Gość: ATAX
IP: *.*
04.12.02, 12:52
Moje dziecko ma "automat" dzięki któremu moge u niego wywołać kaszel na życzenie. Potrzebne do tego jest jego lewe ucho i patyczek do czyszczenia. Jak to działa ? Po prostu jak czyszczę małemu uszy, to wkładam patyczek do prawego ucha, czyszczę i nic. Jak włożę do lewego ucha i też tak samo czyszczę, to wywołuje to u małego kaszel. Synek (2 lata 8 m-cy) nigdy nie chorował na zapalenie uszu, nie miał problemów larygnologicznych więc sobie do tej pory odpuszczałam martwienie się tą dziwną przypadłością, ale tak się zastanawiam, dlaczego tak się dzieje ? Co takiego dziwnego jest w tym lewym uchu ? Początkowo myślałam, że to tylko przypadek, że mały zaczyna kaszlec, ale nie. Powtarza się to już ponad dwa miesiące i jest tak pewne jak dwa razy dwa. Żadnych innych objawów "ubocznych" nie ma. Czy któraś z was się z czymś takim spotkała ? Czy to może świadczyc o jakichś niezidentyfikowanych nieprawidłowościach ?Będę wam wdzięczna jesli rzucicie jakieś mysli do przetrawienia.ATA