niesforny 2,5 latek

IP: *.* 24.05.01, 00:29
Jak sobie radzic z urwisem 2,5 letnim, ktorego nie mozna zdenerwowac, bo wymiotuje. Przeciez nie mozna pozwolic mu na wszystko?
    • Gość edziecko: guest Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 24.05.01, 07:27
      Ja też sobie nie radzę, ale nie pozwalam mu na wszystko, po prostu wymiotuje... Doszedł do takiej wprawy, że potrafi zwymiotować w każdym miejscu i o każdej porze.. Najbardziej lubi w samochodzie i na basenie...
    • Gość edziecko: guest Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 24.05.01, 11:07
      Dziewczyny skąd jesteście?Może zapoznamy te nasze 2-latki z sobą?;))))
    • Gość edziecko: dalia Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 24.05.01, 12:22
      Mój synek ma juz 3 lata, ale jeszcze niedawno był równiez nieznośny. I jest to bardzo łagodne określenie. ataki furii o byle co 5-6 razy dziennie, wrzask, histeria, wymioty. Nic nie pomagało. Bylismy bliscy depresji, ile łez wylanych z mojej strony to juz nie wspomnę. Ale nigdy nie krzyczelismy, staraliśmy sie spokojnie wszystko przeprowadzać, bylismy też konsekwentni. Nie można mu na wszystko pozwalać i już. I ostatnio od jakiś 3-4 miesięcy to nie jest to samo dziecko. Dużo spokojniejszy, nauczył się już wyrażać swoje prośby lub że czegoś nie chce, czy cos mu nie pasuje. Można się z nim porozumieć. Nie mówię,że zawsze, wyskoki jeszcze się zdarzają. Ale jest dużo, dużo lepiej. Więc głowa do góry, bądź spokojna, ale i konsekwentna, a maluchowi to przejdzie. Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: guest Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 24.05.01, 12:40
      Tylko spokojnie. Jest kilka książek o psychologi dziecka np dwu latka i bez jaj niektóre rzeczy się sprawdzają i mają logiczne wytłumaczenie. NIe czytam porad w stylu bezstresowego wychownia bo mam na to inne zdanie ale... Warto poczytać. W tym wieku jak twój dwulatek mój co prawda nie wymiotował ale dostawał histerii ryczał, kszyczał, zamykał sobie drzwi raz chciał to za chwile coś zupełnie innego.. pomyślałam, że albo mam wyjątkowo złośliwy i podły egzemplarz lub też moje dziecko skupia wszystkie wredne cechy swoich rodziców. Okazuje się że ten wiek tak ma i jest to tzw. spirala emocjonalna. Moj mały tyran okazał się zupenie normalnym dzieciakiem.. Jeśli chcesz jakiś szczegółów na ten temat chętnie pogadam... pozdrowienia DORKA i nie załamuj się to minie.
    • Gość edziecko: guest Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 24.05.01, 12:52
      naprawdę, z nieznośnych dwulatków wyrastają zupełnie znośne trzylatki. Teraz jak czasami patrzę na swoją trzylatkę to zastanawiam się "co ja od niej chciałam?!". Powodzenia i dużo, dużo cierpliwości :hello:I na pewno nie należy ulegać histeriom bo to ani dzieciom ani rodzicom na dobre nie wyjdzie ,wystarczy że większość dziadków ulega ;)
      • Gość edziecko: guest Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 25.05.01, 00:23
        Kochane Mamuski,Dzieki za wsparcie, jak dobrze, ze czlowiek nie jest z tym problemem odosobniony. Odrazu lepiej sie czuje, ja wiem ze ten okres jest trudny dla dziecka, ale i rodzicom tez czasami brakuje juz cierpliwosci. Co ciekawe nigdy nie zwymiotowal mi w parku przy innych dzieciach, tam jest spokojny. Najgorsze sceny urzadza w domu, mam nadzieje, ze za pol roku mu to przejdzie.
        • Gość edziecko: guest Re: niesforny 2,5 latek IP: *.* 29.05.01, 07:10
          Czesć!Poczytałam sobie i zrobiło mi się raźniej! Mój 2,5 latek też dostaje wariacji o byle co, płacz, histeria, same wiecie. Na dokładkę tesciowa z którą mieszkamy i która zajmuje się małym pod moją nieobecnosć kiedy mały zaczyna wyć mówi, że z ią to on nie płacze, że widocznie słaba ze mnie matka i że takie jak aj to nie powinny mieć dzieci. Że chyba on jest nienormalny, albo co i do psychologa z nim niech go zbada.Można się ucieszyć słysząc takie słowa po 9 godz pracy, wracając do domu, prawda?Więc tym bardziej dzięki, nie jestem sama, a mój syn jest po prostu dwulatkiem! Czekam na jego trzecie urodziny z niecierpliwocią! PozdrawiamMarta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja