Dodaj do ulubionych

Pisk opon po północy

16.04.08, 09:50
Czy w naszej okolicy zagnieździli się uliczni rajdowcy ?
Niemal co drugą noc nad naszą okolicą rozbrzmiewają charakterystyczne dźwięki
"palonych" opon. Czy ktoś jest w stanie zlokalizować ich źródło ?
Są dość irytujące :(
Zastanawiam się czy tylko ja je słyszę czy może tylko mi to przeszkadza ?
Obserwuj wątek
    • witkoim Re: Pisk opon po północy 16.04.08, 11:18
      też to słyszę
      ale zlokalizowac nie umiem- może przy Kotlecie jest tam równo i
      płasko,ale chyba za daleko by było ?
    • bterka Re: Pisk opon po północy 16.04.08, 22:13
      To są motocykliści.Jednego z nich udało mi się zatrzymać.Powiedziałam, że znam
      ich numery rejestracyjne i dam znać na policję.Nie wiem, na ile to będzie
      skuteczne, ale na razie nie słyszę ich. Przeważnie jeżdzili około godz. 22.0-
      23.0. i nieraz w ciągu dnia. Ten, którego zatrzymałam miał około 17 lat.
      • witkoim Re: Pisk opon po północy 17.04.08, 08:48
        a gdzie Ci młodzi urzędują ????? w którym miejscu ???
        • bterka Re: Pisk opon po północy 17.04.08, 11:05
          Wilanowska, Działkowa i Prawdziwka. Jeżdżą blisko bram wyjazdowych i tak szybko
          zasuwają, że naprawdę może stać się wielkie nieszczęście. Kiedyś dwóch
          dżentelmenów na wąskiej dróżce jechało, a właściwie gnało w szeregu. Ja jechałam
          na rowerze i żeby uniknąć zderzenia skręciłam na piaszczystą dróżkę.Wywróciłam
          się i tak boleśnie porozbijałam się, że ból odczuwam do tej pory. Panowie
          motocykliści widząc,że coś się stało po prostu zwiali.Była wtedy godz.13.0.
          Chodzą matki z dziećmi, jeżdżą rowerzyści, biegają pieski....Jak to ukrócić?
          • mahony2109 Re: Pisk opon po północy 17.04.08, 11:54
            Ech, wiecie to starszne jest. Kompletny upadek obyczajow w naszej
            wsi. Bo ze 17 latkowie sie zachowuja glupio, to jakby "prawo
            mlodosci", ale rodzice, ktorzy kupuja bachorom taki sprzet albo tez
            daja kase na niego, to naprawde chyba maja zle w glowach. Przeciez
            zaden z gnojkow nie zarobil sobie na super szybki motor pracujac
            latem w McDonaldzie :D.

            A co do jak to ukrocic... coz, powyzsi rodzice musza byc niestety
            naszymi sasiadami tu w okolicy. Moze nalezaloby sie rozejrzec gdzie
            mieszkaja i pojsc sasiedzka grupa i im uswiadomic co sie dzieje.
            Moze to nie chamstwo tylko naiwnosc i po takiej interewncji ukroca
            jezdzenie gnojkow...

            Pzdr.
            • rumianek28 Re: Pisk opon po północy 17.04.08, 13:48
              brniecie za daleko Mahony :)

              - czy ktos sprawdził im dowody osobiste ? może mają po 25 lat i sami
              kupili sobie motocykle za 5 000 zł
              - może mieszkają w Piasecznie i akurat tutaj (tzn GDZIE ?) mają
              miejsce spotkań
              - zamiast szukac rodziców trzeba spisać ich numery i wezwać Policję -
              w kilku miejscach skutecznie rozwiązało to nielegalne drifty i 1/4
              mili


              a na koniec taka moja mała prośba ogólna: nie generalizujmy, że
              motocykliści to wariaci co piłuja opony, a terenówki jeżdżą
              niezgodnie z przepisami (a w środku same nadęte bufony)

              wśród nich wiekszość to normalni i spokojni ludzie, którzy cierpią
              na takich osądach.
              • mahony2109 Re: Pisk opon po północy 17.04.08, 14:30
                > brniecie za daleko Mahony :)

                No, moze masz racje. Ale generalnie uwazam, ze rozmowa z druga osoba
                daje lepsze efekty niz zabawa w kotka i myszke z wzywaniem sluzb
                miejskich... ale to pewnie utopia :/.

                > - czy ktos sprawdził im dowody osobiste ? może mają po 25 lat i
                sami
                > kupili sobie motocykle za 5 000 zł

                Wiesz, to jeszcze gorsze. Gnoje moge sie tak zachowywac, ale zeby
                dorosli ludzie powodowali takie zagrozenie swiadomie...

                > - może mieszkają w Piasecznie i akurat tutaj (tzn GDZIE ?) mają
                > miejsce spotkań

                W to to akurat watpie. Male osiedlowe uliczki Jozka nie sa raczej
                atrakcyjne do szlanestw dla nikogo poza mieszkancami najblizszych
                okolic. Nie sadze, zeby ktokolwiek, nawet z Piaseczna czy Mysiadla
                przyjezdzal akurat tu. Bo czemu niby tu?

                > - zamiast szukac rodziców trzeba spisać ich numery i wezwać
                Policję -
                > w kilku miejscach skutecznie rozwiązało to nielegalne drifty i 1/4
                > mili

                Ale tylko przenosza sie gdzie indziej. Jesli sa nieletni (albo
                zalezni finansowo od rodzicow) to szlaban w postaci zabrania sprzetu
                przez tegoz rodzica jest jednak skuteczniejszy. Nie przeniosa sie na
                sasiednia ulice stwarzac rownie duze zagrozenie, bo nie bede mieli
                na czym :D.

                > a na koniec taka moja mała prośba ogólna: nie generalizujmy, że
                > motocykliści to wariaci co piłuja opony, a terenówki jeżdżą
                > niezgodnie z przepisami (a w środku same nadęte bufony)

                Akurat tych dwoch generalizacji nie da sie uniknac. Wynika to z
                prostej "statystyki oka". Wystarczy, ze okolo 20-30% osob cos robi,
                zeby sie to kladlo widocznym cieniem. Na drogach takich przypadkow
                nie jest za duzo. Ale niestety, wiecej niz 1/4 kierowcow motorow
                szaleje, wiecej niz 1/4 kierowcow terenowek uwaza, ze sa lepsi od
                innych, czy np: wiecej niz 1/4 samochodow ewidentnie sluzbowych
                jezdzi zle i za szybko, czy wiecej niz 1/4 taksowkarzy staje deba by
                wysadzic klientow, stwarzajac zagrozenie i tamujac ruch... itd. Wiec
                dopoki, nie wyplenia te grupy ze swoich szeregow "czarnych owiec",
                zeby stanowili gora 10% dopoty, takie opinie zostana...

                Pzdr.
                • wustyle Re: Pisk opon po północy 25.04.08, 13:26
                  upodobali sobie ostatnio parking przed thomsonem
                  przyjezdzaja lanosami, polonezami i innymi "badziewiami"
                  • mirrys Re: Pisk opon po północy 25.04.08, 14:30
                    I co ? Ochrona z Thomsona im na to to pozwala ? Wystarczy telefon na
                    Policję od strażnika. Trzeba tylko chcieć.

                    Mirek
                    • witkoim Re: Pisk opon po północy 25.04.08, 15:13
                      przypominam

                      112 z telefonu komórkowego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka