Dodaj do ulubionych

NOCNE POBUDKI

IP: *.* 10.06.02, 21:56
Drodzy Forumowicze,Moja prawie 7-miesieczna coreczka wciaz budzi sie w nocy (srednio 3, czasem 4 razy) zeby possac piers. Powodem nie jest nawet glod, ale przyjemnosc ssania (smoczka nie akceptuje!). Czy jest jakis sposob, zeby nauczyc ja samodzielnego zasypiania? Probowalam juz metody ignorowania, ale bezskutecznie - dziecko przemieszcza sie po calym lozeczku uderzajac sie przy tym o szczebelki, co tylko dodatkowo ja rozbudza.Bardzo prosze doswiadczonych rodzicow o rady. Czy moja corka przespi kiedykolwiek cala noc???Pozdrawiam,Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 06:41
      Mój synek zachowuje się tak samo (ma 8 m-cy). Męczyło mnie to na początku,ale teraz się przyzwyczaiłam. Pamiętaj jesteśmy ssakami i nasze dzieci najlepiej się czują przy nas matkach .Za kilka miesięcy Twoja córeczka już nie będzie tak robić i będzie Ci tego brakować. Ciesz się tym póki możesz.:hello:
      • Gość: guest Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 09:57
        Mój syn ma 11 m-cy i też tak robi. Czasem to już mnie piersi tak bolą, że mam dość (mały ssak ma 6 zębow i mocno gryzie). Myślałam, że jak zacznę mu dawać kaszkę wieczorem to bedzie trochę lepiej. Nie jest. Moje koleżanki twierdzą, iż tak będzie dopóki będę go karmić (jedna karmi 1,5 rocznego a druga prawie dwulatka).Natomiast znam też dziewczynę, która oduczyła swoją córkę nocnego karmienia starym sprawdzonym sposobem tzn. podała jej wodę przez butlę. I po kilku nocach mała przestała się budzić. Ja jednak nie mam odwagi (i chęci)tak zrobić z Czarkiem więc ciągle marnie śpię (można się przyzwyczaić).Pozdr
        • Gość: Ignacy Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 10:20
          Witaj!Mój syn ma 18m. i budzi się, że by się przytulić, tyle, że my śpimy razem, więc nie jest to takie męczące. Najczęściej po prostu razem zasypiamy. Tak to bywa z cycusiami...:).Czasem jest to męczące(np. gdy maluch jeszcze ząbkuje), ale daje dziecku poczucie bezpieczeństwa.pozdrownienia i wytrwania
        • Gość: guest Śpi całą noc IP: *.* 11.06.02, 10:33
          Mój synek ma 8,5 miesiąca i przesypia całą noc bez pobudki - niestety nie mam pokarmu dlatego od 5 miesiąca karmiony jest tylko mlekiem sztucznym. W naszym przypadku przekonana jestem że jest to powodem przesypiania całych nocy. Przed spaniem Kubuś wypija 220 ml mleczka i dopiera wtedy pozwalam mu zasnąć, gdy wcześniej karmiłam piersią, Kubusia odkładałam do łóżeczka zaraz gdy zasnął przy piersi. Nie wiem ile wtedy wypijał mleka, myślę że mniej niż wypijałby z butelki. Gdy budzi sie w nocy - a budził się wtedy często to gdy karmiłam go piersią było tak samo - gdy zasnął odkładałam do łóżeczka nawet gdy pociągnął tylko parę razy, wtedy budził się znowu i znowu itd, gdy pił mleko z butelki starałam się aby wypił jak najwięcej bo i ja i on zdążyliśmy się rozbudzić czekając na przygotowywane przez tatę mleko.Wtedy przerwy między karmieniami wydłużały się. Teraz przesypia całą noc, a gdy nawet przebudza się w nocy dajemy mu smoczka.
    • Gość: guest Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 10:30
      Hej!Mój 9 miesieczny Filipek też nie znał smaku smoczka. Zaczął pchać paluszki do buzi i przestraszona postanowiłam dać mu smoka jak miał 6 mcy. Dostał smoka na łańcuszku. Najpierw zainteresował go jako zabawka. Gryzł, potrząsał itp. Po dwóch tygodniach (zawsze zabierałam smoczek na zakupy, spacer) załapał. Patrzę a mój synek z uwielbieniem ssie smoka! Wróciłam do pracy miesiąc temu. Przestałam go karmić piersią w dzień. Potem powoli w nocy. Teraz jak w nocy marudzi to dostaje smoka. Pociągnie dwa razy i śpi. Jak jest bardzo gorąco to dostaje pić z kubeczka (wodę i minimalną ilością soczku). Wcześniej też potrafił budzić się 4 razy. Generalnie teraz śpi dobrze. Czasem zakwęka raz, czasem 4 razy. Da się żyć. Z mojego doświadczenia wynika, że jak długo zgodzisz się na nocne karmienie tak długo będziesz karmić. Jeśli chcesz synka przekonać do smoczka to spróbuj. Nic na siłę. Taka nowa zabawka. Może go polubi, co teraz uważam nie jest takie straszne. Filip smoczka uwielbia! Widząc jego minę nie mam już wyrzutów sumienia, że podarowałam mu smoczek.Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 10:41
      Nie wiem czy to Cię pocieszy. Miałam ten sam problem. Moje dziecię zaczęło spać w nocy, gdy nie ssała juz cycusia (półtora roku). Do tego czasu nie było na nią sposobu. Pozdrawiam. Justyna.
    • Gość: DagaGa Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 10:41
      Tak ,tak...ona sie budzi z przyzwyczajenia...noc w noc ssala ,to niby czemu ma przestac.Ja tez mojego Mateusza (8 mies) zatykam na noc kaszka ale i tak sie budzi , a dodatkowo nie uznaje w ogole bulelki. Zatem w/w woda odpada. Podobno wszystko sie kiedys konczy... a ja tez nie potrafie zastosowac wobec niego drastycznych metod ,zreszta nie chce.Ale wiem ,ze gdy jest sytuacja podbramkowa , spokojnie moge go zostawic z mezem, ktory go przytuli w razie czego...poplacze, poplacze i zasypia.A moze on ssie jego piers...? ;):hello:
    • Gość: guest Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 11:32
      Też mieliśmy podobny problem z naszym 7 m-cznym synkiem - od kiedy skończył 4,5 miesiąca zaczął się budzić w nocy kilka razy. Czasami ssał cycusia, a czasami od razu usypiał po włożeniu go sobie do buzi. Udało nam się ostatnio ograniczyć te pobudki - z 3, 4 razy do 1, 2. Ktoś nam poradził, abyśmy wyprowadzili się z pokoju synka, tak aby w nocy spał sam. Spróbowaliśmy i rzeczywiście to podziałało. Teraz śpimy w swojej sypialni a Filip w swoim pokoiku. Mamy ze sobą elektroniczną nianię, słyszymy więc każdy jego ruch, za to nie budzimy go przewracając się w łóżku. W dodatku Filip śpi teraz zdecydowanie dłużej - zazwyczaj budził się ok 7, a teraz śpi do 9 :-)Kachna
      • Gość: guest Re: NOCNE POBUDKI- nie przeszkadzaja mi IP: *.* 11.06.02, 11:52
        Witajcie, a mi przy drugim dziecku przestaly przeszkadzac nocne pobudki na ssanie. Krzys budzi sie czasem nawet 7 razy, ale spi z nami, wiec raczej nie jestem niewyspana. Ciesze sie, ze ssie te wartosciowe mleczko, (gdzies wyczytalam, ze jest mleko jest najwartosciowsze noca) i pobudza laktacje (nie mam za duzo pokarmu, nie wiem co to nawaly).Slyszalam tez ze czeste ssanie wywoluje prochnice, ale nie zauwazylam tej tendencji u starszej coreczki. Ewa.
    • Gość: agnes Re: NOCNE POBUDKI IP: *.* 11.06.02, 15:21
      Cześć Kasiu!Muszę Cię zmartwić, ale Twoje dziecko będzie się tak długo budzić w nocy do piersi, jak długo będziesz piersią karmiła. Chyba, że jest wyjątkiem.A co do samodzielnego zasypiania to owszem, jest sposób. Już to nawet było przy jakimś wątku opisywane. Jeśli chcesz, to moge Ci to opisać w mailu do Ciebie (chyba, że znajdziesz sobie to tu, na forum). Pociechą dla Ciebie może być to, że dzicko, które samo zasypia (nie przy piersi i nie lulane, lecz w swoim łóżeczku) mniej budzi się w nocy. Oraz oczywiście to, że kiedyś w końcu ten cudowny moment nadejdzie :-)Pozdrawiam serdecznie.jaga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka