Dodaj do ulubionych

Kto dzwoni?Buuuuuu

IP: *.* 17.01.03, 12:40
Coś wesołego:Mój 15 miesięczny Kacper (zatwardziały miłośnik odkurzaczy, mopów, mioteł etc) wysypał na podłogę okruszki z talerza po ciachu. Babcia pyta się: Kacperku co zrobiłeś? Czemu rozsypałeś okruszki? Oj co babcia ma teraz zrobić? Na co Kacper podszedł do szafy, gdzie "śpi" odkurzacz i powiedział "buuuuuuuuu". Babcia chcąc nie chcąc musiała wyjąć odkurzacz i razem z Kacprem posprzatać. Wczoraj u znajomych: podczas pysznej zabawy (dwójka znajomych 6 i 3 oraz nasz Kacper 15 miesięcy) nagle któreś uruchamia zabawkową komórkę. Synek znajomych podnosi telefon, przykłada do ucha i mówi: halo. Na to mój mąż pyta: Adasiu, kto dzwoni? Telefon! odpowiada z godnością trzy letni Adaś ;)Napiszcie o śmiesznych sytuacjach jakie wymyślają wasze brzdące!Pozdrawiam Andzina
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania(mama-Karoli) "nu nu" IP: *.* 17.01.03, 13:34
      Moja 14 miesięczna Karolinka doskonale wie, że nie pozwalamy jej bawić się pilotami, przyciskać guziczków w telewizorze, ruszać gałek od kuchenki gaz. itp. W zasadzie to przyjęła do wiadomości... Najgorzej jest z komputerem. Musimy go zastawiać krzesłem, żeby się do niego nie dostawała (krzesła jeszcze odstawić nie umie). Pewnego dnia została sama z tatą w domu. Tata zapomniał o przystawieniu krzesła i wyszedł na chwilkę z pokoju (komp. był wyłączony). Gdy wrócił zastał córcię siedzącą przy komputerze, który się już uruchamiał. Karolka tylko spojrzała na tatusia i zrobiła mu rączką... "nu nu". Tata nie potrafił być zły na tak rozbrajające dziecko. Od tamtej pory, gdy zrobi coś czego jej nie wolno często robi to swoje "nu nu"...
      • Gość: lili Re: "nu nu" IP: *.* 18.01.03, 15:28
        Mój Kacper ma 18 miesięcy i co dzień wprawia nas w osłupienie :eek: (też uwielbia wszelkie sprzęty do sprzątania, celowo bałagani aby wyjąć odkurzacz i posprzątać). U moich rodziców na niskich półkach mama ma poustawiane mnóstwo "kurzołapów", zdjęć, itp. jak Kacpercio był malutki to przestawiała wszystko na wyższe półki. Skutek tego taki, że Kacper jak wpada do dziadków, odrazu biegnie do półki podnosi pokoleji przedmioty i krzycz "babcija oppa", i babcia posłusznie wykonuje polecenia wnusia :)pozdrawiam Dorota
    • Gość: dargun Re: Kto dzwoni?Buuuuuu IP: *.* 18.01.03, 18:53
      witam!!! :o)ja nie moge napisac o moim brzdącu bo jest jeszcze w brzuszku ale napisze o tatusiu dzidzi :o)będąc kilku letnim maluchem ( a byo to w czasach kiedy wszystko kupowało sie na kartki ,stoją w kolejce cały dzien aby coś kupić...) mój Tomuś wykorzystując nieobecność babci --a bawił sie swoją wielką cięzarówką--wyjął z szafek wszystkie paczki z cukrem i mąką po czym wysypał wszystko dokładnie mieszają na przyczepe swojej ciężarówki :o)babcia musiała później bawić sie w kopciuszka oddzielakąc ziarenka cukru od mąki hehe :o)pozdrawiampat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka