Gość edziecko: guest
IP: *.*
19.09.01, 10:47
Cześć !Mam pytanie bo nie jestem pewna czy dobrze robię. Kupiłam książkę pt"Każde dziecko może nauczyć się spać". Metoda opisana jest super i ponoć skutkuje. Ja od dwóch dni staram się ją stosować przy zaśnięciu. Mój synek ma roczek i tydzień i jak niektóre z was ja również nie przespałam jeszcze ani jednej całej nocy.Postanowiłam więc coś z tym zrobić. Wieczorem mały płacze około godziny, ja wchodzę zgodnie z zaleceniami co kilka minut do niego i staram się go ukochać, uspokoić ale bez brania na ręce.Mam straszne wyrzuty sumienia i na dodatek mąż dołada mi swoje typu " jak ty tak możesz", "wyrodna matka" itd. Ale ja naprawdę już nie mogę. To nie on wstaje kilkakrotnie w nocy tylko ja. Wytrzymałość też ma swoje granice. W pracy jestem nieprzytomna, po południu skonana i rozdrażniona. Mam pytanie czy któraś z was też miała ten problem i spróbowała usypiać dziecko wg tej metody? Czy poskutkowało? Jeśli tak to ile trwało nauczenie dziecka takiego zasypiania? Czy w nocy dawałyście dzieciom herbatkę czy tylko jak zapłakało to starałyście się je uciszyć i uspokoić bez dodatkowych "uspokajaczy" czyli tak jak wieczorem?Proszę o radęAsia