e_english
09.07.03, 11:54
Czy Wam- osobom z zaburzaniami depresyjnymi, lekowymi, nerwicowymi- zdarzaja
sie chwile dezorientacji? U mnie to przebiega tak: sekunda, kilka sekund
kompletnego oszolomienia, zapominam co mialam powiedziec, co mialam robic,
takie chwilowe zacmienie umyslu, kompletna pustka w glowie. Nie zdarza sie to
czesto, trwa baaardzo krociutko, ale mimo to troche mnie to niepokoi... Czy
to w tej sytuacji normalne?
Pozdrawiam.