowadzam się na drugi koniec Polski i nikt nie zauważysmile .
                Ze Szczecina przeprowadziłam sie do Warszawy, z Warszawy do Zgorzelca a teraz
                koło Łodzi. Chociaż trochę Polski zwiedzęsmile
    • hipcia5 Re: dawno mnie nie było:) 29.05.06, 16:09
      jeszcze 2 tygodnie i chyba już się przeprowadzam, muszę czekać aż maż rzeczy
      przeniesie
      • z1mka Re: dawno mnie nie było:) 29.05.06, 18:20
        Hipciu, ale chyba będziesz mieć internet?
        Jeśli tak, to żadna przeprowadzka nie jest straszna.
        A jak tam maleństwo i jego rodzeństwo? Dawidek pewnie już jest wielki chłop.smile
        • hipcia5 Re: dawno mnie nie było:) 01.06.06, 11:20
          oczywiście że będe miała internet. A Dawidek jest już spory, nie wygląda na 2
          miesięczne dziecko, ja widzę że przez to że on sie urodził bardzo duży, rośnie w
          tempie szybszym o jeden miesiąc. Już się usmiecha do nas, zaczyna gaworzyć, jest
          taki kumaty i ciekawy wszystkiego, bardzo towarzyski. A kiedy józinek do niego
          zagaduje to się śmieje do niego, no świetny widok. Na dzień matki dostałam od
          mężą 3 kaktusiki (że o d wszyskih dziecismile).
          Fajne takie malutkie- jeden taki z kwiatkiem niby że od Zuzi, drugi taki
          włochaty że od Dawidka i trzeci taki ciekawy z plamkami na listkach z kolcami-
          od Józia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka