Dodaj do ulubionych

Rutinacea Junior - dawać?

28.11.06, 11:02
Moja córka miała bardzo poważną inferkcję dwa miesiące temu, byla
hospitalizowana. Od tamtej pory bardzo na nią uważam, bo wiem, że ma mocno
nadwerężony system immunologiczny. Niestety niedawno przyplątała się jakaś
mniejsza infekcja, lekko powiększone węzły chłonne i kaszel. Zastanawiam się
czy substancje typu Rutinacea Junior mają jakąś skuteczność i jakkolwiek
uodporniają?
Obserwuj wątek
    • malgra Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 11:21
      moim zdaniem jest to najlepszy specyfik na rynku. Moja córka dostaje ten syrop
      zawsze kiedy przyplącze się jakieś przeziębienie.Podaję wg ulotki przez ok 3
      dni.Zawsze pomaga.
      Dobre są też tabletki do ssania z jeżynówką(albo coś takiego),ale wyleciało mi
      z głowy jak się nazywają.
      Polecam też syrop z aronią Bioaron.
      • bri Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 11:31
        To raczej niemożliwe, żeby Rutinacea zadziałała w trzy dni wink Jeśli już to może
        ewentualnie podnosić odporność po dłuższym okresie podawania ale i tak jest to
        wątpliwe.

        Moim zdaniem lepsze działanie ma Citrosept albo Pau d'arco albo aloes albo tran.
        • malgra Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 11:37
          kiedy małej zaczyna się przeziębienie a więc katar czasem kaszel podaję syrop
          rutinacea, smaruję maścią majerankową pod noskiem i kilka razy dziennie
          oklepuję plecki.Wystarcza 3 dni takich zabiegów i wszystko przechodzi. Inna
          sprawa,że moje dziecko nie jest jak narazie podatne na choroby więc zwykłe
          przeziębienie nie rozwija się do tego stopnia,żeby iść do lekarza po silniejsze
          specyfiki.
          • bri Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 11:40
            Wit C pewnie coś tam pomaga, takoż maść majerankowa ale myślę, że przede
            wszystkim masz odporną córeczkę smile
            • aliennis Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 11:43
              Rutinaceę podawałam przez 3 tyg (dwa razy dziennie) od początku choroby . Na
              razie (odpukać) mała jest zdrowa.
    • maginek Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 13:34
      od jakiego wieku dajecie ten syropek? Moja córka ma 2 lata.
      • aska34 Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 13:44
        na opakowaniu jest napisane od 3 roku życia, ale moj synek ma 2 latka i dostaje
        własnie teraz bo jest przeziębiony (wg wskazań lekarza)... z dobrym skutkiem
        pozdrawiam
        joanna
    • fasolka99 Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 14:32
      A moj synek (4.5) jest uczuleniowcem, po tym syropie dostaje wysypki. W razie
      przeziebienia dostaje wiec (jak i starsza siostra, 7.5 roku) Rutinoscorbin.
      Maly łyka tabletki odkad skonczyl 3 lata, corcia zaczela znacznie pozniej
      (miala 7 lat, wczesniej nie potrafila, wiec jej nie zmuszalam, zeby sie nie
      zaksztusila). Zanim zaczeli łykac tabletki, rutinoscorbin rozkruszalam (sa
      opinie, ze powlekanych tabletek nie powinno sie rozkruszac, ale konsultowalam
      sie z lekarzami i mowili, ze jedynie skutecznosc moze byc ew. mniejsza w tym
      przypadku). Rutinoscorbin dostaje tez w razie przeziebienia najmlodszy,
      szesnastomiesieczniak. Efekty sa bardzo dobre.
      Starszym w okresie jesiennym podaje codziennie tabletke Ecomeru (tran) i czesto
      zapobiegawczo tez tabletke rutinoscorbinu. Trzymaja sie niezle, odpukac (chodza
      do szkoly i przedszkola). A wiem, co to znaczy chorowite dziecko - obydwoje
      jako male dzieci badzo chorowali, antybiotyk za antybiotykiem dopuki nie
      wzielam sprawy w swooje rece - wywiozlam 3 lata temu na 1.5 miesiaca nad morze
      a potem zaczelam leczyc prostymi lekami (typu rutinoscorbin, ibufen), ew.
      antyalergicznymi, wziewnymi, a antybiotyki w razie zdecydowanej koniecznosci.
      Od 3 lat moje dzieci wziely moze po jednym antybiotyku. Uwazam to za swoj
      sukces smile
    • gan33 Re: Rutinacea Junior - dawać? 28.11.06, 16:05
      Też nie wierzę w skuteczność 3 -dniowej terapii jeżówką, chyba w takich
      przypadkach dziecku pomaga ukł.odpornościowy , który sobie radzi albo wirus
      jest niegroźny. Ja na początku infekcji podaję ascorutical (wysypuję zawartość)
      wg. zalecenia lekarza ichyba pomaga bo raczej z nosa mu się nie leje ale młody
      ma 5 lat i taki lek może przyjąć bo młodsze dzieci to raczej nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka