Gość: guest
IP: *.*
10.10.01, 11:35
Mam problem. Moja Zosia (8 m) uwielbia ssać swój kciuk. Sprawa zaczęła się w 4 miesiącu wraz z pojawieniem sie pierwszego ząbka. Za nic nie nie mogę przekonać mojej dzieciny do smoczka. Bawi się nim i pluje. Mogłaby startować w mistrzostawach plucia smoczkiem na odległość. Pani doktor poradziła zaszywania rękawka. Na razie tak robimy. Kciuk zasłonęty pozostałe paluszki na wierzchu. Niestety, zdjęcie koszulki i... paluszek od razu wędruje do buzi. Może ktoś ma lepszy (skuteczniejszy pomysł. A może dać sobie spokój?czekam na rady.Joanna