10.10.06, 10:08
czemu tu tak pusto? przeciez jest na s dużo...mamytakie same problemy. nigdy
nie dostalam jeszce odpowiedz na temat pobudek nocnych dzieci. czy budza sie
oba szkraby? a czy jak chorują to zawsze razem? jak rozwiązać problem
smoczków zeby jedno drugiemu nie podbierało? kobitki piszmy o tym wszystkim
to bedzie nam łatwiej...
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: pustki,,, 10.10.06, 10:23
      Pusto, bo przy dwojgu jest kupa roboty big_grinDDDDDDDDDD
      A moje w przedszkolu, więc służę radą.
      Chorują przeważnie razem, najpierw jedno łapie, a najpóźniej po dwóch dniach
      drugie (a potem rozkłada się matka). Chociaż jak Młoda była karmiona piersią,
      parę infekcji starszego brata przeszło u niej bez echa, ale teraz to już zawsze
      chorują razem (co ma wbrew pozorom plusy).
      Co do podbierania smoczków - zależy od ciebie, ja sobie odpuściłam, najpierw ze
      zgrozą patrzyłam jak zamieniają się butelkami, teraz ze zgrozą patrzę, jak myją
      sobie nawzajem zęby wymieniając się szczoteczkami (choć w tym wypadku warczę i
      wpajam, że to niehigieniczne). Mam poczucie, że tego się nie da upilnować...
      albo inaczej, mnie się tego nie chciało pilnować big_grin
      Pobudki nocne - na początku było rzeczywiście niewesoło. Budziła się Młoda - z
      wrzaskiem - przez ten wrzask budził się starszy, i potem - Młoda przy piersi,
      starszy z głową na moich kolanach, a ja smęcę jakieś kołysanki. Ale po paru
      tygodniach się to unormowało, i potem budzili się na zmianę, teraz - nawet jak
      się budzą i wędrują do mnie do łóżka - robią to tak cicho, że nawet nie wiem
      kiedy (i budzę się dopiero, jak mam dwie pary nóg na twarzy).
      Zresztą niżej jest wątek z linkiem do poradnika "rok po roku", poczytaj, a jak
      będziesz miała pytania, wal jak w dym smile
      • melefretete Re: pustki,,, 10.10.06, 11:17
        ja juz radze sobie w sumie całkiem całkiem... bo przeciez żyje z nimi dwiema
        juz od 6 miesiecy....ale tak poprstu zastanawiałam sie czemu tu tak pusto...
        ale moze masz racje pewnie przez to że wiecej roboty.no ja nauczyłam czyje
        smoczki są czyje i starsza juz raczej niepodbiera... butle czasem dam starszej
        dopic po młodszej..ale jeszce nigdy odwrotniesmile no a budzenie sie... hmmmm..
        mam wrażenie ze jestem panikara w tej sprawie bo starsza w sumie rzadko sie w
        nocy budzi od wrzasków małej.. chyba raczej czesciej od moich wrzasków kiedy
        staram sie uciszyc modą... wtedy to właśnie wychodzi ze mnie panikara i
        histeryczka. no a choroby... no własnie przechodzimy od 3 tygodni
        przeziebienie. raz jedna raz druga i tak w kółko.....a poradnik czytuje od
        czasu do czasusmile
        • mama_kotula Re: pustki,,, 10.10.06, 11:22
          Pustki mogą mieć jeszcze jeden powód - ludzie udzielają się raczej na forach
          rówieśniczych, na Wychowaniu, Niemowlaku itd.
          Ja pół dnia siedzę na moim KMW smile

          Pocieszę cię, że pierwszy rok z dziećmi rok po roku jest w sumie - z perspektywy
          czasu - najmniej stresujący. Potem wydaje się być lepiej, ale to złudne wrażenie
          - u nas właśnie faza zapasów w stylu wolnym, bunt dwulatka, histeria trzylatka i
          to oczywiście wszystko naraz. Za 7 miesięcy dojdzie mi jeszcze kolkowanie
          noworodka i chyba trafię do psychiatryka big_grinDDDD
          • olida Re: pustki,,, 10.10.06, 16:12
            mama_kotula napisała:

            >>
            > Pocieszę cię, że pierwszy rok z dziećmi rok po roku jest w sumie - z
            perspektyw
            > y
            > czasu - najmniej stresujący. Potem wydaje się być lepiej, ale to złudne
            wrażeni
            > e
            > - u nas właśnie faza zapasów w stylu wolnym, bunt dwulatka, histeria
            trzylatka
            > i
            > to oczywiście wszystko naraz.

            Nie załamuj mnie, ja myślałam, że po pierwszym roku sajgonu w końcu zasiądę w
            fotelu z książką???
            U nas też dużo się dzieje, starszak jest cholernie żywotny w ogóle nie
            przestaje biegać, nie dałabym rady bez opiekunki. Do tego budujemy się, więc
            bez przerwy coś się załatwia. Marzę o powrocie do pracy...
            • mama_kotula Re: pustki,,, 10.10.06, 22:55
              olida napisała:

              > Nie załamuj mnie, ja myślałam, że po pierwszym roku sajgonu w końcu zasiądę w
              > fotelu z książką???

              No, czasem sobie posiedzisz. Np. jak włączysz dzieciom Krecika na DVD big_grinDD
              Znamienne jest to, że jak robisz coś w domu, coś typu odkurzanie, mycie garów,
              prasowanie, to dzieci się bawią same i potrafią się bawić ze sobą nawet przez
              2-3 godziny, nie absorbując cię za bardzo. Natomiast nie daj Boże usiądziesz z
              książką/gazetą/przed telewizorem/przed komputerem - taka mama to nudna mama,
              taka mama nic nie robi, więc może się pobawić z dziećmi (taki jest tok myślenia
              moich dzieciaków) big_grinDDDD

              > U nas też dużo się dzieje, starszak jest cholernie żywotny w ogóle nie
              > przestaje biegać, nie dałabym rady bez opiekunki. Do tego budujemy się, więc
              > bez przerwy coś się załatwia. Marzę o powrocie do pracy...

              Hi hi hi, ja moje wysłałam do przedszkola. Siedzą tam od 8.00 do 15.00, a ja się
              opierniczam (na razie, za dwa tygodnie idę do pracy, poza tym jeszcze studiuję).
              Ale jak to jest miło nie mieć dzieci przez pół dnia w domu, ech... tongue_out
    • ineessa Re: pustki,,, 10.10.06, 11:58
      mi też jest ciężko przy moich szkrabach usiąść do komputera, tymbardziej, że
      ciągle jakieś zaległe sprawy do zrobienia.
      Z chorobami narazie nie było większych problemów, tylko katar. Pierwsza starsza
      młoda tylko 2 dni, a teraz ja i to najgorzej z ze wszystkich.
      Smoczki - brak większych problemów bo mala nie chce a Dominika wie, ze ten
      jest "Tosi. A co do butelek to poniewaz Dominika pije z niekapków od samego
      poczatku, to jeżeli chce picie od Tosi, a ta nie chce butli więc zawsze jest co
      pić. wymieniam wtedy smoczek na nakretkeod niekapka i nie ma problemu.
    • kafreen Re: pustki,,, 11.10.06, 20:28
      melefretete napisała:

      > czemu tu tak pusto? przeciez jest na s dużo...mamytakie same problemy. nigdy
      > nie dostalam jeszce odpowiedz na temat pobudek nocnych dzieci. czy budza sie
      > oba szkraby? a czy jak chorują to zawsze razem? jak rozwiązać problem
      > smoczków zeby jedno drugiemu nie podbierało? kobitki piszmy o tym wszystkim
      > to bedzie nam łatwiej...

      Eeee mi mała ząbkuje a brat współczuje jej i też nie śpi.
      Nie mam na nic sił a jeszcze robotę sobie wzięłam na głowę, jakby mi było
      mało... Marzę, żeby się wreszcie wyspać! Nie udało mi się to od... mój
      Boże....29 miesięcy wink...
      No właśnie, napiszcie, kiedy i czy Wy się zaczęłyście wysypiać....?

      Pozdrawiam,
      K. & ząbkująca Helenka i jej braciszek na szczęście już z zębami wink
      • mama_kotula Re: pustki,,, 12.10.06, 11:09
        kafreen napisała:
        > No właśnie, napiszcie, kiedy i czy Wy się zaczęłyście wysypiać....?

        Hm... no wysypiam się od jakichś 6 tygodni, od kiedy zasypiam o 21.00 w ramach
        usypiania Młodej big_grinDDDD
        Ale to i tak, cholera, przejściowe, aaaaaaaaa... na razie korzystam jak mogę big_grin
        • kafreen Re: pustki,,, 18.10.06, 20:30
          mama_kotula napisała:

          > kafreen napisała:
          > > No właśnie, napiszcie, kiedy i czy Wy się zaczęłyście wysypiać....?
          >
          > Hm... no wysypiam się od jakichś 6 tygodni, od kiedy zasypiam o 21.00 w ramach
          > usypiania Młodej big_grinDDDD
          > Ale to i tak, cholera, przejściowe, aaaaaaaaa... na razie korzystam jak mogę big_grin

          Korzystaj smile
          Coś czuję, że u mnie będzie podobnie, bo nie chcemy mieć dużej różnicy między 2
          a 3-cim.. wink
          Ściskam mocno wszystkie Kotulątka
          K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka