Mam pytanie - kiedy Wasze dzieci zainteresowaly sie telewizja?
Niedawno gdzies tu (chyba) przeczytalam, ze czyjs 8-miesieczniak ogladal
jakas bajke. Pomijajac juz rozwazania na temat szkodliwosci czy nie tegoz
zjawiska, zdziwilam sie bardzo, bo moja prawie poltoraroczna corka jest
telewizja kompletnie niezainteresowana. Byla niezainteresowana kiedy
telewizor byl wlaczany wzglednie czesto, jest niezainteresowana kiedy
telewizor jest wlaczany sporadycznie (3 mies temu wynieslismy go do innego
pokoju i bardzo rzadko tam zagladamy - raz na tydzien, dwa, czasami
rzadziej). Corka spojrzy na ekran czasami gdy uslyszy jakas muzyke,
zaklaszcze w rece kiedy slyszy klaskanie, rozpozna zwierze - ale np.
oslawione bajki nie sa w stanie jej zainteresowac przez dluzej niz 30 sekund.
A probowalam niedawno, bo mialam nadzieje wykorzystac do obcinania
paznokci.

Dodam jeszcze ze dziecko rozwija sie doskonale i do innych
zajec (ksiazki, ukladanki, rysowanie) potrafi wykazac sie bardzo dobra uwaga
i skupieniem. Natomiast w telewizorze interesuja ja tylko przyciski (czasami
wejdzie w takie opcje ze ja za cholere nie wiem jak z nich wyjsc).
Nie, nie boleje nad tym, tylko tak sie z ciekawosci pytam kiedy dzieci
zaczynaja sie skupiac nad tym co tam w telewizji...