Hej!
Wiem, że pewnie ten temat był 1000 razy wałkowany ale dla mnie to teraz sprawa
"życia i śmierci"

Jestem tu nowy, ale jako Tata 10 m-cznego Karola muszę zadać pytanie bardziej
doświadczonym Rodzicom. Wraz z Żoną testujemy sposoby na przespanie nocy dla
Syna. Na razie od 1,5 tygodnia wreszcie zrozumiałem co moja Żona przechodziła
przez ostatnie 10 m-cy usypiając dziecko w nocy zawsze przy piersi. Teraz Syna
odstawia na noc i jak się budzi to ja go noszę i tu pojawiają się schody

- nie ma poprawy budzi się 3-4 razy w nocy śpi po 2-3 godziny na raz, czasem
trzeba go usypiać godzinę

, a następnego dnia do pracy na 12 godzin.
Ratunku!!!!! Macie jakieś skuteczne sposoby