Dodaj do ulubionych

Tak gra - trąbka

20.03.10, 14:35
Piotrek, 10 lat, I rok nauki.

Pobudka: www.youtube.com/watch?v=MhOgQUKht2A
Hasło Wojska Polskiego: www.youtube.com/watch?v=fz5HDs8Zdx8
Hejnał Mariacki: www.youtube.com/watch?v=MTSA-sdjLMc
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Tak gra - trąbka 20.03.10, 16:24
      supersmile Ta trabka taka kolosaaalna sie wydaje. Piotrek wyglada na
      strasznie drobniutkiego, nie wiem, skad takie zadecie bierze. Mam
      nadzieje, ze z przenosianami szkolnymi sie uda, bo szkodo by bylo.
      • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 20.03.10, 17:34
        Trąbka jest trochę za duża, a on rzeczywiście jest drobny, ale silny. Ten typ
        tak ma. Tak jak tatuś. Typ Bruce'a Lee smile. 2 lata temu, czyli w wieku 8 lat
        wdrapał się na 12-metrową ściankę wspinaczkową.
        Co do zadęcia, to jego profesor co rusz zadaje mi pytanie (bo sam nie pamięta)
        od kiedy on gra i głową kręci, że tak dobrze mu idzie i jest strasznie z niego
        dumny, wszystkim powtarza, że jesteśmy z tego samego miasteczka, a tu sami
        mistrzowie wink. Skalę ma (oczywiście wyciśniętą, nie swobodną) do g dwukreślnego,
        czyli gamę G-dur przez 2 oktawy zagra, co wg wytycznych programowych SM wymagane
        jest w III klasie, ale jak on to robi ćwicząc tak mało nie mam pojęcia. Powinien
        ćwiczyć 3 razy dziennie po 15 minut, a ćwiczy w miarę codziennie (choć
        niezupełnie) po 15-20 minut.

        Wczoraj zagrał klasie w podstawówce na muzyce i koledzy mu pogratulowali. Sami
        nie mieli odwagi w rurę dmuchać.
        • tijgertje Re: Tak gra - trąbka 20.03.10, 17:54
          Szkoda, ze sie madrale nie odwazyliwink To by dopiero byly cyrki,
          jakby sie okazalo, poza "pierdzeniem" nie potrafia z "babskiego"
          instrumentu nawet dzwieku wydobycwink Dla samooceny trebacza takie
          lekcje sa supersmile
      • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 20.03.10, 20:48
        To trochę podobne do gwizdania, tylko inny układ ust. Usta muszą właśnie
        "pierdzieć" i im szybciej to robią, tym wyższy jest dźwięk. Na stronie dla
        trębaczy czytałam, że nie da się tego uzyskać szybko, po prostu trzeba
        systematycznie ćwiczyć, a skala przychodzi z czasem. Wbrew pozorom przy trąbce
        znacznie ważniejsza jest kondycja mięśni ust, niż płuc. Jak Piotrek miał
        tygodniową przerwę w graniu przez te bóle głowy, to wracanie do skali trwało
        ponad tydzień, bo usta go swędziały i nie mógł wydobyć tego, co trzeba.
            • basia.barbara Re: Tak gra - trąbka 21.03.10, 21:34
              Czy on nie trzyma tej trąbki za nisko?
              Super gra!!
              Życzę Piotrkowi dużo wytrwałości, ale też przyjemności z grania!! smile

              (Moja córka, gdy jest w filharmonii zachwyca się trąbką. I robi to za każdym razem, kiedy idzie. Swego czasu spytałam się jej, czy by nie chciała na to pójść. Jeszcze wtedy nie było mowy o wiolonczeli wink )
              • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 22.03.10, 09:27
                Dokładnie. Trzyma ją za nisko i jakoś nie udaje się ani nam, ani
                nauczycielowi przekonać go, żeby tego pilnował. PO prostu tak mu jest
                łatwiej, bo trudno jest trzymać podniesiony instrument i jednocześnie
                w niego dmuchać, ale z drugiej strony w ten sposób blokuje trochę
                przeponę. Ostatnio mu to tłumaczyłam i wydaje się, że w końcu
                załapał, że to ma sens, ale nawyk jest nawykiem. Nawet jak będzie
                chciał, to trochę potrwa, zanim się odzwyczai.
      • tijgertje Re: Tak gra - trąbka 01.11.10, 16:41
        Dooobry jest. W koncu wiem, jak towja jezdzaca kanapa wygladawink Ciezko mi bylo sobie to wyobrazicsmile U mnie kiedys pokoj byl zaladowany do granic mozliwosci, pianino stalo plecami do biurka na srodku pokoju, zeby otworzyc szafy za biurkiem i pianinem, musialam wystawiac krzesla i niezle sie gimnastykowac, bo zadne drzwi nie daly sie zupelnie otworzycwink
        • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 01.11.10, 20:41
          Że też jeszcze nikt nie wymyślił składanego pianina akustycznego wink Jak wymyśli, to Nobel by mu się należał, moim zdaniem. Póki filce trzymają, to rozwiązanie się nawet nieźle sprawdza.

          A jak u ciebie stało na środku pokoju, to słyszalne było pewnie prawie jak fortepian...
          • tijgertje Re: Tak gra - trąbka 01.11.10, 20:47
            za bardzo obstawione bylowink No i pokoj na parterze w wolno stojacym domu i gruba wykladzina pod spodem, w dodatku dobrze podgumowana, taka z poprzedniej epokiwink Nieraz otwieralam klapke u gory, bo przed dyplomem jakos nie moglam sie wyrzycwink rodzinak jakos nie narzekala, dopoki drzwi do pokoju mialam zamkniete. Przynajmniej wiedzieli, ze w domu jestemwink
            • tijgertje Re: wibracja. 10.02.11, 22:01
              Przepona, tak jak na wszystkich detych i przy spiewaniu. No powiedzmy. Powinno sie, niekotrzy na poczatku nauki jak maja kiepsko ustawiony oddech to probuja to robic gardlem, co ani nie brzmi zbyt dobrze, ani zdrowe dla gardziola nie jest.
            • mama_dorota Re: wibracja. 11.02.11, 09:21
              Czuję się zobligowana do odpowiedzi wink, ale na razie nic nie słyszałam o wibracji na trąbce, a Piotrek na pewno nie wibruje.

              Swoją drogą muszę tu trochę filmików powstawiać, bo ostatni w listopadzie nagrałam, a trochę fajnych rzeczy się ostatnio uczył.

              Dziś spotkałam w szkole jego nauczyciela i widzę, że on ma naprawdę taki trochę dziadkowo-wujkowy stosunek do niego. Jest starszą osobą, swoich wnuków nie ma, a w podstawówce ma tylko dwóch uczniów.
    • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 19.02.11, 20:24
      Piotrek, II rok nauki, V klasa OSM.

      Niemiecki utworek ludowy smile Oryginalnie są do niego 3 wariacje, ale nie chciał ich dzisiaj zagrać
      www.youtube.com/watch?v=vUHLzyWxkK0
      Big Time - bardzo fajny
      www.youtube.com/watch?v=k4vk_PLggrQ
          • tijgertje Re: Tak gra - trąbka 20.02.11, 09:31
            A, to juz nie mam sie bardzo o co czepiacwink Te dlugie nuty wlasnie strasznie "leca" intonacyjnie. Musi do konca trzymac przepona,nawet, jak wykancza fraze sciszajac, to oddechem musi pilnowac tak, jakby mial grac dalej, wtedy bedzie czysto. No a ten drugi kawalek strasznie fajny, ale rytm mu sie rozjechal okrutnie, nie tylko na koncu. macie metronom? Musi czuc puls, inaczej calosc straci charakter. Mimo nieregularnych, drobnych nut, puls musi byc wyraznie slyszalny w jednym tempie. Niech sobie wyobrazi, ze gra solowke w Big Bendziewink
            • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 20.02.11, 21:35
              > Te dlugie nuty wlasnie strasznie "l
              > eca" intonacyjnie. Musi do konca trzymac przepona,nawet, jak wykancza fraze sci
              > szajac, to oddechem musi pilnowac tak, jakby mial grac dalej, wtedy bedzie czys
              > to.
              Powiedziałam mu o tym. Mówi, że wie, ale to jest bardzo trudne. A co do rytmu, to jak mu mówię, że zamiast półnuty z kropką zagrał ćwierćnutę, to twierdzi, że mi się wydawało. Ma nauczyciela, niech on go poprawia. Ja ograniczam się do tego, że przypominam o graniu i w miarę pilnuję, żeby grał to, co zadane i przez ustaloną ilość czasu. Na większe zaangażowanie brak mi już energii. A co do solówki w Big Bandzie, to namawiam go, żeby w przyszłym roku zamiast na chór chodził na zespół, tylko że on nie ma na razie ochoty, bo w podstawówce jest tylko 3 trębaczy i ani jeden nie jest z jego klasy. Wydaje mi się, że zespół pomógłby bardzo w rozwoju, bo dobrze by wtedy było słychać konsekwencje tych "drobnych" albo "żadnych" jego zdaniem zaniedbań.
              www.inteligentny-projekt.pl/
              • tijgertje Re: Tak gra - trąbka 21.02.11, 08:13
                Nie przejmuj sie taksmile Nie ma co z dzieciem nad rytmem dyskutowac. Spraw mu metronom, sam bedzie slyszec, jak mu sie "na raz" nie bedzie zgadzacwink Sa takie fajne minimini elektroniczne ze stroicielem, mozna skrzypce przy okazji idealnie dostroic wink
                Z tym zespolem to faktycznie swietny pomysl, zagadnij nauczyciela, niech go namowi, bo wiesz, to juz taki wiek, ze mama nie ma wielkiego autorytetuwink Zespol czy orkiestra to swietny sposob na nauke. 3 lata gralam w muzycznej na flecie, potem przez rok w orkiestrze detej, teraz w 2 orkiestrach na wiolonczeli i prawda jest taka, ze w orkiestrze wylazi wszystko, nikt nie czeka i trzeba grac na zupelnie innym poziomie koncentracji niz na lekcji czy cwiczac samemu. U nas juz od pierwszego roku nauki maja rozne zespoly, zeby grac razem. zaden ambitny program, ale jednak wspolne granie bardzo duzo daje.
                • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 21.02.11, 08:45
                  Instrumentem i muzyką przejmuję się już o wiele mniej, niż rok temu. A metronom chyba rzeczywiście kupię, choć on go nie lubi wink. Dziś po raz pierwszy po feriach pójdzie na akompaniament (jak nie zapomni), a ja postaram się porozmawiać z nauczycielem i opiekunką zespołu, żeby go na ten big (czy small wink) band namówili.
    • mama_dorota Re: Tak gra - trąbka 17.03.12, 20:12
      Piotrek, 12 lat, 3 rok nauki, 6 klasa OSM
      w duecie z metronomem wink
      domowe ćwiczenie, bo to dziecko w szkole nie miewa koncertów, tylko fortepianowe

      Allen Vizutti, The Orient
      www.youtube.com/watch?v=N5Pli0YmIG4
      Arban, etiuda
      www.youtube.com/watch?v=5OwrZXpJ59w
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka