Gość: guest
IP: *.*
07.02.02, 20:16
Może ktoś ma sposób jak dodać sobie trochę "życia"?Czuję się gruba nieatrakcyjna , smutna nie mam zapału do niczego . Snukę się po mieszkaniu.Właśnie byli u nas znajomi i nie potrafiłam wykrzesać z siebie ani trochę humoru. Złapałam się na tym , że cały czas narzekam. Wiem , dwoje dzieci , w tym niemowlę , praca , dom , ale może ktoś ma sposób na pozytywnego kopa ?