Dodaj do ulubionych

do listopadowek :)

16.07.06, 22:27
Witajcie, jestem tegoroczna listopadowka, bede miec synka i chcialam sie
poradzic doswiadczonych mamus. Powoli rozgladam sie za wyprawka i mam problem
z zimowym kombinezonikiem-jaki rozmiar kupic zeby dziecko przechodzilo cala
zime, czy moze tak sie nie da bo szybko wyrosnie? Jakie sa Wasze
doswiadczenia? Jeszcze jeden dylemat: czy czesto korzystalyscie z fotelika
wpinanego do wozka? Chcialabym kupic wozek (maclaren MX3)do ktorego producent
nie przewidzial wpinanego fotelika, trzeba kupic jakis niezalezny, ktory
oczywiscie nie bedzie pasowal do stelaza, do uzycia jedynie w aucie. czy w
zimie czesto przydaje sie fotelik montowany na wozku? Tak w ogole do kiedy
dziecko korzysta z fotelika do 13 kg? Pomozcie bo glupieje w sklepach smile
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: do listopadowek :) 17.07.06, 01:33
      Ja Kwietniówka, ale o foteliku mogę odpowiedzieć.
      Moja córka uzywała swojego przez 10 miesięcy, z tym, ze ona jest przeciętnych
      rozmairów (50. centyl). Fotelik był głównie w domu i była to niesamowita
      wygoda - ubrane dziecko do fotelika, przypinane na spokojnie, zamykanie drzwi
      na spokojnie, spacer oblodzonym chodnikiem do samochodu spokojnie.
      Jak kupilismy fotelik od 9 kg i został zamontowany w samochodzie, to długo
      psioczyłam, tym bardziej, że córuś zaczał chodzić mając 14 miesięcy (ponad) i
      wczesniej po prostu nie nosił butów, wiec zamykałam drzwi z dzieckiem na ręku a
      to niezbyt wygodne.
      Fotelik-nosidło to bardzo wygodna rzecz, nie tylko do noszenia na trasie dom-
      samochód, ale na przykład do pobujania w domu (oszczędzasz na leżaczku wink )
      czy żeby położyć dziecko będąc gdzies z wizytą.
    • agnes0101 Re: do listopadowek :) 17.07.06, 09:32
      Mój synek urodził się 4-go grudnia więc mogę się wypowiedzieć (poza tym miał
      być listopdadowym dzieckiem). Jeśli chodzi o kombinezon to my akurat mieliśmy
      dwa, choć to przypadek bo poprostu drugi po jakimś czasie nam się tak bardzo
      spodobał że nie mogliśmy się powstrzymać przed kupnem, ale nie ma tego
      złego ... Ten pierwszy był o rozmiarze 62 cm i jak wychodziliśmy ze szpitala
      mały się prawie w nim topił, miło że urodził się duży. Także przez jakiś czas
      używaliśmy ten drugi mniejszy (56cm), ale już w styczniu należało zamienić na
      ten większy, poza tym zima była długa a mały szybko rósł. Myślę więc że
      wszystko zależy od rozmiarów dziecka i tego w jakim tempie będzie rósł. Mojej
      koleżanki np dziecko urodziło się bardzo duże i jeszcze tej samej zimy
      zamieniała na 68cm, choć fakt to wyjątkowo duże dziecko.
      Co do fotelika wpinanego do wózka: uważam że jesten niezbędny. Przydaje się
      zarówno na wizyty do lekarza, na zakupy, do każdego któtkiego przemieszczania
      się. Idealny też w domu jako kołyska, czy powiedzmy chcesz się wykąpać a nie
      możesz dziecka zostawić samego, nie każde dziecko bowiem jest chętne leżeć nie
      widząc mamusismile. Także ja jestem zdecydowanie za fotelikiem z funkcją bujania
      i z możliwością montowania na wózku.
    • martynahpt Re: do listopadowek :) 17.07.06, 11:54
      Witaj, moj synek urodzil sie 04-11-2004 a kombinezon kupowalam taki na rozmiar
      2-4 mies w H&M nie pamietam jaki to numer ale napewno na tyle mies i synek
      przechodzil w nim do wiosny, na koniec juz ledwo ledwo ale jakos jeszcze sie
      wciskal. .Szybko wiosna przyszla wiec zmienilam na kurtke chyba juz na koniec
      marca. A jesli chdozi o fotelik samochodowy, to moj wozek mial taka opcje
      wpinania fotelika ale ani razu z tego nie korzystalam. Nie wiem jakos poprostu
      mi sie to nie przydawalo. moze jakby to lato lub wiosna byla to tak, ale poza
      tym zawsze na spacery chdozilam z synkiem w gondoli bo uwazam ze na lezaco bylo
      mu wygodniej niz w pozycji polezacej. A do marketu to fotelik wstawialaismy do
      koszyka i sprawa zalatwiona wiec nigdy z tej opcji nie skorzystalam. Jelsi
      bedziesz miala jakies pytania to mzoesz pisac na gg 6653590 lub tu na forum.
    • aniazm kasja, zapraszamy do listopadówek:) 17.07.06, 12:21
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39977
      • verdana Re: kasja, zapraszamy do listopadówek:) 17.07.06, 15:26
        Ja miałam kombinezon, gdzie mozna bylo spiąć tak, ze byly dwie nogawki, a można
        było spiąć tak, ze był tylko spiworek. Poczatkowo był w spiworku, potem w
        nogawkach. Bardzo polecam.
    • iothe Re: do listopadowek :) 20.07.06, 10:28
      Listopadówka 2005 smile
      Kombinezon miałam rozm. 68, ale nie z nogawkami tylko taki śpiworek
      www.allegro.pl/item116559405_spiwor_dla_maluszka_do_wozka_i_auta.html
      - góra rękawki i kaptur, niżej całość, rozpinany na dwa suwaki, łatwo dziecko włożyć, z otworem na pasy (zasłaniany klapkami na rzepy) - wystarczył na całą długą zimę aż do kwietnia. Na początku był dużo za duży, ale ponieważ bto był śpiworek, to nic nie przeszkadzało, nawet to, że łapki na początku siegały do połowy długości rękawów smile Za to doskonale sprawdzał się również w wózku.
      Fotelik wpinany w stelaż moim zdaniem zimą potrzebny byłby w razie ew. wypadów na zakupy, ale wtedy można wykorzystać duży kosz sklepowy. Na spacery lepszy wózek, najlepiej spora gondola, bo dziecko w foteliku zimą jest prawie niechronione.
      • iothe Re: do listopadowek :) 20.07.06, 10:31
        Aha, fotelik mam Maxi Cosi do 13 kg i młody jeszcze w nim jeździ (ponad 8 mcy, rozmiar 80)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka