Katar

06.11.06, 19:20
Mój trzyletni syn od dwóch miesięcy ma katar. W tym czasie przeszedł dwa razy
zapalenie górnych dróg oddechowych, ale katar utrzymuje mu się nieustannie.
Dlaczego to tak długo trwa? Lekarze nie stwierdzili alergii więc nie rozumiem.
    • majka243 Re: Katar 06.11.06, 20:31
      witam,moj synek ma 2 lata i rowniez ma katar non stop od dwoch miesiecy odkad
      poszedl do zlobka,bylismy nawet u laryngologa i powiedzieli ze wszystko ok,ze
      dzieciakom spada teraz odpornosc na jesien,polecila abym kupila w aptece
      przyrzad do sciagania kataru "katarek"(tak sie nazywa) koszt ok.25. i powiem ze
      od kad go uzywamy katar zmniejszyl sie do minimum,polecam! pozdrawiam
    • johanapa Re: Katar 10.11.06, 00:29
      mój synek - prawie 17 miesięcy - ma już od miesiąca katar. NIe chodzi jeszcze
      do żłobka, a kontakty z dziećmi w taką pogodę(coraz mniej maluchów na
      placykach) też nie są bardzo częste jak w lecie. Nie mam koncepcji.
      Pozdrwaiam Joanna
    • matkamichala Re: Katar 11.11.06, 20:29
      ja też. tzn. nie mam koncepcji, co gorsza, nasza pediatra też nie. u nas katarek
      poszpitalny- złapaliśmy na oddziale inf. górnych dróg oddechoych, po leczeniu
      antybiotykiem przeszedł na tydzień, a teraz wrocił i trwa trzeci tydzień. nie
      leczymy, dopóki się nie pogorszy ( rada pediatry) chyba kupię to urządzenie, bo
      nie potrafię nauczyć dwulatka ydmuchiwać nos.
    • szeniaa Re: Katar 13.11.06, 08:09
      opowiem wam naszą historię i myślę że możecie to sobie przemyśleć.
      ramka2 napisała;Lekarze nie stwierdzili alergii więc nie rozumiem
      ale czy lekarze skierowali was na badanie IGE? czy tak jak u nas
      stwierdzili ,że dziecko w tym wieku reaguje wysypką czy innymi zmianami
      skórnymi? bo nie ma jeszcze wykształconych wystarczająco błon śluzowych czy
      czegoś tam jeszcze? miała 2,5 roku jak się u niej zaczęły kłopoty
      poszła do przedszkola i dwa tygodniepóźniej zaczął się katar później dołączył
      kaszel no to co mama na zwolnienie i leczymy pomogło na około 4 dni znowu l-4 i
      leczymy czasem udało się prowadzić do przedszkola tydzień i powtórka katar
      kaszel .
      któregoś razu przyplątała się angina o dość lagodnym przebiegu
      to trwało ok pół roku, ale od drugiego miesiąca tych infekcji dopytywałam sie o
      to czo to może być alergiczne później nalegałam na skierowanie do alergologa
      czy testy i wciąż te same wykręty;
      że dzieci w przedszkolu chorują i to jest normalne jak się przyzwyczai to jej
      przejdzie
      Ze nie ma jeszcze tak dobrze wykształconego właśnie czegoś tam w nosie i gardle
      Ze nie choruje na zapalenie oskrzeli itp
      po tej wspomnianej anginie migdałki nie chciały się zmniejszyć więc dostałam
      skierowanie do laryngologa tam znów kolejka ale 2 tygodnie to poczekaliśmy
      pani laryngolog z miejsca określiła te migdał do wycięcia (trzeci)
      dwa pozostałe możemy spróbować leczyć ale trzeci absolutnie wycinamy bo dziecko
      będzie pani chorować
      pomna tego że sama miałam wycinany i nie pomogło bo chorowałam nadal (jetsem
      alergikiem)postanowiłam szukać prywatnie kogoś kto sie podejmie leczenia tego
      migdała z założeniem ze jeśli sie nie uda to faktycznie się wytnie
      Znaleźlismy pana który stwierdził ; mozemy spróbować ale państwo zrobią
      dziecku IGE , przeswietlenie zatok
      no i zrobiliśmy - zatoki zawalone ze hoho
      IGE podwyższone -nie pamiętam już ile
      na to pan dr antybiotyk i do alergologa którego nam polecił ta zrobiła testy
      zastosowała leczenie i w ten sposób dziecko przestało tak często chorować a po
      dwuch latach IGE wyszło w porządku i migdałki też są ładne


      jeśli nie przypisujecie tego przypadku jako możliwy u was to zapytajcie lekarza
      o SZCZEPIONKĘ NA KATAR nazywa się IRS i pomaga tylko mało który lekarz wogóle
      sam od siebie proponuje szczepionki
      pozdrawiam
      • iwka7 Re: Katar 13.11.06, 21:43
        Do szenii. Jak bym czytała historię mojego synka, z tą tylko małą różnicą, że
        w tydzień po lekkiej anginie złapał rotawirusa (na szczęście też wersję light).
        Na własną rękę, tzn.prywatnie udalismy się do pani alergolog i zrobilismy
        synkowi testy skórne, lecz one nic nie wykazały. I wraz z rotawirusem pojawił
        się ponownie katar a później kaszel i tak przeczuwam, że zostaną jak zwykle z
        nami na dłużej. A jakie testy na alergię robiłaś Małej? Z krwi czy skórne? I
        rozumiem ,że chodziło o IgE całkowite? I jeszcze jedno pytanie. Ile kosztuje
        szczepionka IRS? Pozdrowienia!
        • szeniaa Re: Katar 14.11.06, 08:38
          tak IgE całkowite
          testy skórne no i unas okazały się wiarygodne
          koszt 200 zł za całkiem niezły zestawik alergenów
          irs płaciliśmy około 60 zł
          dawkowaliśmy się po psiku do każdej dziurki przez 20 dni i 10 dni przerwy
          i tak 3 razy to jest 60 dawek i jedno opakowanie nie starcza czyli koszt
          całkowity to 120zł dużo ale mała na prawdę przez rok nie miała katary
          był spokój
          a co do dawkowania upewnij się u lekarza na wypadek gdybym coś przekręciła
          pozdrawiam
          • verdana Re: Katar 14.11.06, 10:07
            Mój syn miał katar od września do maja - od drugiego roku życia. W tym roku, po
            raz pierwszy kataru nie ma cały czas - ma 12 lat. Alergii naprawde nie ma.
            A jak sądzicie - dlaczego na dzieci mówi się "smarkacze"?
Pełna wersja