My też długo się wahaliśmy, ortopeda powiedział nam, że jak Julka skończy 4 miesiące, będzie to bezpieczne. Na razie trochę jej jeszcze brakuje, ale nie unikniemy chyba nosidełka, bo Julka nienawidzi spacerować w wózku. Każdy spacer kończy się pchaniem wózka przed sobą z wrzeszczącym dzieciątkiem na ręku...

Myślę jednak, że nosidełko to fajne rozwiązanie- dzidziusiowi jest dobrze i bezpiecznie tak blisko mamy...Pozdrawiamyaga i julcia