Dodaj do ulubionych

przyjazne słodycze

01.06.07, 21:27
Witam, które słodycze można uznać za przyjazne dziecku? Wiem, ze powinno się
je ograniczać, ale trudno tak po prostu nie dawać. Jakie dajecie dzieciom
słodycze? tak sobie myśle, ze najzdrowsze pewnie są te, co się rozpuszczają,
czyli przykładowo czekolada mleczna, cukierki rozpuszczalne elsy, lody...
Jakie macie zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • hillroad Re: przyjazne słodycze 01.06.07, 21:32
      NEla je swoje ulubione słodycze czyli: kinderki, gumy rozpuszczalne i żelki.
      może do najzdrowszych nie należą, ale ona to lubi- reszte rzeczy je zdrowych,
      więc to jakby dla równowagiwink
      ze zdrowych lubi rodzynkismile
      • katklos Re: przyjazne słodycze 01.06.07, 21:35
        Np.gorzka czekolada.
    • mamaigiiemilki Re: przyjazne słodycze 01.06.07, 21:45
      ja swoim czasem daje gorzka czekolade, czesto rodzynki, bo je uwielbiaja,
      czasem herbatniczka(petitki)i paluszki- ale jedza najczescie dwa bo wiecej nie
      chca...podobnie z ciasteczkami- jedno, gora dwa, bo tez wiecej nie chca;
      ogolnie odzywiaja sie zdrowo;
    • truscaveczka Re: przyjazne słodycze 02.06.07, 19:17
      Czekolada, byle nie za dużo wink
      Domowe ciasta
      Suszone owoce
      To najczęściej je moja mała smile
      • mama_marcela1 Re: przyjazne słodycze 02.06.07, 22:34
        nasz to za bardzo nie lubi czekolady...w barku leżą 7 pudełek czekolady kinder
        które podostawał na roczek i święta..od czasu do czasu zje ale jeden "pasek"
        kindera i to mu wystarcza..dla mnie to za słodkie..uwielbia zato gorzka i białą
        czekoladę...petitki zwykłe chrupki(takie długie pałeczki chrupkowe).flipsy..ma
        10 zębów więc na twardsze słodycze za wczesnie jeszcze...acha ciasto domowe też
        zje od święta..
        • przyszla_mama1 Re: przyjazne słodycze 02.06.07, 23:12
          mo synek lubi kume mambe,suszone owoce i surowe smile za duzo nie daje mu slodyczy
          lubi tez nie slodkie paluszki i chrupki kukurydziane.
    • ankab29 Re: przyjazne słodycze 03.06.07, 11:20
      -gorzka czekolada
      -herbatniki, biszkopty
      -ciasto domowe
      Ja osobiscie ograniczam słodycze u synka do minimum bo "po kryjomu" dają mu je
      babcie...Niereformowalne babciesmile
    • anaj75 Re: przyjazne słodycze 03.06.07, 14:15
      Ja często robię lody - zmiksowane i zmrożone śmietanka/jogurt z cukrem
      trzcinowym i owocami. Czasem też gotowe. Oprócz tego herbatniki, czekolada
      mleczna lub gorzka, rodzynki w czekoladzie.
    • kitka20061 Re: przyjazne słodycze 03.06.07, 22:13
      Nie ma zdrowych słodyczy i nie rozumiem dlaczego "trudno tak po prostu nie dawac". Dziecko nie ma wrodzonej potrzeby spożywania słodyczy i cukrów. jak Ty go nauczysz, takie nawyki żywieniowe bedzie miało. Dla mojej półtorarocznej córci słodyczmi są owoce i warzywa. Nie dostaje również słodzonych herbatek i Pysiów i tym podobnych. I uwierz nie jest z tego powodu nieszczęsliwa, poprostu myśli że takie rzeczy nie istnieją.
      • peggy1 Re: przyjazne słodycze 03.06.07, 23:15
        "Dla mojej półtorarocznej córci
        słodyczmi są owoce i warzywa. Nie dostaje również słodzonych herbatek i Pysiów i
        tym podobnych. I uwierz nie jest z tego
        powodu nieszczęsliwa, poprostu myśli że takie rzeczy nie istnieją."

        ....a potem moj syn poszedl do przedszkola (mial 2 lata wiec rok wczesniej go
        wystawilam na pokusy) i poznal smak zelkow schowanych w kieszeni kurtki kolegi
        smile Potem upomnial sie o Mambe (mialy dzieci na placu zabaw)i herbatniki z
        "ciekolada" big_grinbig_grin Zaczal sie upominal o Kubusia "Play" zamiast wody, bo Patryk i
        Zuzia takie pija........

        Ale zdrowe nawyki gdzies tam zakorzenilam bo w pierwszym uczuciu pragnienia
        prosi o wode smile))
    • katarzynasp Re: przyjazne słodycze 03.06.07, 23:33
      ja ograniczam jak tylko moge. mój synek 1,5 roku praktycznie je tylko miśkopty
      i chrupaczki. czasem daje mu petitki, ale rzadko. ostatnio wyszedl nowy deserek
      w sloiczku czekoladowy wiec tez od czasu do czasu mu daje.

      starsza corka 7 lat chodzi do szkoly wiec slodyczy uniknac sie nie da. wiec
      jesli juz jej kupuje to jest to knopers lub kinder kanapki czy kinder delice. w
      lato oczywiscie lody.

      ale tak jak mowie ograniczam jak sie da, staram sie do zastepowac owocami itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka