Dodaj do ulubionych

Czterolatek- sam zasypia??

IP: *.* 27.09.02, 15:47
Hej!Mam 4,5 -letnia corke. Jest dzieckiem bardzo wrazliwym, przywiazanym do mnie i meza. Choc podejmowalismy roznego rodzaju proby nie mozemy jej nauczyc , zeby zasypiala sama (z misiem, lala ipp).Kazdego wieczoru ja lub maz musimy ok. 20 min z nia lezec, poki nie zasnie. Wczesniej bajka, przytulanie. Jesli wychodzimy- placz. Ma swoj pokoik, duzo milosci.W lutym urodzi sie nam drugi bobas i nie wiem , czy zawze znajdziemy czas na to usypianie.Znacie jakies sposoby? Dodam, ze nie mam serca siedziec w drugim pokoju i sluchac godzinnego placzu.Dzieki za rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 27.09.02, 16:12
      Moja córeczka ma teraz 6 m-cy. Na samym początku nie dała się nawet położyć do łóżeczka. Usypialiśmy ją w leżaczku-bujaczku i dopiero gdy mocno usnęła przekładaliśmy ją do łóżeczka. Po dwóch miesiącach "znudziło" nam się. Zaczęłam układać ją do snu w łóżeczku i udając, że to wcale nie o spanie chodzi, nakręcałam jej różne pozytywki i bawiłam się z nią. Po jakichś 15 minutach oczka zaczynały się kleić, więc wkładałam jej do buzi smoczek (niestety bez niego nie zaśnie), dawałam przytulankę z pozytywką (na punkcie której miała fioła) i głaskałam po główce - kilka minut i dzidzia spała. Z czasem sama zaczęła się zajmować karuzelką nad łóżeczkiem, więc przestałam ją zabawiać i w tym czasie pocichutku coś robiłam w jej pokoju, najczęściej składałam ubranka i kosmetyki. W ten sposób mała nie widziała mojej twarzy cały czas - oczywiście co chwila jej się pokazywałam. Po jakimś czasie moja obecność przy usypianiu przestała jej być do czegokolwiek potrzebna. Niestety od czasu jak nauczyła się przekręcać na brzuszek znowu muszę jej asystować, bo zostawiona sama na chwilę natychmiast przekręca się na brzuszek i zaczyna płakać, bo zasnąć potrafi tylko na pleckach.Wiem, że różnica wieku między naszymi pociechami jest duża, może jednak przydadzą Ci się moje doświadczenia.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • Gość: Mariola4 Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 27.09.02, 21:27
      Kiedy moja córka miała 4,5 roku pojawił sie w domu bardzo absorbujący młodszy brat. Nie miałam czasu nawet na czytanie wieczorne książek. Bardzo pomogły mam wtedy bajki na kasetach. Mała Madzia słuchała ich czasem nawet przez godzinę. Polubiła to. Przy tym zasypiała. Pamiętam, ze zaczęłśmy od "Alicji w krainie czarów", potem Kubuś Puchatek, Słoń Benjamin (mnóstwo części) itd. Najlepsze są takie z podziałem na role a nie czytane przez narratora. Były też i piosenki (Misia i Margolci) ale na dobranoc najlepsze są bajki. Dziś bardzo często słuchają ich oboje :9-letnia Magda i jej 4,5-letni brat. Aha, kasety przydawały się również w przedszkolu podczas poobiedniego odpoczynku.
    • Gość: guest Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 27.09.02, 22:22
      Moj syn nie potrafil sam zasypiac do momentu narodzin mlodszej siostry. Bylo przytulanie, czytanie kilku bajek, lezenie w naszym lozku itd. Mial 2,5 roku, kiey urodzilam corke. Oboje zaczeli spac w jednym pokoju. Mala ukladalam do snu wczesniej (sama pieknie zasypia od samego poczatku)Wytlumaczylam synkowi, ze teraz trzeba wylaczac swiatlo i zasypiac, bo mala sie obudzi. Ze zdziwieniem stwierdzilam, ze to zaakceptowal. Siostra zastapila mu nas, rodzicow. Do tej pory (a ma w tej chwili 3,5 r) ten system sie sprawdza. Jakos nam sie udalo. NA SZCZESCIE. Mysle, ze Wam tez sie uda.
    • Gość: guest Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 27.09.02, 23:08
      I tak będzie ,dziecko w tym wieku potrzebuje osoby która z nim będzie zasypiała, może być rodzeństwo lub w przypadku jedynaków my rodzice.Ja zrozumiałam to wtedy gdy dziś już 17 letni syn powiedział że najważniejsze to spać z dzieckiem {on twierdził ze jak będzie miał dziecko to będzie spało z nim, na moje pytanie co z żoną -odpowiedział że zona na wycieraczkę{tak!).Corka teraz zasypia kiedy jest brat w pokoju nawet wtedy gdy siedzi i gra na gitarze czy ogląda cicho telewizję.My musimy ją lulać zawsze gdy jest sama, i tak będzie aż jej przejdzie ,wyrosnie z lulania tak okolo 5-6 roku.Mam koleżankę która spała ze swoją córką przez pierwsze chyba 7-8 lat, a potem nagle gdy przestała być samotna kazała córce spać w swoim pokoju -to były sceny nieraz ,1-2 godzin trwały targi o to gdzie ma spać.
      • Gość: guest Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 28.09.02, 10:37
        Mam 4 letniego synka,który zasypia tylko gdy czuje obecność kogoś bliskiego mamy ,taty,babci czy dziadka i nawet przez myśl mi nie przychodzi,aby to zmieniać,Sądzę,że z czasem się to zmieni ,a teraz jeśli to daje moje synkowi bezpieczeństwo i poczucie pewnośći ,uważam to za niezbędne dla jego prawidłowego rozwoju.Wystarcza mu obecność w tym samym pokoju,ale czasami prosi przytul mnie,lub przybliż się do mojej poduszeczki.Trewa napisała/ł:> I tak będzie ,dziecko w tym wieku potrzebuje osoby która z nim będzie zasypiała, może być rodzeństwo lub w przypadku jedynaków my rodzice.Ja zrozumiałam to wtedy gdy dziś już 17 letni syn powiedział że najważniejsze to spać z dzieckiem {on twierdził ze jak będzie miał dziecko to będzie spało z nim, na moje pytanie co z żoną -odpowiedział że zona na wycieraczkę{tak!).Corka teraz zasypia kiedy jest brat w pokoju nawet wtedy gdy siedzi i gra na gitarze czy ogląda cicho telewizję.My musimy ją lulać zawsze gdy jest sama, i tak będzie aż jej przejdzie ,wyrosnie z lulania tak okolo 5-6 roku.Mam koleżankę która spała ze swoją córką przez pierwsze chyba 7-8 lat, a potem nagle gdy przestała być samotna kazała córce spać w swoim pokoju -to były sceny nieraz ,1-2 godzin trwały targi o to gdzie ma spać.
    • Gość: guest Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 05.10.02, 13:54
      Ja uczyłam Emilkę samodzielnego zasypiania (miała około 4,5 l) metodą 5-10-15, ale troszkę zmodyfikowaną. Najpierw było wspólne czytanie bajek, potem przytulanie w łóżku, potem siadałam na łóżku, obiecując, że za 5 minut znowu ją przytulę. Z czasem przeszłam na podłogę, odsuwając się coraz dalej. Ale zawsze po 5 minutach wracałam i ją przytulałam w łóżku. Taki sposób usypiania został przez nią zaakceptowany i moim głównym celem było zostawianie jej samej w pokoju. Ale nie zrealizowałam tego. Urodził się Piotruś i okazał się dużo mniej absorbujący od siostry. Zasypiał koło 21. Miałam czas na czytanie bajek Emilci przed snem, na przytulanie i miałam wrażenie, że to, iż mam czas tylko dla niej, gdy "konkurencja" śpi, jest dla niej bardzo ważny. Dzięki temu łatwiej jej było pokochać i zaakceptować brata. Własciwie najbardziej męczyło mnie to, że Emilka zasypiając, usypiała mnie ;) Więc teraz wieczory wyglądają tak: najpierw wspólne czytanie bajek - Piotruś też słucha :) potem się przytulamy (najpierw Piotrusia, potem Emilkę - każde z osobna ;) ), a potem ja wychodzę z pokoju i obiecuję, że za parę minut wrócę na całuska, a następnym razem to nawet je przytulę. Zwykle zaspiają zaraz po moim wyjściu :) Ale czasem Emilka długo nie zasypia. Dla mnie to znak, że coś ją "gnębi". Wtedy włażę do jej łóżka i próbuję odkryć jej problemy. Zwykle wspólna rozmowa pomoga jej na tyle, że spokojnie zasypia, czasem usypia i mnie ;) ale mimo to wiem, że warto było, patrząc na jej uśmiechniętą buzię rano :)))
      • Gość: guest Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 05.10.02, 14:03
        Zapomniałam dodać, że jak Piotruś był malutki to czasem uspyianie Emilki ograniczało się do przebywania w jej pokoju z Piotrusiem (np. miał kolki i nosiłam go na rękach), czasem Emilka mogła tylko przytulić się do mnie w czasie, jak karmiłam Piotrusia. Nie było problemów z jej samodzielnym zasypianiem.
    • Gość: Magda_D Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 05.10.02, 16:37
      Jeżeli Ty uważasz, że nauczenie córeczki samodzielnego zasypiania jest trudne, problematyczne, itp. - to trudno żeby ona miała na ten temat inne zdanie, nawet jeśli otwarcie tego nie dyskutujecie. Kiedy urodzi się maluszek i nie będzie czasu na dotychczasowe zabiegi, problem prawdopodobnie rozwiąże się sam. Najważniejsze, to spojrzeć trzeźwo na sytuację i określić, co uważamy za normalne i do zaakceptowania, a czego nie chcemy. Potem możemy nasze oczekiwania spokojnie przedstawiać dziecku - codziennie. To my uczymy dzieci jakie jest normalne zachowanie - choć czasami wygląda to tak, że dzieci egzekwują taki układ, jaki jest dla nich wygodny. Każdy indywidualnie musi ustalić, gdzie leży dla niego granica kompromisu między tym czego chce dziecko, a tym czego oczekuje rodzic.Magda
    • Gość: Barba Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 05.10.02, 22:25
      Kamilko moja Alcia ma w tej chwili 4,5 roku od wielu miesięcy sama zasypia - nie pamietam od kiedy, tez na początku troche popłakiwała, czytałysmy zanim wychodziłam, był czas że co wieczór musiałam wymyślać "fistoryjkę" :D na temat przez Alę wymyślony ( np opowiedz mi o bucie który sam poszedł na spacer )Przy kazdym wyjściu pytałam sie czy czegos Jej potrzeba bo ja tez juz ide odpocząć: nie raz było to zostawienie swiatła, innym razem włączenie po cichu kołysanek itp Zawsze mówiłam Jej ze jesli bedzie mnie potrzebować ma przyjść (nie wołać-spała w pokoju z Zuzią :) ) Dzisiaj Ala wzrokowo ocenia sytuację na zegarku (nie nie jeszcze sie nie zna :lol: )i wie że jesli obie wskazówki są na górnej połowie zegara to nici z czytania moze byc tylko przytulanie, nie raz sama prosi o wczesniejsze mycie bo np dostała nowa ksiazkę (czytamy zwykle wieczorem choc nie tylko), nie raz słucha płyt o Panu Kuleczce (ukłony dla Pan Wojtka :) ) Powodzenia! :hello:Beata
      • Gość: Przygoda. Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 07.10.02, 18:14
        Bartek zasypia sam odkąd miał 3 latka. Zapalam mu lampkę i puszczam kasety lub płyty z bajkami,piosenkami dla dzieci. On w tym czasie leży w łóżku i usypia.
    • Gość: guest Re: Dwulatek sam zasypia!! IP: *.* 06.10.02, 11:25
      Kamilko!moja córka ma 2,5 roku i od kilku dni zasypia sama. Bez bujania śpiewania i innych cyrków. kiedyś było bujanie w wózku, noszenie na rękach, śpiewanie, czytanie ksiażek. ale ona sama do tego dojrzała i teraz bez żadnego ale idzie do łóżeczka i zasypia. Dodam,ze do 20 miesiąca życia spała z nami. myślę,że to kwestia przyzwyczajenia dziecka do innego trybu usypiania, czasami jest to spowodowane to,że dziecko nie jest jeszcze wystarczająco śpiące. najlepiej niepowalać na długi dzienny wypoczynek.pozdrawiam Agatka mama Martynki
      • Gość: guest Re: Dwulatki same zasypiają!! IP: *.* 06.10.02, 11:33
        WitamMoi chłopcy od wiek wieków zasypiają bez wyżej wspominanych "cyrków"- oczywiście czasem nie mają ochoty na drzemkę, ale wtedy tylko sobie odpoczywają w swoich łóżeczkach. Nigdy nie musiałam Ich kołysać, wozić w wózku, nosić etc.Uważam, że jeśli dziecko przyzwyczaimy do późnego kładzenia się spać, będzie chodziło spać nawet o północy i wszystko zniesie. Problem w tym, że wg mnie dzieci powinny mieć ustalony rytm dnia, o którym Rodzice często zapominają. Ja wiem ,że maluch może mieć ochotę na kino nocne- ale bez przesady. Nigdy nie stosowałam metody wypłakiwania się, a jakoś tak wyszło, że chłopaki śpią jak dzwony :)PzwIwona
        • Gość: olaz Re: Dwulatki same zasypiają!! IP: *.* 07.10.02, 14:52
          To wcale nie jest takie proste. Masz szczęście że Twoi chłopcy ładnie zasypiają. Mój synek sam zasypia od urodzenia ale córeczka przeszła różne etapy i dopiero jak skończyła trzy lata też zaczęła sama zasypiać. Dzieci są różne i to co zadziała u jednego u drugiego wcale nie musi zdać egzaminu.A co do rad to moja jest jedna: trzeba poczekać aż dziecko dorośnie do samodzielnego zasypiania a póki co towarzyszyć mu w tej czynności (niekoniecznie tak dosłownie bo można próbować róznych metod, ta ze słuchaniem kaset wydaje mi się warta wypróbowania).Pozdrawiam Ola
    • Gość: kasjana Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 07.10.02, 22:35
      Moja córeczka od urodzenia miała swój pokoik i sama zasypiała w swoim łóżeczku. To trwało do 3 roku życia.Pewnej nocy przyśniło jej się coś strasznego, że z wrzaskiem obudziła sie. Kazała zanieść się do naszego łóżka i do rana spała z nami. Następnej nocy bała się zostać sama. Spała ze mną, a mąż w drugim pokoju. I już rok minął jak ona śpi ze mną. Ma już 4 lata. Od września zaczęła chodzić do przedszkola. Mnie nie przeszkadza ten układ. Ale różne są sytuacje.
    • Gość: rudka Re: Czterolatek- sam zasypia?? IP: *.* 07.10.02, 23:32
      Też bałam się jak to będzie z usypianiem, gdy na świat przyjdzie drugie dziecko. Córeczka urodziła się, jak Adaś miał 4 lata i nigdy nie usypiał sam. Po wypróbowaniu różnych kombinacji wypracowaliśmy taki system: Ania usypia przy piersi, ja karmiąc ją czytam synkowi bajki, potem czekam aż synek uśnie, a żeby sama nie zasnąć czytam sobie. Nam ten sposób odpowiada: dzieci zadowolone, ja też - bo lubię czytać, a w codziennym zabieganiu na to tak mało czasu - to taka moja chwila oddechu. Rudka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka