Dodaj do ulubionych

Boki zrywac! :-}

    • Gość: ATAX Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 16.09.02, 08:35
      Ksawerek (2,5) przybiega do taty z moją parasolką (ja jestem w pracy) i wyznaje:"Tatuś, zepsułem palasolke. Jak mamusia psyjdzie to jej scena opadnie."
      • Gość: tyska2 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 16.09.02, 11:23
        -Asiu dasz mi jedną rybkę z akwarium? - pyta babcia-Dam Ci babciu - odpowiada Asia (3lata)Po chwili:-Babciu, jak zdechnie, to Ci dam!:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:-Asiu okropnie nakruszyłaś! Chyba zawołam jakąś kurkę, żeby przyszła tutaj posprzątać i zjadła resztę tego ciasteczka - mówi babcia.-Babciu! Przecież wszystkie kurki poszły do zupki - śmieje sie Asia która chwilę wczesniej widziała,że babcia szykuje rosół :-) :crazy:Asia uwielbia chodzić do przedszkola(chodzi 3 tydzień). Wczoraj tato zaproponował,że też pójdzie, razem z córeczką."Tato, ty nie możesz, przedszkola nie są dla mamusiów, tatusiów i Martusiów(siostra)!!! One są tylko dla Asieńków!!!Szczęki nam opadły big_grinPozdrawiamTyska :hello:
        • Gość: Ania_mam_Huberta Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 02.10.02, 09:33
          hejHubert krzyczy z samochodu do cioci któta kupowała lody: tuskawkowego ciem, tuskawkowego !!!!na co Julka siedziąca obok: cicho Hubert ja powiem !!!Babcia, która przysłuchiwała się wszystkiemu pyta Julcię dlaczego Hubert ma nie mówić jakiego chce loda?A Julia rezolutnie: Bo Hubert gap !!!(nasze dzieciaki mają po 2 lata)pozdrawiamy
    • Gość: Kryszka Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 16.09.02, 09:26
      Ola (2,5 roku)poprosiła o winogrona. Oderwałam z gałązki kilka owoców, wrzuciłam do miseczki i podałam Oli. Na co Ola odpowiedziała;- Nie chcę takich!- A jakie chcesz Olu?- No takie... takie na wiesakuPozdrawiam serdecznie
    • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 16.09.02, 13:02
      Właściwie kiedyś już to pisałam przy okazji dyskusji o nagości w domu. Ale hasło mojego synka niezmiennie mnie śmieszy do dzisiaj. Mały (2,5) po kąpieli odkrywa: "tata ma siusiaczka, dziadek ma siusiaczka, Szymek ma siusiaczka, a mamma ma ... brodę". ;)
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 17.09.02, 07:41
        Wczorajsze pytanie Julki (2lata 8mies.) przy okazji zabawy z pluszowym psiakiem:- Mamusiu czy pieski to mięsojadki?
        • Gość: kn Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 17.09.02, 08:59
          Krzyś (prawie 3 lata), trzymając mnie za głowę i patrząc uważnie:- Biedna jesteś mamusiu, masz taką starą buzię....(Mamusia walczy z chęcią udania się galopem do lustra, względnie od razu do chirurga plastycznego)- Ale nie martw się, ja (tu pokazuje na swoje nogi, noszące liczne ślady kontaktów z płytami chodnikowymi) mam takie stare kolana ....***Jedziemy z Krzysiem windą, a z nami pani (w średnim wieku), która z cukierkowym uśmiechem pyta Krzysia:- A ile ty masz latek, chłopczyku?- Prawie trzy, a ty?Pani pospiesznie wysiada.:hello: Kasia
          • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 17.09.02, 10:09
            Kiedy Martusia straciła pierwsze ząbki (bardzo wcześnie),zaczęliśmy jej tłumaczyć, że wyrosną jej nowe. Jej prababcia nie miała juz kilku przednich zębów. Marta chciała pocieszyć prababcię: "Nie martw się babciu! Tobie też niedługo ząbki wyrosną"Kiedy uczyła się mówić, powtarzała, że idzie "domu". Tłumaczyliśmy, że mówi się "do domu". Marta szybko zrozumiała, zaczęła mówić "dodomu" i ... "mamama".Ulka
    • Gość: joannaz Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 17.09.02, 10:59
      Moja Zosia - 19, 5 m oglądając książeczkę z wierszami Brzechwy ZOO- po swojemu nazywa zwierzątką. Gdy dochodzi do wierszyka o małpie-na prośbę - powiedz "małpa" zawsze odpowiada "mama" :lol:Joanna
    • Gość: Balbina Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 17.09.02, 22:48
      Uwielbiam takie kawałki - uchichrałam się strasznie.Dzieci są jednak przecudowne!!! I skąd one czerpią pomysły???A to hasła z mojego zeszytu:Wakacyjne:Wojtek poznał na wakacjach starszą od siebie o rok, 3-letnią Wiktorię. Pewnego razu wyciąga do niej ręce i w czułym geście prosi: - „Chodź, poprzytulamy...”- „A dlaczego ty chcesz ją przytulać?” – pytam oburzona- „Bo ją pokochałem...” – odpowiada poważnie WojtekSklepowe:Kolejka w sklepie. Klientka robi zakupy, płaci i mówi „dziękujꔄNie ma za co!” – wtrąca się „mały klient”Wczorajsze: (o moich współpracowniczkach, niedoszłych babciach zbzikowanych na punkcie małych dzieci, które rozpieszczają mi dziecko, całują i przytulają)Ja: Pójdziesz ze mną jutro do pracy. Cieszysz się?Wojtek: Nie bardzoJa (bardzo zdziwiona, bo uwielbiał przychodzić do mojej pracy)Dlaczego???Wojtek: Ja nie mogę z tymi babami, bo mnie witają i witają
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 18.09.02, 08:33
        Wczoraj usypiałam Zuzię (prawie 2 latka), śpiewając jej: "...aaaaa, kotki dwa..". W pewnym momencie się pomyliłam i zaspiewałam: "......aaa, pieski dwa". Na to moja córcia głosikiem pełnym oburzenia: "Mama, co ty śpiewasz, źle!"Ja: "ale pieski też moga być, prawda?"Zuzia: "nie, pieski nie są, pieski szczekają!"popłakałam sie .... ze śmiechu !KIKA
      • Gość: MOKO Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 03.10.02, 18:49
        Hej ja mam opowieść mojego synka na temat:" anatomia człowieka".Pewnego wieczoru siedzimy z małym i mówię mężowi że mnie kark boli, a mały na to,że jego też i pokazuje gdzie ma kark.Na to ja sie pytam o kolejne części ciała i każe mu pokazywać a on pokazuje.Jednak gdy dochodze do pytania gdzie ma łopatke on po dłuższym namyśle poważnie stwierdza: w piaskownicy!
    • Gość: Mariola4 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 18.09.02, 22:18
      Z opowieści znajomych, którzy byli w kościele świadkiem jak mały chłopczyk chodził sobie swobodnie i przyglądał się wszystkiemu. W pewnym momencie zatrzymał się przy konfesjonale i zapytał księdza , który był w środku: A ty tu co robisz? Kupę?
      • Gość: oSka Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 19.09.02, 14:09
        hi hi hi...........popłakałam się ..........ze śmiechu!!!!!! Z tego księdza!!!Mnie przypomniało się jeszcze jedno zdarzenie:Zuzia oglądała telewizję, gdzie pokazywali akurat relację z wizyty Papieża w Krakowie. Zuzia:"o, Papiez...choly, nózka go boli..laskę ma.."Ja: "Tak, kochanie, bo On juz jest stary..."Zuzia: "Wyrzucić trzeba..do kosza!"zwątpiłam...:)KIKA
    • Gość: iwo1 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 19.09.02, 15:07
      Wczoraj wychodzilismy z Jasiem na zakupy ,proszę Go żeby sie pospieszył-tylko się pogrzebie ,odpowiada Jaś wchodzę do łazienki a Jasio się...czesze. Jechaliśmy do mojej przyjaciółki,wchodzę do samochodu i pytam co tak śmierdzi-a nic mamuś perfłem się /czyli wyperfumowałem/smilePozdrawiam Iwo
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 19.09.02, 23:01
        Kingusi (2 latka) bardzo podobało sie w Zoo, opowiadała wszystkim,że w zoo mieszka lew i małpki, hipo ...itd. Jakoś kilka dni później do Polski przyjechał Papież, Kinga z tatą pojechała na trase przejazdu i wróciła bardzo podekscytowana. Wieczorem ogladalismy relację z wizyty i nagle Kinga powiedziała z niezachwianą pewnością " Papież też mieszka w ZOO"Tata pyta Kingę "Jak sie nazywasz?"Kingusia odpowiada "Kinga Rudka""A mama jak się nazywa" Kinga po chwili namysłu " Mama Rudka"
    • Gość: wiesia Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 01.10.02, 19:26
      Parę godzin temu wymiękłam. :-) Jacuś oglądał w teledysk z piosenką Arki Noego "Nie boję się". W ręku trzymał swoją ulubioną zabawkę czyli jeden z "lecików" i "fruloloków" czyli samolotów i helikopterów. Jednocześnie wtórował dzieciom z zespołu : nie- boje- sie ... nie- boje- cie ... nie -boje dzie ... nie- poje- dzie... w tym momencie z wahaniem spojrzał na swój "lecik" "...nie-poje-dzie?".... i zaraz błysk w oku, uśmiech na twarzy i Jacuś dokończył ... nie-poje- dzie ... po-le-ci ! :bounce:
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} DO REDAKCJI!!!!!!!!!! IP: *.* 01.10.02, 21:03
        Wydrukujcie to, co można przeczytać powyżej! Okropnie się ubawiłam. Dajcie się pośmiać też tym, którzy nie mają dostępu do internetu. Na jesienno-ziemowe numery "temat" jak znalazł...Pozdrawiam, Agnieszka
      • Gość: wiesia Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 02.10.02, 18:07
        Stwierdzam , że podana przez mnie wersja wydarzeń nie oddaje w pełni atmosfery im towarzyszącej. Dlatego wprowadzam poprawki: Jacuś oglądał w teledysk z piosenką Arki Noego "Nie boję się". W ręku trzymał swoją ulubioną zabawkę czyli jeden z "lecików" i "fruloloków" czyli samolotów i helikopterów. Jednocześnie wtórował dzieciom z zespołu : nie- boooje- sie ... nie- boje- cieeee ... nie -boje dzieeee ... nie- pojeee- dzieeee... w tym momencie z wahaniem spojrzał na swój "lecik" "...nie-poje-dzie?".... i zaraz błysk w oku, uśmiech na twarzy i Jacuś dokończył ... nie-pojeee- dzie ... pooo-leee-ci ! :bounce:
        • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 02.10.02, 22:09
          Takie rzeczy warto czytać, kiedy ma się kiepski humor! Rewelacja!
    • Gość: rudka Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 01.10.02, 23:08
      Adaś (obecnie 5 lat) Wiesz, jak kiedyś będe miał żonę, to będę ją odwiedzał.Ja: Jak to odwiedzał?Adaś: no tak - jadł będę u ciebie, spał u ciebie, a do żony będę sobie chodził*****Rodzinny weekend na zielonej trawce. Adaś: Hej, niech ktoś sie ze mna pobawi!Ja: Ja z chęcią!Adaś: Wolałbym kogoś dorosłego (hahaha, mam 30 na karku a dla niego ciągle niedorosła!)*******Adaś: Na stare lata, albo może na wiosnę kupimy sobie pieska. Jamniczka albo pudelkaJa: Wiesz, tata wolałby chyba większego psa...Adaś: To tacie kupimy akwarium, będzie sobie karmił rybki******Z serii: okrutne zabawy z wujaszkiem - kat obciąć ma głowę złemu rycerzowi.Adaś: Wiesz wujek, ten kat nie będzie taki bardzo zły i utnie go tylko trochę, może rękę?******Adaś pokazuje książeczkę młodszej siostrzyczce: Mama, widzisz jaki jestem gościnny dla Ani.****** Rok temu najgorszą obelgą rzucaną w twarz trzymiesięcznej siostrzyczce było : Ty....ty....ty... gburze!!!itd, itp .... Rudka
    • Gość: agata25 Re: Boki zrywac! :-}nauka jazdy IP: *.* 02.10.02, 12:53
      Siedziałam w samochodzie z Dawidem (4 lata). On kierowca ja pasażer. Buummm, buuum, emmm, emmmm, jedziemy....Nagle przestał wydawac dzwięki, więc pytam: dlaczego nie jedziemy dalej? Na to Dawidek: Nie widzisz że pociąg przejeżdza?!
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-}nauka jazdy IP: *.* 02.10.02, 13:56
        Kacper (niedługo 3 lata) Po wizycie w ubikacji-przed pierwszym dniem w przedszkolu- stwierdził, że już sam potrafi zadbać o czystość własnej pupy. Niania poprosiła, aby pokazał, czy udało mu się dobrze wytrzeć pupę. Po kontroli niania mówi "muszę jeszcze trochę Cię powycierać", a Kacperek na to "trochę zostawiłem dla Ciebie"
        • Gość: kocurek Re: Boki zrywac! :-}nauka jazdy IP: *.* 02.10.02, 20:33
          Mama Ani (2lata) i miesięcznego Karola siedziała z dziećmi w domu gdy zadzwonił telefon. Wyszła z pokoju może na pół minuty gdy nagle przywołał ją wrzask małego Karolka. Mama wbiega spanikowana a Ania trzyma brata za nogi i energicznie nimi wywija. "Aniu!"-mówi-"nie wolno tak robić dzidziusiowi, bo jest malutki , zrobisz mu krzywdę". Na to Ania: "A cio, popsiuty?"
    • Gość: Agnieszka_J. Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 02.10.02, 22:12
      Sześciletnia Paulinka choruje właśnie na ospę. Ciekawa wszystkich informacji na temat swej choroby, dowiedziała się, że odmiana ospy u dorosłych, to półpasiec. Kiedy jej ciocia zaczęła skarżyć się na swędzenie, odpowiedziała: Ja wiem, co ci jest - PÓŁOSPA!!!Czteroletni Bartuś opowiada swojemy dziadkowi, że już niedługo, jak przyjdzie zima, będzie zjeżdżał z olbrzymiej góry na sankach. Dziadek pyta: Bartuś, mogę z tobą pojeździć na tych saneczkach? Bartuś z pogardą patrzy na dziadka - no co ty, stare dziadki jeżdżą na traktorach, a nie na sankach.AgnieszkaJ
      • Gość: Selina Re: Boki zrywac! :-} -Prawdomówne do bólu IP: *.* 07.10.02, 11:19
        Haha! :lol:A ja sobie przypomniałam sytuację ze swojego dzieciństwa kiedy byłam chrzczona, a miałam wtedy 3 lata i prowadziłam cały pochód! :) Kiedy ksiądz zaczął mi polewać głowę wodą, narobiłam ambarasu, że ja głowę wczoraj myłam! A bardzo nie lubiłam mycia głowy! :)A teraz już z życiorysu Szczypiorka:Madźka rozmawia ze swoją ciocią i chwali jej wygląd, w którymś momencie mówi: "wiesz ciociu ale masz ładne włosy, jak bedę duża to też będę miała takie długie....ale wiesz co, takich jak masz na nogach to nie chciałabym mieć!" :craz:Szczypiorek przygląda mi się podczas rozbierania, ściągam stanik i pochylam się do przodu, a ona mówi: "ale wiesz mamo ja nie chcę mieć takich wiszących cycusiów!" :grin:Idziemy kiedyś po chodniku, mija nas młoda dziewczyna o wielkiej tuszy, ok.15 letnia w krótkiej obcisłej bluzce spod której wystaje niewątpliwy tłuszczyk, a Madzia na cały głos: "mamo, patrz jaka ta pani jest strasznie gruba, i wszystkie bluzki są na nią za małe"- myślałam, że się schowam pod ziemię.Przypomniało mi się jeszcze, co opowiadała mi znajoma o swoim bardzo spostrzegawczym i "walącym prosto z mostu" wnuczku. Otoż ta pani jechała kiedyś z małym autobusem, a naprzeciwko stała kobieta z koszmarnie mocnym make up"em. Chłopiec przygladał jej się z ciekawością i w końcu głośno mówi:" babciu, ale ta pani jest brzydka!"
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 09.10.02, 12:33
        Mateusz (4 lata) chodzi pierwsze dni do przedszkola po wakacjach i marudzi codzień, że nie chce iść do przedszkola. Ja troskliwie pytam:- Dlaczego synku...- Bo Pani traktuje mnie jak dziecko...***Tata tłumaczy Mateuszowi, że nie będzie mógł sie z nim pobawić..., na co on:- No tak bo Ty już za stary jesteś...***Mateusz ma maleńkiego braciszka i kiedyś żalę sie mężowi, że mały płakał i się niewyspałam, na co Mati z filozoficznym spokojem:- Małe dzieci już takie są....****A teraz trochę mniej cenzuralne:Mati biega z kolegami po podwórku, bawią się w berka. Mati szybko biega więc koledzy wzięli go na sposób i zabiegają go z dwóch stron. Na co Mati z rozpaczą: K...wa mać!!!
    • Gość: Krecikowa Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 02.10.02, 23:08
      WitamMoja Julcia (za parę dni 10m) :) 2 miesiące temu powtarzała ciągle mamamama a mojej siostry syn Macio (12 lat) wpadł na pomysł i mówi Julcia kto jest głupi a ona na to mamamama :lol: Pozdrawiam Krecikowa:hello:
    • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 04.10.02, 10:44
      Julia (2 lata 9 mies.) stanęła dziś rano przed lustrem i westchnęła:- Jaka jestem ładna i rozkoszna.... :lol: Ale co prawda to prawda!
    • Gość: egasior Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 04.10.02, 13:56
      No a teraz ja mogę się czymś pochwalić.Wczoraj po kąpieli zaniosłam mojego synka do jego pokoju gdzie oczywiście zaraz zjawił się tatuś. No i zaczął wychwalać Szymcia: jakie masz śliczne nóżki, słodkie rączki, jaka różowa pupcia.. A Szymuś (prawie 19 m-cy)na z przekonaniem : goła.No i co wy na to?Ewa
    • Gość: iwo1 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 05.10.02, 17:14
      Jasiowych powiedzonek ciąg dalszy :Mój mąż chciał dzisiaj małego zostawić w Tychach u babci ,babcia żle sie czuje i leżała w łóżku jak Jaś zobaczył rozłożone łóżko to doszedł do wniosku żw w szpitalu on nie zostaje i musiał go tatuś zabrać do domku :)A podobno to dorośli ustalają reguły,hi,hiIwo
    • Gość: aga102 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 05.10.02, 22:49
      Dziś mój Dominik kończył w kuchni drugie śniadanie a ja poszłam usypiać młodszego łobuza. Po chwili Dodek przychodzi do nas i mówi:"Mimi idzie tutaj... Mimi puścił bąka i nie pachnie w kuchni..." A minę miał przy tym...oj!!!PozdrawiamAga
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 06.10.02, 07:13
        Michasia weszła rano do łazienki i zobaczyła biegnącego pająka, cofnęła się i mówi: "mamo pająk! po co on tu przyszedł? pewnie zrobić siku?!"
        • Gość: Gosia1 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 06.10.02, 09:39
          Dodam coś od siebie - jak Ania miała dwa latka, uwielbiała gdy Ją usypiałam opowiadając, które zwierzątka też idą spać. Produkowałam się: - ptaszki poszły spać (Ania nasłuchuje - faktycznie, poszły...), kotki niestety miauczą, ale pieski kochanie śpią!- na to Ania rezolutnie i całkiem przytomnie - nie mamusiu, pieski HAUCZĄ! :lol: :lol: Uwielbiam logikę dziecięcą...Gosia
    • Gość: aga102 Re: Boki zrywac! :-} z ostatniej chwili IP: *.* 06.10.02, 10:29
      Mój synek (2lata i 9 miesięcy) ma zakaz zbliżania się do magnetowidu. Kiedy chce oglądać bajki, prosi mnie o włączenie. Ale "niestety" chce być bardzo samodzielny i właśnie przed chwilą usłyszałam próby samodzielnego uruchomienia magnetowidu z Bobem w środku. Idę więc do niego i pytam: "Co trzeba zrobić jak się chce oglądać bajki?" na co mój synek tonem wyrażającym przekonanie,że to jedyna słuszna odpowiedź: "włączyć". :love:PozdrawiamAga
    • Gość: lea Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 06.10.02, 12:17
      :lol: jak wesoło :lol:A mi się przypomniał Michaś , syn mojej koleżanki (3 latka)Niedawno urodził mu się braciszek i na pytanie Pani w przedszkolu : czy ktoś ma rodzeństwo i w jakim wieku, Michaś odpowiedział : "mam braciszka nie wiem ile ma lat ale jest baaardzo stary" Pani zapytała czemu tak sądzi ? Michaś odpowiedział : "bo nie ma zę bów ani włosów jak mój dziadziuś" skwitował krótko ... :lol: lea - czekam na numery swojego synka :)...myślę,że już niedługo ;)
    • Gość: p.halup Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 06.10.02, 21:43
      Carmen 16 miesiecy,bedac ze mna w Kosciele dostala pieniazek do wrzucenia na ofiare.Po dlugim oczekiwaniu podszedl do niej koscielny podaje koszyczek,a mala bez namyslu ciagnie go do siebie :lol:,:lol:,:lolsadnawet nie myslalam ze maluch moze miec tyle sily)Innym razem(dokladnie w ubiegly piatek),bylismy na slubie cywilnym mojej bratowej.W koncu mlodzi podpisuja akt zawarcia malzenstwa.Wtem na calej sali rozlega sie glos mojego dziecka w formie spiewu...glup....ki,gluuuu...pki:what,:what(ciekawe o co jej chodzila)najlepsze jest to ze tego slowa nie uzywala ani przedtem ani pozniej:hap:
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} zjadanie psów i inne... IP: *.* 06.10.02, 22:01
        Dziadzio niesie Nataszkę do domu na rękach i pyta - Zimno ci? Mała odpowiada - Nie.- ciepło ci? Mała - Nie. - to jak Ci?- pyta Dziadek, na co pada odpowiedz - Natasza.Ostatnio podczas podróży pociągiem (4,5 godziny! Brrr)bawiłyśmy się, że mój palec jest pieskiem. Nataszka kładła go spać, głaskała itp. Ale jak widać nie lubi monotonii... więc przyciągnęła do siebie mój palec i go zjadła! Mlaskając włożyła sobie rękę pod sweterek i udając ruchy pieska z brzuszka zawyła żałośnie - hau, hau!.... potem i zjadła kota! Ale uwolniła je ostatecznie!Pozdrawiam, Ania
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 06.10.02, 22:31
        Trzyletni syn moich przyjaciół poszedł z babcią do kościoła. Miejscowość mała i wszyscy się znają, więc po wrzuceniu przez małego pieniążka do koszyka, kościelny pogłaskał go po głowie i mówi "Bóg zapłać, Dominisiu". Na co oburzony Dominik:"No przecież zapłaciłem"
        • Gość: baba Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 07.10.02, 08:49
          TO teraz trochę powiedzonek mojej córki Julii (prawie 3 lata).1. Babcia mówi do Julki - Julciu daj dziadkowi kawałek czekoladki do kawy - na co mała podchodzi do dziadka i wrzuca mu czekoladę do kawy.2. Julia namiętnie ogląda od pewnego czasu "Zakochanego kundla" z czego wynikła komiczna sytuacja na komunii chrześniaczki mojego męża - siedzimy przy obiedzie Julia u mnie na kolanach, w pewnym momencie mówi na głos:" mamo jak Ty cuchniesz, przydałaby Ci się kąpiel".3. Julia czymś mnie bardzo rozbawiła i rozczuliła, więc mówię do niej: "jesteś boska córeczko" a mała na to " mamo nie jestem "boska" przeciez mam buciki.
    • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 07.10.02, 12:48
      A ja opowiem historie kiedy noj synek mial 2 lata i notorycznie zabawial sie swoim siusiakiem, na ktorego mowil cos w rodzaju "tiutu" (nie wiem dlaczego). Podczas gdy ja bylam w pracy Dawid byl u moich rodzicow, gdzie jest suczka Sara. Moja mama czasem mu mowila, ze jak sie bedzie bawil siusiakiem to Sara mu go odgryzie. Kiedys sie kapalam i wychodzilam z brodzika, a maly akurat wszedl do lazienki i zobaczyl mnie nagusienka. Patrzy na mnie oczami wielkimi jak spodki i mowi: "Mama nie ma tiutu, Sara am".Dobrze ze bylam gola, bo niemal sie posikalam ze smiechu. Ale z drugiej strony logika takiego malucha tez mnie zaskoczyla. Widac za duzo bawilam sie swoim siusiakiem...A przy okazji powiedzenie corki mojej kolezanki, kiedy zobaczyla ja w podobnej sytuacji: "Mama, a czemu tobie tu rosna siersci?". Gabi
    • Gość: mada_w Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 08.10.02, 10:43
      Oto kilka śmiesznych historyjek z naszego życia:Synku jak ma na imię Twój tata?- AndrzejA Twoja mama?- Żona Taty (dziękuję :jap:)Mikołaj idzie po krawężniku (praktycznie tylko tak się poruszamy)- Mama czy to jest Żwirek?- Nie kochanie to jest krawężnik- A, myślałem że Muchomorek.Leżymy rano w łożku, mam dwudniowe włoski pod pachami. Mikołaj z lekkim niesmakiem- Mama ty masz tam brodę???Nauka liczenia po angielsku:Babcia: - Łan, Tu, fri i fo...Mikołaj: Fortepian :)Wczoraj się dowiedziałam, że mój debiutujący przedszkolak wreszcie bawi się z innymi dziećmi.- A z kim Ty się bawisz Mikołajku?- Z tą dziewczyną co się bawi w ślub.- i ona jest panną młodą a Ty panem młodym?- ja jestem Mikołajem- a bawi się ktoś jeszcze z Wami- nie tylko myno to obawiam się, że koleżanka ma trochę inne pojęcie tej zabawy ;)i codziennie mamy w domu takie dialogi na cztery nogiMagda mama Mikołajka
    • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 08.10.02, 12:47
      Trudno jest to przedstawić...Karmiłam Jasia, on uparł się i nie chciał.-No jedz. Pójdziemy na spacer, nie będziesz miał siły, będziesz się przewracał-straszę, proszę moje dziecko.A Jaś na to-takim dorosłym, poważnym i lekko ironicznym tonem: "Dam sobie radę, mamo!"
      • Gość: guest Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 08.10.02, 12:57
        A to coś z mojego życia. Miałam ze 3 latka, byłam bardzo mikra, chuda, drobna i jedzenie mogło dla mnie nie istnieć. Miałam ukochanego psa Sabę-mieszkaliśmy na wsi.Pewnego dnia babcia dała psu zupę owocową, zaprawiną śmietaną-doszła do wniosku, że zupa(tzw.jabłczanka) nie jest już pierwszej świeżości, a Sabuś lubił słodkie zupki.Przybiegam do domu i wołam:"Babciu! Babciu! Daj mi tej pysznej słodkiej zupki, co Saba jadł !!!"
        • Gość: anja3 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 08.10.02, 14:11
          Tatuś wybiera się z Ofelią na spacer. Mała bezskutecznie próbuje wcisnąć nogę w bucik. - Tak nie dasz rady, trzeba wyciągnąć języczek. -poucza tata i za chwilę wybucha potężnym śmiechem, a Ofelia jedną ręką nadal wciska nogę w but, drugą zaś z zapałem trzyma języczek, tyle że nie bucikowy, tylko swój własny.
          • Gość: milosz Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 08.10.02, 20:49
            To o synku znajomych, bo moje (5 m-cy) jeszcze nie gada.Odwiedzila Dominika babcia, a ze przyszla pora drzemki, babcia dwoi sie i troi, zeby maly zasnal. Nic z tego!!! W koncu, troche juz rozdrazniona, mowi:-"Dominik, spijze juz wreszcie, spij!" A chlopczyk na to:-"Fapciu, pseciez jesce nie ziewalem!"
    • Gość: dalia Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 09.10.02, 07:27
      Mateusz 3 lata (wtedy, obecnie 4,5)je kanapkę z makrelą wędzoną i usilnie myśli. Niedawno babcia opowiadała mu o życiu po smierci, zmartwychwstaniu itp. I on nagle mówi: "Mama, a makrela nie będzie zła, kiedy się obudzi i zobaczy, że jest pogryziona ?"Mateusz kuśtyka i trzyma się za plecy. Na pytanie co mu jest, odpowiada z cała powagą: "Twardy dysk mi się przesunął" (tu oczywiście chodziło o moje problemy z kręgosłupem :) )
    • Gość: sara99 Re: Boki zrywac! :-} IP: *.* 09.10.02, 09:14
      Moja córka na łyżkę mówi "zupa".Wychodzą z tego śmieszne zdania,np.Mamo daj mi zupę.Co dać?Łyżeczkę.NO!
    • Gość: iwo1 Re: Boki zrywac! :-}-Jasio cd, IP: *.* 09.10.02, 10:32
      Mamy z Jasiem swój ulubiony bar pierogowy ,poszlismy tam wczoraj ja na ruskie mały na nalesniczki,ponieważ zabrakło miejsc dosiadł się do na s jeden pan/bardzo elegancki w garniturze z teczuszką/ pan bardzo mocno pachniał wodą kolońską na co moje dziecko zareagowało gwałtownie mówiąc-"mama niech ten facet sie przesiądzie bo tak śmiewrdzi że zaraz się porzygam"śmiać sie czy płakac i skąd to "porzygam?"iwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka