Dodaj do ulubionych

Prezenty, prezenty.

09.12.06, 21:56
Ola ma 21 miesięcy.

Malucha dostała z okazji mikołajek prezent od babci, dziadka, rodziców i
opiekunki. Rozsmakowała sie w otrzymywaniu prezentów i pewnie w jej małej
główce pojawiła sie myśl, ze tak będzie już codziennie... Tym bardziej, ze
widziała w tv jakiegos przebierańca krzątającego się przy kolorowych
paczuszkach. Uświadomiłam ją, ze to własnie Mikołaj i że szykuje owe
prezenty. 7.XII. od rana szczebiotała: piejenty, piejenty, od Kałaja (czyt.
Mikołaja). Dziś znowu zobaczyła w tv cos na wzór prezentów i zaczęła swój
szczebiot. Na to ja:
-oj, Ola, Ola. Tobie to tylko prezenty w głowie.
A ona poklepała się rączką po główce i odparła:
-Nie ma.

Pozdr.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka