Techniczny problem.

08.10.06, 19:33
Mój synek właśbnie nauczył się robić na nocnik. Ma ponad dwa lata. Oczywiście
są jeszcze wpadki zwłaszcza z kupką. Dziś pierwszą noc przespał bez pieluchy.
Mam problem. Jutro jedziemy dość daleko do kardiologa zejdzie nam cały dzień.
Bardzo nie chciałabym zakładać mu pieluchy. I mam pytanie. Czy normalnie
wziąć nocnik?
Czy to głupio będzie jak dam dziecku np. zrobić kupę w nocnik w łazience w
klinice?, czy lepiej jednak póki co założyć mu pieluchę? Czy nie głupio tachać
nocnik przez poczekalnię?
Bardzo proszę o pomoc bo nie wiem co robić. Jak to było na początku z nauką
sikania u Was?
Pozdrawiam serdecznie.
Asia
    • antonina_74 Re: Techniczny problem. 08.10.06, 19:58
      Nie głupio.
      Moja corka (3 lata) jeszcze bardzo niedawno uznawała wyłącznie nocnik - bała
      się sedesu. całe wakacje w hiszpanii, dwa tygodnie na każdą wycieczkę
      chodziliśmy z nocnikiem w torbie plastikowej i w razie potrzeby w toaletach
      publicznych stawiałam jej ten nocnik smile)) na lotnisku - z nocnikiem do
      toalety, w samolocie to samo. To samo było w domu - lekarz, wyjazd do babci,
      dalszy spacer - z nocnikiem. Teraz już jej przeszło i zrobi "na duży sedes".
    • mama_misi Re: Techniczny problem. 08.10.06, 20:02
      Jak najbardziej zabierz nocnik. Jak moja mała uczyła sie kontrolowania swoich
      potrzeb, także nosiłam ze soba nocnik do kliniki. Uważam, ze jak raz
      zrezygnowało się z pieluchy to nie powinno sie do niej wracać, bo dziecko może
      się pogubić smile
    • mika_p Re: Techniczny problem. 08.10.06, 22:15
      Też nosiłam nocnik, w foliowej torbie włozonej do plecaka.
    • weronikarb Re: Techniczny problem. 09.10.06, 07:34
      Ja nie nosiłam nocnika, byla okazja nauczyc go sikania na stojąco oraz robienia
      kupy gdzies indziej. Jednak, że to cały dzien to w razie czego weź, bo jak sie
      dziecko uprze na nocnik to będzie problem smile
    • mal.go.sia Re: Techniczny problem. 09.10.06, 16:58
      nie wiem, czy jeszcze czekasz na odpowiedzi - zdecydowanie nie glupio. Do nas
      znajomi przyjechali na urodziny naszego synka i dla swojego przywiezli jego
      nocnik - bo mial wlasnie taki etap. I nikt nie pomyslal, ze to glupio...
      • mamaalana1 Re: Techniczny problem. 09.10.06, 19:04
        Dzięki dziewczyny bardzo.
        Wzięłam nocnik, ale się nie przydał. Sikaliśmy po drodze do rowu i do kibelka.
        Jeszcze raz serdecznie dziękuję.
        Asia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja