agunia1980
21.06.07, 22:20
Witam.Mam wieeelka prosbe.Napiszcie co wiecie na ten temat...Bardzo
przepraszam ze to takie DŁUUUUUGIE...Ale od poczatku.
W sobote na ciele mojej corci(19 m-cy) powyskakiwaly kropki.Myslalam ze to
ospa.W niedziele rano z kropek zrobily sie wielkie czerwone palmy.Na
pogotowiu lekarz stwierdzil ze to od uczulenia.kazal podawac diphergan i
wapno.Wieczorem sie pogorszylo i zaczela puchnac ,alej buzka.Zabralam ja do
szpitala i nas juz stamtad nie wypuscili obawiajac sie o opuchlizne na
drogach oddechowych.Przez trzy dni leczyli ja na uczulenie.Póżniej
stwierdzili jednak ze to nie uczulenie ale jakis wirus.Nie zrobili jej
zadnych badan(poza krwia i moczem).Plamy nie zeszly ale mimo to wypisali nas
dzisiaj ze szpitala zaznaczajac jednak ze mamy wrocic gdyby znowu malutka
spuchla.Jutro ide do lekarza malej w przychodni.Sama nie wiem co robic.Mala
wyglada jak "muchomor".Plamy ma na calym ciele.Od czółka poczawszy na pietach
skonczywszy.BLAGAM,jezeli spotkalyscie sie z czyms takim to piszcie.