szaraiwka 26.04.07, 00:40 Hanka lat 2 i 5 miesiecy O, mamo! nie ma dzienia (jest noc znaczy sie) i analogicznie - nie ma ogienia (po ugaszeniu przez strazakow) a jeszcze wolacz - Babo Elo! (znaczy babciu Elu) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwles :):):):) 26.04.07, 08:47 Paweł (3,5): pieseka - (pieska) przyszli kolegi - (przyszli koledzy) dzień się zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 26.04.07, 15:41 Maciek, lat 3,5 - ale fajnie, że byliśmy dziś na PLAC ZABAWU a kiedy rozmawiałam z nim o starym miejscu zamieszkania to stwierdził: - i tam nie było takich fajnych PLAC ZABAWÓW Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 26.04.07, 15:41 i jeszcze: - mamo, jesteś moją ukochaną SYNECZKĄ Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 26.04.07, 20:28 Koniugują też - Mamo, golałaś (dziewczę popatrzyło, jak mama podkopuje pieluchę do kuchni (a potem wyrzuca do kosza)) - ????? - Gola. 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 02.05.07, 11:53 Marek, wówczas lat dwa i pół, podczas usypiania, w ciemnościach wymacał pluszowego pingwina. Trzyma go w rączkach i mówi: - Mam pingwina, nie widać ONEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 10.05.07, 21:57 I jeszcze koniugacja. Siedzi Franka, trzyma piłkę tenisową i zabawkową rakietę tenisową, puka jednym o drugie i komentuje: - Ja graje bezzbol! Odpowiedz Link Zgłoś
annabak Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 10.05.07, 22:18 A mój synek szukając swojego samochodu: Mamo, nie ma BMWoła... Odpowiedz Link Zgłoś
galela Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 30.05.07, 10:59 Marta (2,5) Opsiełam się (Oparłam analogicznie do oprzeć). Odpowiedz Link Zgłoś
lenkaaa Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 20.06.07, 11:03 Emilia 2 lata, 3 tyg. "Emilia siedziła" (usiadła) "Emilia zejdziła" ( zeszła) "Ale rybów!" (stojąc nad stawem) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera77 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 25.06.07, 00:58 u nas bylo babciu Halinku Odpowiedz Link Zgłoś
marbla4 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 25.06.07, 09:03 U mnie Bartek mowi: "Tata daj mamusiowi" Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 27.06.07, 11:14 "Ja pokażę Rafałowi i Agnieszkowi" Odpowiedz Link Zgłoś
eutyfrona Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 25.06.09, 15:48 "Bawiłem się z Kubą i Maćką" "Kuba mnie zbiła" Lesio, 2,5, urodził się w Anglii, w domu mówimy po polsku, zaczął troszke podłapywać angielskiego i go sobie po polsku odmienia, np. do uciekającej piłki: "Bolo, nie uciekaj" Odpowiedz Link Zgłoś
vharia całkiem duża moja córka 05.08.07, 01:15 naprwadę duża (nie pamiętam, ale chyba nawet w 1 klasie) i do tego mówiąca pięknie córa nacięła się na "bobra". Widzimy "bobra", w lesie są "bobry", a więc jeden będzie bober. Odpowiedz Link Zgłoś
vharia i jeszcze 05.08.07, 01:17 Córca dośc długo mówiła "wzięłam by", "poszłam by", "chciałaś by" itp Odpowiedz Link Zgłoś
kajka271 Re: i jeszcze 10.08.07, 16:42 Mój synek (2,5) jak ma dość jazdy samochodem to mówi: Musimy stoić! czytaj stanąć, zatrzymać się. Odpowiedz Link Zgłoś
mamahanki Re: i jeszcze 04.01.08, 13:13 wezmielam to wzielam. Moje dziecku jest dwujezyczne, wiec kiedys powiedzialo: siadaj na sztulu (stuhlu, Stuhl krzeslo po niemiecku) Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: i jeszcze 17.04.08, 16:38 u mie było: wziąłem.. wędziłem zabrałem.. zawędziłem dzieci.. dziecki Odpowiedz Link Zgłoś
szaraiwka Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 10.12.07, 23:49 nie wiem do jakiego watku wiec tutaj: "Mamo, chce zeby mnie podrapałaś" i w ten desen. Poza tym mamy kolejke, która składa się z loMOKOtywy i wagonu z "węgielami", a zwierzątka do kąpieli w wannie to są "moje przyjacioły" Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: deklinacja oraz koniugacja 31.12.07, 12:12 U nas jest nieodmiennie: "gdzie jest mój lew, nie ma mojego lewa!" A ostatnio w wykonaniu Karola (lat 2) Mamo, bedziesz pierzyła? Bo mama bardzo często pierze w pralce wszak... a starszy brat ma na koncie: ja idłem (czyli szedłem) Odpowiedz Link Zgłoś
clas_sic Re: deklinacja oraz koniugacja 31.12.07, 16:04 moja córka często mówiła weźniłam zamiast wzięłam, do pokojoju (zamiast pokoju), ptaszki ją ziarenka (jedzą), ja zabierzyłam (zabrałam) stoić (stać) - dzieci odmieniają w sposób BARDZO regularny Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 02.01.08, 09:18 miały przyjść ciotki, więc babcia piecze ciasto. zagląda do piekarnika i mówi: 'Ojej, przypaliłam ciasto!' moja córka na to: 'noooo, i co teraz ciotki zją??' Odpowiedz Link Zgłoś
9-x-2 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 02.01.08, 12:38 Nie mam kapciów Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 03.01.08, 22:06 Dwuletnia Julia probuje wdrapać się na wysokie oparcie kanapy, ale za każdym razem zsuwa się i mówi: - Nie da się... - Nie da się... - Nie da się... Wreszcie po udanej próbie: - Dasiało! Odpowiedz Link Zgłoś
demicjusz Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 03.01.08, 23:14 Mateusz, dwa lata: -Gdzie mieszka pszczółka? -W ULIE. Odpowiedz Link Zgłoś
igrega Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 04.01.08, 10:16 Majka lat 3 na podłodze leży skarpeta Majeczka co tam leży na podłodze. majeczka: skarpet ( w domysle skoro dwie skarpety to logiczne jeden skarpet) Odpowiedz Link Zgłoś
parole_parole Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 08.01.08, 19:08 Hubert lat 2: tacie boli brzuch pociąg jedzie do tunela Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnajuz Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 09.01.08, 19:34 Maya 2i5 m-cy - babciu ide usiasc na pufu (pufie) Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnajuz Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 09.01.08, 19:36 ogladajac reklame na ktorej ludzie cos zajadaja Maya - baciu co oni jom ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnajuz Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 09.01.08, 19:58 i jeszcze pan na nodze ma gipsa Odpowiedz Link Zgłoś
iwonak81 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 16.01.08, 23:12 o mamo kotek a po chwili o juz nie ma koteka ania 21 miesięcy ) Odpowiedz Link Zgłoś
slim.fast Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 05.02.08, 22:13 moja córa w wieku lat 3 mówiła m.in.: -zakluczyłam te drzwi (zamknęłam na klucz) - nie będę się bojała (bała) Odpowiedz Link Zgłoś
kama_msz Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 14.02.08, 01:51 moja 2,5 latka przyszla do mnie do szpitala po tym jak urodzilam tymka. zaglada z ciekawoscia do lozeczka a tymon spi. no to ona go szturcha i mowi "tymonu obudz sie";P Odpowiedz Link Zgłoś
wadera77 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 04.03.08, 16:05 Slim.fast, chciałam Cię uświadomić, że Twoja córka mówi gwarą poznańską, bo u nas na porządku dziennym jest czasownik zakluczyć )) Odpowiedz Link Zgłoś
lezbobimbo Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 21.06.09, 01:01 A bojalas sie jest jakies takie staropolskie Niektore dzieci jak tu widze przemawiaja instynktownie polszczyzna klasyczna (przyjacioly tam wyzej), a potem sie ucza nowej Odpowiedz Link Zgłoś
ma6769 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 15.02.08, 04:38 Pytam meza czy moze wykapac dzisiaj naszego synka Dawidka (2 lata) - wykapiesz go dzisiaj? A Dawid ponawia pytanie: - tato, wykapiesz jego (tzn. mnie)? Dzisiaj ma juz 4 i pol roku i nadal mowi: Ja to weźmie (wezmę). Mamo wlącz mi jakąś inna bajkę, bo ta o krokodyrze mi się nie podoba. O mamo kupiłaś arbuza. Jak przyjedzie Kacperek i Patryk to zją (zjedzą) ten arbuz. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Koniugacja 17.02.08, 13:48 Znalazłam w archiwaliach na innym forum... I. Pisklę (lat 5 i ciut) wyraża żądanie: - Ale ja to musę mać ! II. Pisklę dopinguje mnie przy praniu sznurówek: - Mama, sybciej myj ! - Słonko, ja nie myję, tylko piorę. - Mama, sybciej pioruń ! (28-04-2003) Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelll Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 12.04.08, 22:04 Mój synek Patryk rok i 11 mcy gada jak najęty. Temat dotyczy samochodu. Zna słowo auto ale używał tylko na początku kiedy zaczął mówić, teraz słyszy, że dorośli częściej używają słowa samochód- trudniejszego dla niego, ale przecież chce mówić tak samo jak my. Fuchud - samochód o !!! babcia przyjechała fuchudem!!! (stojąc na podwórku) woła :Wandzia!!!,(tak mówi ojciec na moją mamę Patryk chce wejść do fuchuda Odpowiedz Link Zgłoś
madame_zuzu Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 01.09.08, 10:55 Mój młodszy brat kiedy miał około 3 lat ( teraz ma 20) Opowiadał komuś swoje przeżycie jak został na chwilkę sam w łazience. ->"... pralka praiła, a ja się boiłem" Odpowiedz Link Zgłoś
fiola1 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 15.02.09, 18:24 Kurzę się-wkurzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 20.03.09, 13:21 mój synek woła mnie: mamo mojo! jak dostał myszkę pluszową od babci i babcia mu powiedziała "a to taka myszka dla ciebie", to ją przywitał "cześć myszko tako" Odpowiedz Link Zgłoś
bemola1 Aga, lat 3 21.03.09, 12:15 bedziemy sie bawic, ze jestem twoim corkiem tak to jest, jak w rodzinie same dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re:beata 6 lat 19.06.09, 17:42 nie przyszła na czas na obiad. -Co się stało ,że byłaś nieobecna ?- rozmawiałam z twoją sąsiadką . -O czym ty możesz rozmawiać z moja / starą bardzo/ sąsiadką -Ona się skarżyła na swoją zięciową. Odpowiedz Link Zgłoś
aga4774 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 20.06.09, 14:23 moja 20 miesięczna córcia dopiero zaczyna: -z kim dzisiaj idziesz na spacer -z mamunią -z babusią więc analogicznie -z tatutą Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 03.07.09, 11:25 Moje maluchy, 4-latek i 2,5-latka - oboje zaczeli bardzo szybko mowic,ale gramatyczne wpadki wciaz maja niezle: - mama poszedla do pracy - nie ma falów na morzu! ale tu dużo ludziów! - ja zabierzę rower na spacer - potnąłem ten papier - pies - nie ma piesa - piesus (maly pies) - nie ma piesusia - bojałam się / boiłem się tego pana I najfajniejsze chyba odmiany z czasownikiem "jeść": - ja zję - co jest do jeścia na obiad? - co oni ją? Odpowiedz Link Zgłoś
kajm4 Re: nasze dzieci odmieniaja przez przypadki... 31.07.09, 11:54 synuś tata przyjedzie po południu a kiedy będzie popołudzień albo zamiast mama upadła to mama przepadła Odpowiedz Link Zgłoś