olamazur 17.06.07, 20:34 Ciekawa jestem jak dajecie chleb z masłem i czymś tam jeszcze (np. serem, wędliną) swoim dwulatkom. Całą kromkę, przekrojoną na pół, czy pokrojoną w małe kawałeczki? Ze skórką czy bez skórki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
perse1 Re: kanapki dla 2-latka 17.06.07, 20:44 niestety nie daje całej,poniewaz moja weronika natychmiast ściaga to co jest na kanapce(obojetnie co)i palcem ściaga z kanapki masło,jak je zje to uznaje,ze juz sie najadła.Musze wiec kroic kanapke na małe kawałki i wtykac jej do buzi,wtedy jakos zje,sama zjadałaby tylko masło,ewentualnie sucha bułkę. Odpowiedz Link Zgłoś
aliennis Re: kanapki dla 2-latka 17.06.07, 20:48 Całą ale małą ,ze skórką.Nie martw się ,nie udławi się tą skórka (lol) Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: kanapki dla 2-latka 17.06.07, 20:51 Mój 17 miesięczniak je cała, ze skórką, często z pomidorkiem lub ogórkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
saturinka Re: kanapki dla 2-latka 17.06.07, 23:17 Moje dziecko nie zje w ogóle kanapek jeśli jej ich nie pokroje na małe kawałeczki. Ponieważ nie może jeść masła, co napewno w jakiś sposób "skleja" kanapkę, a dodatkowo aby była bardziej wartościowa dodaje oczywiście sałatę, rzodkiewki, pomidor itp itp. Można sobie wyobrazić jak wysoki jest taki mały kawałek kanapki. Żeby w całości trafił do buzi, wbijam w nie wykałaczki i córcia je jak swoiste koreczki. Minus taki, że ze względów bezpieczeństwa muszę siedzieć cały czas przy niej. Wykałaczki są ostre, a mała główka pełna pomysłów, nie zawsze mądrych Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: kanapki dla 2-latka 17.06.07, 23:33 Dwulatce przekrawałam kanapkę na pół, a przedtem odkrajałam kawałek skórki z boku kanapki, ten, który był na spodzie chleba - tam jest najgrubsza. Dziewczynie starszej o 2 miesiące tylko kroję na pół. Jdzenie kanapki polega na zdjęciu warzywa i odłożeniu na bok z obrzydzeniem (chyba, ze to małosolny ogórek, ale wszystko inne - pomidor, rzodkiewka, zielony ogórek - ląduje na talerzyku), zjedzeniu wędliny, zdrapaniu palcem serka, zlizaniu reszty serka, a po półgodzinie (a najlepiej, jesli matka nie sprzątnęła talerza po sniadaniu, to po powrocie z zakupów) zjedzenie chleba. Bez skórki. Skórka zostaje na cięzkie czasy albo jest wyrzucana. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: kanapki dla 2-latka 17.06.07, 23:48 Moja od 15 m-ca je cale kanapki bez pomocy (czyt. trzymania ich) a co ona z nimi robi to juz jej sprawa, byleby zjadla Robie podobnie jak mika_p, tzn. odkrawam kawalek skorki, zeby latwiej bylo jej nadgryzc. Czasem je kanapke razem, czasem rozklada ja na czynniki pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc Re: kanapki dla 2-latka 18.06.07, 11:06 > Dwulatce przekrawałam kanapkę na pół, a przedtem odkrajałam kawałek skórki z > boku kanapki, ten, który był na spodzie chleba - tam jest najgrubsza. ja robię identycznie dla mojego 2.5 latka Odpowiedz Link Zgłoś
pucka1234 Re: kanapki dla 2-latka 18.06.07, 07:44 do niedawna jadła tylko kwadraciki chlebka [plus masło, wedlina ser czy inne] teraz jeż kwadraciki sią passe , je tak jak mama i tata półkromki ze skórką ale siedzę przy niej bo czasami zamiast odgryźć kęs, to właduje za dużo do buzi. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: kanapki dla 2-latka 18.06.07, 10:53 Mój 22-miesięczniak dostaje wszystko osobno - sam sobie smaruje masłem chleb, układa górkę różnych rzeczy a zjada i tak wszystko osobno, ściągając na co ma ochotę z tej przedziwnej "kanapki". Albo przekłada z jednej na drugą, a potem na talerzyk. Czasem coś po drodze trafi do buzi. Mam nadzieję, że robię dobrze pozwalając mu na to wszystko, bo w ten sposób sam nauczył się jeść zupę - najpierw było sprzątanie podłogi, krzesła, stołu, przebieranie, a teraz czasem coś kapnie albo ścieknie z brody - na ogół wystarcza jedna chusteczka po obiedzie Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: kanapki dla 2-latka 18.06.07, 12:06 Kroję na kawałki, kładę na talerz i daję widelec. Po 10 minutach wszystko jest zmiecione. Niestety - moje dziecię jest "łobziedliwe" i rąk brudzić nie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
olamazur Re: kanapki dla 2-latka 18.06.07, 15:56 Witam! Dziekuję za wszystkie odpowiedzi Ja małemu daję bez skorki, bo kiedyś się dławił i wmówilismy mu, że skórki nie lubi. Teraz nawet nie chce spróbowac. No i daję kanapkę pokrojoną w małe kawałeczki, bo jak dostawał połówki kromek, to ładował za dużo do buzi. A teraz się zastanawiałam, czy nie jest już za duży - i na jedzenie w kawałeczkach i na jedzenie bez skorki. Ale widzę, że niektórzy też tak robią Odpowiedz Link Zgłoś