majca1
20.08.06, 21:23
Witam, ostatnio znajoma zapytała mnie czy moje dziecko (rok i dwa miesiące)
chodzi na zajęcia z języka angielskiego. Zrobiłam taaaakie oczy, no poprostu
mnie zatkało. Jej dziecko chodzi (ma niecały rok). Powiem szczerze ze nie
zapytałam nawet jak takie zajęcia wygladają w takim byłam osłupieniu. Ale
może jestem tak strasznie zacofana. Co o tym sadzicie? Dla mnie nie ma to
najmniejszego sensu, a wręcz jest to kolejny sposób na wyłudzenie kasy
od "walniętych na punkcie swojej pociechy rodziców". A może ktoś chodzi z
dzieckiem na takie zajęcia i napisze jakieś plusy.