Dodaj do ulubionych

ulewanie!pomocy

04.12.06, 12:08
Juz nie wiem co robic, Mój syn jak zje /6 tygodni) to zawsze mu sie uleje,
czasem zaraz , czaem za 15 minut a nawet dopiero po 2 godzinach. Mysle sobie
OK jak zje za duzo to mu sie uleje, ale jak zje niezbyt duzo to tez ulewa,
juz nie wiem co zrobic, nawet to sie dzieje jak herbatki sie napije około
30ml, to przeciez nie ogromnne ilosci. Była u mnie pielegniarka srodowiskoa i
powiedziała ze OK, ale mnie to martwi. Poradzcie cos!!!
Obserwuj wątek
    • mooh Re: ulewanie!pomocy 04.12.06, 14:40
      Nic na to nie poradzisz. Tak jest i koniec. Niektóre ulewają mocniej, niektóre
      słabiej, ale wszystkie to robią. Moja córka urodziła się z niedowagą i
      instynktownie starała się szybko nadrobić straty. Była tak żarłoczna, że w
      ciągu 10 od od urodzenia przybrała ponad pół kilograma. JAk się można domyślić,
      mały żołądek nie koniecznie nadążał za tym apetytem. Ulewała strasznie, aż
      nosem szło. Trzeba dbać o odbicie po posiłku, ale to truizm. KAżdy to robi, a
      dziecko uleje i w godzinę po jedzeniu. Dlatego nie można spuszczać ulewacza z
      oka, trzeba podłożyć książki pod nogi łóżeczka, by dziecko spało z głową wyżej,
      na noc układać na boczku, by nie zachłynęło się treścią. I czekać aż przejdzie.
    • be-ko Re: ulewanie!pomocy 04.12.06, 15:20
      Tak jak mówiła pielęgniarka środ. i pisała Mooh - to normalne. I ja byłam
      przerażona, jak moja córka chlustała pokarmem. Przez kilka dni obserwowano ja w
      zpitalu na od.dziecięcym. Po kilku dniach wróciłysmy do domu ze stwierdzeniem
      refluksu. I tyle. na to lekarstwa nie ma. To znaczy jest, jeśli takie
      wymioty/ulewanie nie przejdzie do ok. roku (a faktycznie niemalże 99 % dzieciom
      przed ukończeniem roku mija jak ręka odjął)ponownie należy przeprowadzic
      badania i stwierdzić czy to refluks. Wiem, wiem, ciężko przyjąć do wiadomości
      młodej mamie, że to mija przezd końcem roku. Ilez to czasu, prawda? No
      niestety, trzeba cierpliwości. I wierz mi, z tym można nauczuc się "żyć":
      stosuj rady Mooh, faktycznie nie przekarmiaj dziecka, kładź na brzuszku itp.
      Ulewanie może byc również skutkiem reakcji alergicznej-jesli więc podajesz
      mieszankę może warto zmienić. I kolejny raz "wychodz", że najlepiej karmic
      piersią (mozna w ten sposób wyeliminować ulewanie jako reakcję na mleko)smile
      • ila222 Re: ulewanie!pomocy 04.12.06, 17:38
        Witaj, ja też mialam problem z ulewaniem mojej córeczki.
        Zapytaj sie lekarza o takie specjalne mleko dle dzieci ktore ulewają,
        zageszcza ono mleko w brzuszku. Można takze podawać dziecku karmionemu piersią.
        Oczywiście to lekarz zadecyduje. Wiem że jest to nieprzyjemne i przede wszystim
        martwisz sie o malenstwo. Wszystko bedzie dobrze, do roku minie.
        Książki pod łóżeczko od strony główki to dobry pomysł.
        Pozdawaim
        ilona
        !!!Kocham moją Natalcię!!!
    • 1ewok Re: ulewanie!pomocy 04.12.06, 18:12
      Witam. Podpiszę się pod poprzedniczkami, że to normalne. Moja Mała (prawie 6 tygodni) też tak bardzo ulewa i wymiotuje. W szpitalu stwierdzili refluks, a że jest karmiona piersią to nie za bardzo jest co jej podać (a odciągać i karmić butlą z zagęszczaczem to jakoś mi się nie uśmiecha - wyrodna matka jestem). Tak jak mówiły poprzedniczki - materacyk powinien być unisiony pod kątaem 30 st, po karmieniu nie przewijać, nie kąpać itp, pilnować żeby się odbiło (u nas czasami trwa to 30 minut), układać na boczku (w ciągu dnia jak ją mam na oku to śpi na brzuchu) i nie karmić za często (ja mam zalecenie co 3-3,5 godziny), bo jak ulewa w 2 godzin po karmieniu, to zanczy, że za dużo zjadła, oraz nie karmić za rzadko, bo wtedy łapczywie je i łyka jeszcze więcej powietrza niż normalnie. Nam mówili jeszcze żeby nie odbijać na ramieniu, tylko tak jakby sadzamy dziecko oparte o naszę rękę a drugą klepiemy po pupci lub pleckach - brzuch nie jest wtedy tak ściśnięty i mniej ulewa. A przede wszystkim kontroluj wagę dziecka, bo maluchy z ulewaniem mają tendencję do wolnego przybierania ciałka.
      Powodzenia i wytrwałości - do roku powinno minąć
      • ila222 Re: ulewanie!pomocy 05.12.06, 20:19
        Z tym zageszczaniem mleka, to mi lekarka mowila ze mozna bezposrednio do buzki
        dawac.
        pozdrawiam.
    • buzka25 Re: ulewanie!pomocy 05.12.06, 08:58
      dzieki wielkie za rady, materacyk pod katem 30-40 st mam juz jakis czas, nie
      odbijam na ramieniu i wogóle, no cóz trzeba to jakos "przezyć". Stram sie karmic
      co 3 godziny ale czasem sie nie da bo mały tak wrzeszcy, bo ma kolki skreca go w
      brzuszku , ale przynajmniej do 2,5 g stram gfo przetrzymac. Najwazniejsze ze to
      normalne, nawet takie czestesmilesmile
    • andevi Re: ulewanie!pomocy 29.12.06, 12:46
      Czytam Wasze wypowiedzi, i wlasciwie nic nowego nie dodam.Moj malec ma 5
      miesiecy, a jeszcze zdaza mu sie ulewac.Gdy byl mlodszy, tez chlustal
      pokarmem.Zaobserwowalam, ze reaguje tak na nagle zmiany temperatury, np
      kladziony na zimnym przewijaku(dla niego zimnym!), niesiony po schodach,
      polozony lub posadzony w pomieszczeniu, gdzie jest lekki przewiew.Moze to Ci
      cos podpowie.Pilnuj, by maly nie byl w przeciagu,bierz kocyk gdy z nim
      wychodzisz do innego pomieszczenia, a do przewijania bierz zawsze farelkesmile)
    • makop Re: ulewanie!pomocy 30.12.06, 20:00
      U nas było podobnie ale ja nie dałam się zbyć że to miją!!! Bałam się że córka
      się w nocy zachłysnie i wogóle Więc na początek podawałam mleko modyfikowane
      oznaczone symbolea AR 30 ml przed podaniem piersi pomagało ale nie za wiele
      więc doktorowa przepisała nam lekarstwoo nazwie Coordinax i dopiero to
      pomogło !!!!!! Niestety już go nie probukują a mnie tylko przez znajomości
      udało się go załatwić. Zostało mi około pół butelki jesli chcesz to Ci podaruje
      Wiem co to znaczy ulewenie!!
      Powodzenia
      Jesli chcesz to napisz na skrzynkę gazetową
    • bacia14 Re: ulewanie!pomocy 13.06.07, 11:35
      Mój synek ma skończone 6 m-cy
      ulewa nadal, mimo że od 2 m-cy je już poza piersią zupki i owoce, ulewa czasem
      nawet po wybudzeniu się ze snu, a czasem nawet 2 godz po posiłku.Zauważyłam, ze
      ulewa bardziej po moim mleku, ale nie jest to regułą. Do tej pory nie znalazłam
      jakiejś reguły. Gotuję zupkę na 2 dni, pierwszego dnia ulewa po niej, na drugi
      dzień nic się nie dzieje po tej samej zupce.Jesteśmy pod opieką gastrologa
      dziecięcego, ale nic nie robimy tylko czekamy. Mam nadzieję że mu przejdzie,
      plamy z zupek strasznie ciężko sprać, nie mówiąc o jagódkach....Jedynym
      pocieszeniem jest to, że ładnie przybiera na wadze, z tym nigdy nie miał
      problemów.
    • osmag Re: ulewanie!pomocy 25.06.07, 10:52
      Nie musi to byc norma. Czasami wystarczy poćwiczyć odpowiednio mięśnie brzuszka
      aby pozbyć się problemu.
    • dot22 Re: ulewanie!pomocy 28.06.07, 14:21
      Nie martw się mój mały też ulewał położna twierdziła, że dopóki przybiera na
      wadze to jest ok, a że przybierał ponad kilogram na miesiąc to się nie
      martwiłam tyle, że prania mnóstwo miałam ok 3 miesięsy ulewał znacznie mniej a
      jak miał 5 to już mu się to nie zdarzało. Teraz ma 10 jest duży, zdrowy i
      wesoły, także nie martw się po prostu niektóre dzieci tak mają.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka