Dodaj do ulubionych

zasypianie ze smokiem

IP: *.* 04.02.02, 13:42
Hej, moja 15 miesięczna córeczka zasypia ze smokiem. W czasie dnia w ogóle nie ciamka. Ostatnio postanowiłam spróbować oduczyć ją od tego. Wczoraj wieczorem ładnie zasnęła, chwilkę tylko pomarudziła. Ale dzisiaj, gdy usypiałam ją w ciągu dnia, wpadła w histerię, nie mogłam jej uspokoić, wyglądała, jakby się czymś krztusiła, cała zesztywniała. Gdy dałam jej smoka - zaraz zasnęła. Aha, zazwyczaj zasypia tak, że przytula się do mnie i głaszcze mnie po włosach, cały czas jestem z nią. No i teraz nie wiem, czy odzwyczajać ją czy nie, jeśli tak - to w jaki sposób. Może dać sobie spokój? Podzielcie się doświadczeniem...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasjopeja Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 04.02.02, 19:56
      hej;moja jest starsza - ma juz prawie 20 miesiecy i tez spi ze smokiem. zaznaczam, ze tylko spi. w dzien lata bez smoka juz od jakiegos 8-9 miesiecy zycia.raz zapomnialam jej dac smoki (dostaje dwa: jeden do buzi, drugi w raczce) na noc i byl straszny wrzask. po otrzymaniu smokow dziecko sie uspokoilo. stwierdzilam, ze nie ma co walczyc, jak bedzie gotowa zrezygnowac ze smokow sama to uczyni. a teraz smoki pomagaja jej zasnac i ja nie jestem jej juz do niczego potrzebna.;))
      • Gość: guest Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 05.02.02, 07:27
        Moja ma 23 miesiące i też zasypia z ...dwoma smokami - jeden w buzi, drugi w łapce. W dzień o smoku nie ma mowy. Próbowałam jej parę razy ich nie dać. Nie płakała ale siedziała w łóżeczku i była taka smutna, że się zlitowałam.Na wszystko przyjdzie czas.
    • Gość: madzia22 Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 04.02.02, 23:10
      A ja bym jej tego smoka jeszcze zostawiła.Sama go kiedyś wyśmieje.Madzia
    • Gość: Kasia/ Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 04.02.02, 23:12
      Hej Kasjopeja, ja dzisiaj wieczorem postanowiłam jeszcze spróbować (myślałam, że jak zacznie marudzić, to jej dam) i ...... dziecko nawet nie pisnęło, po dwudziestu minutach zasnęło samo (to znaczy ze mną :) ). Może wieczorem łatwiej jej zasnąć niż w dzień?
    • Gość: guest Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 05.02.02, 09:04
      Droga KasiuMysle, ze jesli 15 miesieczne dziecko zysypia ze smokiem, to chyba jeszcze nie jest to duzy problem, u czterolatka to juz problem. moj syn ( 16 miesiecy tez spi ze smokiem) i na razie tak zostaje.moge Ci tylko poradzic, ze mozesz powoli probowac, ale lepiej nie na sile. Moja corka pozbyla sie smoczka przez przypadek w wieku 2 lat.Lecielismy na urlop i w samolocie wyrzucila go niechcacy do ubikacji. My na urlopie stweirdzilismy, ze na Majorce nie ma smokow w sklepie i ona sie z tym pogodzila. Byly wieczory ze troche marudzila, ale po urlopie zapomniala o smoku.Odczekaj moze, jeszcze troche, jak bedzie starszy to moze zrozumie, ale probowac mozesz caly czas, tylko bez stresu dla Ciebie i dzieckaPa buziaki dla maluchaEla
      • Gość: Kasjopeja Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 05.02.02, 09:40
        hej Kasiu;no to gratulacje; jak zasypia na noc bez smoka to juz duzy sukces. wydaje mi sie, ze w dzien ogolnie dzieci gorzej zasypiaja (przynajmniej moja), wiec pewnie i smok moze byc dluzej potrzebny.
      • Gość: guest Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 05.02.02, 10:48
        Kasiu,jak tam po sobocie???? my jesteśmy zadowolone... i wybieramy sie znowuco do smoka to Ola u babci i niani śpi bez smoka, ale u nas (jak jest mama czyli ja) woła rozdzierającym głosem: monia monia cie! a ja nie walczę..... samo przyjdzie..... maria
    • Gość: guest Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 05.02.02, 20:42
      Dziękuję dziewczyny, pewnie, że nic na siłę... ale na razie udaje nam się, dzisiaj nawet w czasie dnia mała zasnęła bez smoka. Trwa to troszkę dłużej, ale nie płacze. Chciałam małej odstawić smoka trochę dlatego, że zauważyłam, że rośnie jej krzywo ząbek i nie wiem, czy smok tego nie pogłębia. Nie wiem, jak długo w nocy ona go ciamkała.Mario, nam się bardzo podobało i będziemy tam bywać częściej. Niestety w najbliższą sobotę nie uda nam się przybyć (mamy gości), ale pewnie za dwa tygodnie będziemy. Pozdrawiamy Oleńkę - Kasia z Jagódką
    • Gość: Aldonia Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 05.02.02, 21:07
      Myślę, że zasypianie ze smokiem to nic złego. Gorzej, gdy dziecko zaczyna mówić ze smokiem w buzi.Ja jestem taka "mądra", że zamiast zareagować i zabierać córeczce smoka w dzień, gdy rozmawiała, podziwiałam jej zdolność do trzymania smoczunia i mówienia w tym samym czasie. Umiejętność opanowała do perfekcji. Smok zawsze utrzymywał sie w buźce. Ze smoka zrezygnowała mając 3 lata.Teraz ma 3 lata i 8 miesięcy. Nie mówi "r", ale to nic strasznego. Ona nie mówi "L". Przyzwyczaiła się, że w czasie mówienia język leży płasko. Nie potrafię jej nauczyć prawidłowej mowy. Być może będę musiała skorzystać z pomocy logopedy.
      • Gość: guest Re: zasypianie ze smokiem IP: *.* 06.02.02, 00:07
        MOj synek za miesiac skonczy 2 latka.W czasie dnia bawi sie i zapomina o smoczku,ale gdy nadchodzi pora spania,lub maluch jest przemeczony,to zawsze wola"muniek hallo!"To zabawa w szukanie smoka.I wtedy wiem,ze go potrzebuje.Czasem wieczorem jak sie bawi i mu smoczek wypadnie,albo lezy obok to nawet sie zdarza,ze maly zasnie bez..Ale jak przynosze mu do lozeczka smoczek i Jego oczy promienieja to narazie odpuszczam sobie zabieranie dziecku przyjemnosci,sam odrzuci.A jesli ze smokiem czuje sie bezpieczniej to nie mam sumienia.A poza tym teraz robia takie smoki co sa do ksztaltu buzi dopasowane i chyba robia mniej krzywdy zabkom maluszka,jak sie by wydawalo.Wiec,niech ma ta chwile radosci.Pozdrawiam wszystkie ssakismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka