Dodaj do ulubionych

2 lata 3 msc i przedszkole

16.12.06, 12:12
no właśnie. moje córka ma na razie 15 msc, ale robie już plany wysłania jej
do przedszkola za rok. mój synek poszedł mniej więcej w tym wieku i doskonale
sie przyjął, wydoroślał, nauczył sie wielu rzeczy. i do ddziiś jest to jego
ulubione miejsce. choć jest dzieckiem raczej niesmiałym i był niemożebnie
rozpuszczony.
no i chciałabym, żeby córka rozpoczęła edukacje przedszkoną od początku
nastepnego roku. wiele rzeczy musze zaplanować wcześniej, więc ineteresuje
mnie wasza doświadczenia.
czy ktoś wysłał dziecko w tym wieku do przedszkola? jakieś pozytywy?
negatywy? dodam, że doskonale zdaję sobię z tego, że dzeicko zaczyna więcej
chorować, opiekunka zostanie i bedzie zostawać w razie choroby, mała też na
początku będzie w przedszkolu ok. 4 godziny.
no i jeszcze: mala jest bardzo otwarta, tak naprawdę ostatnio zostawiłam ją w
przedszkolu synka przez godzinę (byłam w innej grupie na zebraniu) i nie
zauważyła , że mnie nie ma.....
Obserwuj wątek
    • dlania Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 16.12.06, 15:56
      A nie może pójśc na rok do żłobka? Tam jest jednak więcej opiekunek w stoisunku
      do ilości dzieci, i plan dnia bardziej dostosowany do wieku. Ale jeśli uważasz,
      że córa jest wystarczajaco dojrzała i samodzielna.
      Moja Majka poszła do przedszkola (pisałam pracę, musiałam ja wysłać na pół roku)
      jak miała 2,5 roku (z mojego lenistwa, bo przedszkole było 100metrów od domu, a
      żłobek - duuuuzo dalej). Na początku była zadowolona, choc bardzo zmeczona.
      Potem zaczęła marudzić - a najgorsze, że nie bardzo potrafiła powiedziec, o co
      chodzi. Myślę, że nie rozumiała wielu zajęć, zabaw (choć w układaniu puzzli
      była najleopsza w całych trzylatkach!), dziewczynek rozmawiajacych o swoich
      chlopakach (tak!). W efekcie żle wspomina ten czas i do dziś (ma prawie 5 lat)
      nie chce chodzic do przedszkola. Całe szczęście nie musi.
      • adaspy Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 16.12.06, 20:13
        Po co tak szybko do przedszkola moj synek ma dwa lata i 8 m-cy i od miesiaca
        chodzi do zlobka i bardzo dobrze sie czuje z rowiesnikamiJest tam bardzo dobra
        opieka i wszystko przystosowane do dzieci w tym wieku.Po co sie spieszyc z
        przedszkolem.
        • lidia23 Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 16.12.06, 20:33
          Mój syn zaczął chodzic do przedszkola gdy miał 2 lata i 9 miesięcy i bardzo
          polubił to miejsce. Zaczął więcej mówić, stał się bardziej samodzielny. Do
          przedszkola zawoziliśmy go prawie na drugi koniec miasta, ale jemu to nie
          przeszkadzało, że musi wcześniej wstać. Jeśli będzie samodzielnio, czyli: będzie
          sma jadła, wołała siusiu i kopkę (oczywiście robiła na sedes) - to może iść.
          www.aleksandraikonrad.blog.onet.pl
          • bomba001 Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 17.12.06, 11:22
            fajnie, że ktoś napisała o pozytywach. podobnie było z moim synkiem, do dziś
            uwielbia przedszkole i jest bardzo towarzysski.
            żlobek odpada, dla mnie 2 i pół latek to juz duuuuże dziecko. po roku powinie
            zmieniać, a się przyzwyczaja. poza tym z perspektywy dziecka bardziej
            rozwijające jest przebywanie ze starszymi niz młodszymi dziećmi. żlobków sie
            boję... poza tym jest daleko. opieka się nie martwię, przedszkole znam jest
            blisko, wiele znajomych ma tam dzieci i dzieci w tym wieku przyjmują, pod
            warunkiem osiągnięcia przez nie dojrzałości przedzkolnej. ale tez troche przez
            palce na to patrzą.
            i dodam jeszcze że nie muszę: JA CHCE. dla mnie miejscem dziecka jest grupa
            rówieśnicza i naprawde nie wyobrażam sobei 5 latka w domu, bez szkody dla
            niego. ale to już abstrahując, bo nie chcę polemuizować, każdy ma prawo
            zajmować siędzieckiem jak chcesmile)
            • dlania Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 17.12.06, 12:32
              Twój iracjonalny lek przed żłobkiem nie jest chyba najlepszym argumentem... A
              skoro sama piszesz, że najlepszym miejscem dla dziecka jest "grupa
              rówieśnicza", to czemu tak bardzo chcesz je uszczęśliwic towarzystwem starszych
              dzieci? W tym wieku rok róznicy to ogrom! Ja rozumiem, że Twoja córka jest
              najmadrezjsza na świecie, wybitnie uzdolniona i wogóle naj! (moje córki
              oczywiście teżwink), ale wydaje mi się , że Ty nie tyle pytasz innych o zdanie,
              co oczekujesz pełnej akceptacji podjetej przez siebie decyzji. I ja ją
              akceptuje i bedzie mi miło, jeśli w zamian uznasz także i moje prawo do
              nieposyłania dziecka do przedszkolawink Pozdrawiam!
              • bomba001 Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 17.12.06, 13:13
                napisałam, że każdy ma prawo zajmowac sie dzieckiem jak chce. iże nie chcę na
                ten temat polemiki. ale jestem zaszokowana, co mi chyba wolnosad(. lęk jest
                irracjonalny, ale jest. po prostu odpada. oczekuje doświadczeń, twoje też
                zanotowałam.
                • dlania Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 17.12.06, 14:04
                  Na pewno wybierzesz to, co uznasz za najlepsze dla swojego dzieckawink
                  A czym jesteś zszkodowana?
            • malinka255 Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 17.12.06, 21:08
              Moja corka poszla do przedszkola do oddzialu zlobkowego, jak miala rowne 2
              latka; minely 2 miesiace, corka wiecej jest w domu niz w przedszkolu, tak mi
              czesto choruje; zadnego calego tyg. nie przechodzila; ostatnio zarazila mi
              synka ktory ma teraz 4 mies.sad
              są plusy i minusy;
              malinka
              • nejmamon Re: 2 lata 3 msc i przedszkole 18.12.06, 09:26
                Mój syn poszedł do przedszkola jak miał 2 latka i 1 miesiąc. W mojej
                miejscowości żłobka nie ma.
                Dodam, że świetnie już mówił lepiej niż 3 latki. Ponieważ planowałam oddanie
                dziecka tak wcześnie do przedszkola wcześniej przyłożyłam się do nauki
                załatwiania na nocnik i z tym nie było problemu. Gorzej było z samodzielnym
                jedzeniem, bo on był strasznym niejadkiem. Panie go karmiły - jak się dał
                nakarmić.
                Generalnie nie było żadnych problemów (za wyjątkiem jedzenia, ale w domu było
                to samo), syn bardzo lubił chodzić do przedszkola i dawał sobie świetnie radę.

                Jedyny błąd jaki zrobiłam to to, że dałam go 2 razy do pierwszej grupy, a
                powinnam go przytrzymać 2 razy w 6 latkach wtedy nauczyłby się lepiej czytać.
                Pozostając 2 lata w maluchach cofnął się z mową (dostosował się do maluchów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka