marafioti
20.10.06, 18:41
MOJA OLA MA 2 I ROKU. KIEDYS OBEJRZALA FRANKLINA KTORY BAL SIE SPAC WE
WLASNEJ SKORUPCE I DO TAMTEJ PORY I ONA BOI SIE CIEMNOSCI.
Tlumaczylam i nic. bajki juz nie oglada, widziala ja tylko raz. spi dobrze,
zasypia w miare dobrze. tylko ze w ciagu dnia cos sobie wymysli zaraz biegnie
do mnie i tuli wykrzykujac ze sie boi ciemnosci, ze straszy.
kolejna fobia to tarantula ktora zobaczyla tez w bajce ruby i maks. bajka
jest b fajna i spokojna lecz ola sobie wmowila ze sie boi tarantuli. reakcja
na slowo tarantula jest taka sam jak --boje sie ciemnosci. podczas wakacji
sama sobie lapala pajaki a teraz..
jak przekonac, odzwyczaic czy tez poczekac. pomozcie bo po kilka razy
dziennie trzesie sie jak galaretka, chowa za mnie albo pod zlew.
ps. dziecko nie uczeszcza do zlobka, jestem jej stalym opiekunen w ciagu
dnia.tatus jest wieczorem.
pozdr