magdalena_dem
14.06.06, 21:00
Chciałam się z Wami podzielić informacjami, które niedawno wynalazłam.
Moja mama przebywająca zagranicą usłyszała w tamtejszej tv o tym, jak to
basen, a głównie chlor, jest szkodliwy dla maluchów, postanowiłam poszperać
trochę w necie. Pytałam o to moją pediatrę, która jest również specem od płuc,
ale nic nie wiedziała na ten temat.
Podaje linki do info na ten temat (po angielsku)
c3.org/news_center/press_releases/03pressreleases/asthma.html
www.drgreene.com/21_1599.html
Po skrócie napiszę co tam wyczytałam (nie jestem lekarzem, stąd niektóre
pojęcia mogą być niemedyczne):
Warstwa gazów chlorowych, zawierająca chloraminy, która unosi się nad wodą
może spowodować uszkodzenie płuc i spowodować astmę, gdyż chlor podrażnia
delikatną tkankę płuc. Największe zagrożenie występuje na basenach krytych,
szczególnie tam gdzie jest niski dach i słaba wymiana powietrza, jak również
gdzie jest zbyt duze stężenie chloru w wodzie. Naukowcy przebadali grupę 1881
dzieci i stwierdzili że występuje ścisła zależność między ilością czasu
spędzonego w wodzie a ryzykiem rozwoju astmy. Również zauważono silny wzrost
poziomu białek w płucach za raz po pływaniu w basenie, ochronne membrany
płucne stawały sie czasowo otwarte.
Chloraminy powstają w wyniku połączenia chloru z amoniakiem i azotem, które
zostają przyniesione przez użytkowników basenu na ciele (pot, mocz, ślina
kosmetyki). Im mniej chloru w basenie tym więcej tworzy się chloramin. Ważne
jest aby myć się dokładnie przed wejściem do wody!!!!
Badania na podstawie których wyicągnięto te wnioski były przeprowadzone
jednorazowo i mają charakter eksperymentalny
Co Wy na to? Ja ma mieszane uczucia.